reklama

Ciąża po 40

katrina - Julka ma wiele twarzy. Zależy od miny i ubioru :)

Zobacz załącznik 454460 tu np ( a robione w tej samej godzinie) wyglada jak slodka ksiezniczka :)


P.S.

Teraz okazało sie ze Jarek miał włożony zwykły wenflon a nie rurkę . Boszzee. Jego opis tego całego podania kontrastu spowodował ze mu tak współczułam ze prawie go na barana wzięłam. Mężczyźni.. :DDD
 
reklama
Zoyka ale JUla cudna!!!!!!!! Aniolek, no!

Katrina moja tez zlosliwiec a dopiero 9 miesiecy ma... 2 razy sie zesikala na lozka, wiec sypialnie sa zamykane, nie wpuszczana jest. A za tydzien z hakiem na sterylke, wiec nerwy beda a zaraz po niej ja;-)
 
Ollena - ja się zastanawiam nad sterylizacja moją suni, ale tak troche mnie serce boli jak pomyślę, że mają mojego zdrowego pieska kroić... u niej nie cieczka jest upierdliwa, bo z tym jakoś daje rade, tylko absztyfikanci wyczekujący na osiedlu, albo co gorsza jest jeden kurdupel (ni pies ni wydra), co mi przez płot do ogródka wskakuje i tak po kilka razy dziennie.

Zoyka - i jak tu nie kochać takich maluszków???????
 
Zoyka Jula słodka na tej fotce ,ąż sama bym ją schrupała.Co do bolesnych brodawek to ja nie wiem jak to przeżyję ,a szczery mam zamiar i trzecie dziecko piersią karmić .Niestety teraz to mnie tak bolą,że :szok:nawet mojemu M w chwilach namiętności jęczę ale nie z rozkoszy a z bólu jak dotknie.Co do zwierzaków to one jak dzieci są raz słodziutkie jak miód ,a innym razem wredne i złośliwe.Szczególnie koty tak mają.Obecnie nie mam kiciora ale miałam i wiem
(i to nie jednego
).Ale jak tych bestyjek nie kochać?:cool2::confused:
 
witajcie kochane

Swieta mineły spokojnie , mala budzi sie codziennie w nocy dostanie mleczko i gotowa do zabawy tak ze jestem zawsze rano niewyspana jak diabli ale co zrobic takie sa male dzieci i trzeba miec mega cierpliwosc do nich , potem nam za to zaplaca solidnie
Jutro do szpitala a ja cały czas mysle i mysle az mi leb chce peknac na pół od tego myslenia brrrr

Dzieci wasze sa przecudowne takie maluszki kochane
 
Swieta mineły spokojnie , mala budzi sie codziennie w nocy dostanie mleczko i gotowa do zabawy tak ze jestem zawsze rano niewyspana jak diabli ale co zrobic takie sa male dzieci i trzeba miec mega cierpliwosc do nich , potem nam za to zaplaca solidnie
Marzenko no co Ty:sorry2:...potem to już będzie tylko gorzej...to my wciąż będziemy płacić i płakać:-D
Zoyka..umarłam...zwykły wenflon, a opis jak z horroru medycznego:-D..nie no chłopy sa po prostu rewalacyjne..jakby im tak rodzić przyszło:szok::-D

Na rehabie wszystko git, właściwie to nic już nie musimy specjalnie robić, pani pedagog była zachwycona Patrycją pomimo, że najpierw na jej widok ( czarny wielki kok i wielkie okulary w czarnych oprawkach ) się rozpłakała. Pytała o różne zachowania Paćki i stwierdziła, że jest super i tak trzymać. Spytałam czy nocne recyctacje "Reduty Ordona " również nas mają cieszyć..powiedziała, że tak:szok::-D ( Dzis recytowała od 3 do 5, pomimo, że miałam ochotę ubić to chwilami śmiałam się w głos...no nie sposób się gniewać na te nasze bobasy:-D )

Kłaczku zmroziło mnie pranie kota z Twojej opowieści:szok::no:...ja sprawdzam zawsze bęben 3 razy, bo wiem do czego te bestie są zdolne.

Hurra, u nas wiosna pełną parą:-)
 
Dziewczyny ja karmię Wandzię na żądanie, przy czym ona jada mniej wiecej co 4 godziny i tutaj nie narzekam na nią. Batman budzi się w niej w nocy :))) Chodzę więc jak zombi i śpię w każdej wolnej chwili w domu. Nocami po porstu zbiera się jej na jedzenie w podwójnej ilości i kiedy już brakuje pokarmu w obu cycach to lecą butelki. A pytałam się, bo ona wisi na sutku około 40 minut i jak mam podejrzenia że sobie ciumka to zabieram pierś. Wtedy jest ryk :-D ale mleko cieknie po brodzie więc chyba ciągle podjada... tylko ona ma jeśc a nie zapychać na śpiocha brzucha.
Azula też kota miałam wypranego... swego czasu moja mama nastawiła pranie i wrzask zwierzęcia w pralce zaalarmował cały dom. Kot przeżył, ale niczego się nie nauczył :)) topił się w wannie, wskakiwał do muszli Wc jeśli nieopatrznie została otwarta deska, pływał w zlewozmywaku :-D
Zoyka faceci są okropni :))) zwykły wenflon to teraz rurka a Jarek widział chyba pipetę oczami wyobraźni :-D Chociaż niedobrze, że te wyniki są nieprawidłowe.... mimo "histericus vulagris" pilnuj męża.
 
Boziu, jaka slodka Jula!!

Majuska, u nas nie ma opcji zeby kot w pralce spal bo po prostu nie wkladam tam brudow wczesniej. W pustym bebnie kotku niewygodnie, a nawet gdyby cos, to zaraz by go widac bylo. No, jak mi to kolezanka opowiedziala to tez mnie scielo - ja sobie nie wyobrazam uruchomienia czegokolwiek bez sprawdzenia, majac w domu malego kota bo wiadomo ze to wszedzie wlezie.
 
katrina jakiego rodzaju masz suke? Ja sterylizuje zeby co pol roku przez 3 tyg nie trzymac suki w klatce i nie biegac co chwile z mopem. Poza tym dla jej wlasnego zdrowia bo sterylizacja zapobiega wszelakim chorobom, m.in rakowi sutka. Decydujac sie na suke wiedzialam, ze bedzie sterylizowana, chcielismy sie wyrobic przed pierwsza cieczka, ale nie wyszlo, teraz ma termin na 20 kwietnia i bedzie sw spokoj. Nie wyobrazam sobie pozniej raczkujacego niemowlaka, ciaglego odkurzania+ scierania krwi po domu.
Jakbym miala podowrko to lepiej bo mozna 3 tyg psa na podworku trzymac ale w mieszkaniu to koszmar.

klaczku przeraza mnie mysl o upranym kocie..
Moja kota w PL nigdy w zyciu nie napila sie z miski jak normalny kot tylko z brodzika, z wc albo siedzi w umywalce i czeka az jej sie wode odkreci :-))
 
reklama
Ollena - ja mam foxika, przed pierwszą cieczką się nie udało, bo my byliśmy juz w Irlandii, a ona jeszcze na kwarantannie w Pl. A nie chciałam męczyć psa przed samą drogą - jechałyśmy tu 2 doby. Teraz sunie ma 7 lat i szczerze Ci powiem, ze nie jest to takie dokuczliwe, ma "trudne tygodnie" co jakieś 9 m-cy. Sama po sobie sprząta. Alinka się przy niej wychowała, to i to maleństwo da radę. Tylko te psiska, które ludziska tu puszczają tak samopas mnie denerwują, bo potrafią bezczelnie nawet drzwi obsikać, żeby swój zapach zostawić.

A co do tych chorób.... wiesz nie wiem do końca jak to jest, bo jak dojrzałą juz suczkę (bo po cieczce) wysterylizujesz, to nie ma wymiany hormonalnej. Czy wtedy podaje sie psu jakieś syntetyczne hormony??
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry