reklama

Ciąża po 40

reklama
Pani neurolog nr 2 Młody nader się neurologicznie podoba i jest książkowym 7 miesięcznym okazem neurologicznym

Misia ...litości..pliiiissss:-D:-D:-D wszystko splute kawą:no: :-)
Mamy pedagoga tuz po świętach czyli we wtorek:rofl2:...ciekawe czy się kapnie, że Paćka jest z lekko patologicznej rodziny:rofl2:
Czyli z tą tokso nie ma tragedii jakiejś?? Czy Tobie to ktos zlecił bo zauważył cos niepokojącego, czy profilaktyczni ebo masz koty, czy ja też powinnam to badanie Patrycji zrobić ??

Katrina brzunio bardzo zgrabniusi, słodki wręcz, troszke mi sie teskni za takim słodkim balastem...ale tylko troszkę:-D Dobrze , że choróbsko poszło sobie precz!!! Tak trzymać!!

Misia jakies wieści z frontu..czyli od Anio-Żmijko-Wandzi są??

Edit...no i jakbyście znalazły jakiegoś fajnego kuśnierza, który ma np. promocje w stylu : etola i mufka z dwóch kotów - czapka z trzeciego gratis..to ja dorzucam tego gratisa..w kolorze czarnym:happy:
 
Ostatnia edycja:
Moja etolka łaskawie zasnęła ... w KOŃCU. Tak sie na nia rozdarłam, że aż Młody usteczka w podkówkę zrobił. Dochodzę do wniosku, że u nas jest za cicho. Musimy robić jakieś burdy, pokrzykiwac na siebie ... no i dorzucę jeszcze TV tylko nie wiem gdzie pilot leżakuje :-D
Majuska Młody jest szczupły, chociaz wczoraj u Neurolog nr 2 był chłopiec 9-miesięcy, z waga urodzeniową wyższą od Młodego o prawie 600 gr a teraz ważacy ntylko 200 wiecej. Młody wyglądał przy nim jak atleta. Poza tym - Młody non stop gada :baffled: poniewaz nie mam porównania z innymi dzieciakami to myśląłam, ze może mi sie wydaje ... ale nie. Młody zagadał wczoraj całą poczekalnie a że mowę ma dość soczystą to ... każdy był nieco opluty przez niego.
Majuska pani neurolg stwierdziła że nie chcę wiedzieć czym skutkuje toksoplaza wrodzona i leczona źle, bądź wcale. Tak jak pisałam w jakimś poprzednim poście - każdy patrzył na chudego Młodego i po odpowiedzi o zwierzakiL: tak mamy koty - padał zestaw pytań o toksoplazmowę moją w ciąży i jego po urodzeniu. NIe wiem czemu tak naprawdę skoro Młody się rozwija prawidłowo neurologicznie, widzi, słuch ma świetny a jego chudość to geny mego m. i szukania dziury w całym. Najgorzej przybrał wagowo w 2-3 miesiacu czyli wtedy kiedy łaziłam i maniakalnie mówiłam o zielonych kupiszonach na co słyszłam taką sama odpowiedż: jakby pani karmiła TYLKO piersią ... ech lekarze.
Na froncie: boli i ciągnie, Wandzia jest okazem zdrowia, jak się nic nie przypląta wychodzą w sobotę.
 
Witam sie z mega katarem.. cala noc nie spalam bo kichalam i smarkalam co chwile:/
Wczoraj mnie dopadl, nie wiem jak ten antybol dziala, ale jakos kiepsko.
Patryk ma juz goraczke, wiec tez jego antybol dziala z opoznionym tempem..
Cala noc mnie dlonie i stopy swedzialy, koszmar, teraz jest podobnie i jak mm wroci bede dzwonic do poloznej niech mi zbadaja proby watrobowe. Chyba niemozliwe ze jestem uczulona na antybiotyk skoro bralam ten sam 3 mies temu i bylo ok?

Super, ze Wandzia zdrowiutka, niech szybko wychodza!
 
Witam się dziś .Żal mi wszystkich zakatarowanych,plujących i kichających .Mało to problemów z samą ciążą ?Lub małym i dziećmi to jeszcze te grypy i inne tałatajstwo.Życzę wszystkim zdrówka i miłej przdświątecznej krzątaniny.Dajcie na luz i za bardzo się nie przemęczajcie.
 
Katrina, nader przystojny brzuszek, po mojemu model sportowy.:tak:

Misia, czytajac Twoje wpisy czuje sie niedopieszczona. Nikt mi tu nie kazal w ciazy kotow na bruk wywalac, nikt o toxo nawet nie spytal. Owszem, polozna powiedziala ze zadnych krwistych stekow i jeszcze kilka zalecen dietowych, ale... No, jak byla ta cala visitorka, juz po urodzeniu sie malego, to widzac kota spiacego w wozku, zaproponowala wlozenie do wozka folii, ktorej rzekomo koty nie lubia bo jak kot bedzie w wozku spal to tam bedzie pelno klakow. Racje miala w jednym - klaki byly w wozku. Co do folii to blad, moje koty kochaja wszelkie reklamowki, a folia aluminiowa tez im nie przeszkadza. Jedyna opcja bylo wkladanie do wozka recznika albo "kociego kocyka", zeby wiekszosc futra zostawala na wkladce. Nikt sie tu nie czepia kota w kontekscie toksoplazmozy.
Ollena, a Ty masz przy tym jakas wysypke? Zaczerwienienie?

Karol dzis odpuscil laskawosc swoja i wydarl sie uczciwie zaraz po 4, czyli po 6h snu - glod chlopa dopadl.:-D W zw. z tym mnie dopadlo niedospanie. Mlody odsypia teraz, a ja... ech, niby swieta za pasem. Tylko ze u nas te Swieta to beda do dupy albo jeszcze gorzej. Rajmund pracuje w pitek 12h od 11:00, w sobote i niedziele po 12h od 8:00, czyli typowa dniowka i w poniedzialek od 5:00 rano. Zeby im smrod nogi powykrecal! ZAWSZE byly przerwy na Boze Narodzenie i Wielkanoc. W tym roku produkcji nie ma bo magazyn pelny, ale zaklad pracuje. Porzadki, remonty, naprawy... CHORE!!
 
Klaczku i dobrze z tymi kotami bo koty nie maja nic wspolnego z toxo! trzeba by bylo w kupie grzebac kociej a pozniej cos jesc tymi rekami zeby toxo od kota zlapac!
A co do mnie to nie am wysypki, nic. Swedzi poprostu. Mama mi powiedziala, ze moze byc od antybola mimo, ze bralam wczesniej albo od watroby wlasnie i cholestaza mozliwa, bo watroba drugi raz dostaje antybola w tak krotkim czasie i moze tego nie wytrzymac..
Dzwonilam do poloznej, miala oddzwonic, po 5 min co i jak ale echo :/

No i nieciekawie z tymi prawie samotnymi swietami :(
 
Ja wiem ze koty i toxo to nie takie hej, ale mity i legendy... Masakra. Przeciez jak poronilam to tesciowa zaraz mi wsykoczyla z tekstem ze to przez koty i przeciez mi mowila zebym sie ich pozbyla. I to pielegniarka - wydawalo by sie ze powinna cos wiedziec na temat.
Pytalam o ew, rumien bo mi sie skojarzylo z takim dranstwem co sie w ciazy lubi wykluc - wlas nie swedzi jak diabli i w dodatku pojawia sie zaczerwienienie ale to w takim razie raczej nie to...
No Swieta beda... ech... Nie chce mi sie zadnych swiat po prostu. Nawet to niedzielne sniadanie jakos tak... Na kolacje mam robic?? Sama jesc?? Lipa jak sosna, az przykro.
 
reklama
Ollena współczuje Ci. W każdej chwili może Cię dopaść uczulenie, ja przekręciłabym się po ostatniej dawce antybiotyku :-) dostałam wstrząsu :baffled: i skoro położna nie dzowni to zadzowń TY !!
Kłaczku przykro mi że czujesz sie zaniedbana przez służby wszelakie. Moje dwie znajome miały toxo dzięki miłości do ogródka. U mnie każdy lekarz - no prawie każdy się czepa biednych futrzaków no i mojego hashimoto ... echhhh Jak tylko chcesz to chętnie sie z Toba podzielę tym zainteresowaniem. Nie będę aż taka egoistką, nawet Ci moge Hashimoto oddać ... całego ;-)
Widziałam fotkę Zmijki zwanej Wandą :-) Słodziak taki, gdzie ona żmijka okopująca matkę po wnątrzu, nigdy, nikt by na to nie wpadł, nie uwierzył :-D
Ania dzięuje za pozdrowienia i również pozdrawia(ją) .
jak wróci m. to może pokaże swe łagodne oblicze i wrzuci tu fotkę bo nie niestety ale jestem komputerowym idiotą i technicznym też :-D
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry