reklama

Ciąża po 40

Ollena, kiedys Miyuki sypiala w pralce. Jeszcze w PL, mielismy pralke ladowana od gory i czesto tam siedziala. Oj, byly jazdy jak sie zatrzasnela... Jedna klapa zamknela beben, druga zablokowala jego obrot i kota urzadzala opere w pralce. Gorzej bo jej siepazury zaczepialy o otwory w bebnie... No i ona tez sie byle czego nie napije - w PL woda z kranu nad umywalka, tu ze krany krotkie, musi sie lac do wanny.:-D
 
reklama
Co gorsza kot był dorosły niczego w środku nie było .Barwa kota czarny z białymi dodatkami .Weszłam wrzuciłam serwetkę ze stołu bo się zaplamiła kawą nastawiłam krótkie pranie i jak wyciągałam serwetkę natrafiłam na według mnie zwłoki kota.Z wielką paniką zawołałam o pomoc M .Ten wyciągnął "martwego kota" ale się okazało,że jednak żyje.Pranie z wirowaniem .Ja do tej pory nie wiem jakim cudem zwierzak przeżył.Od tamtej pory sprawdzam kilka razy zanim coś włączę .Kotów teraz nie mam ale psiaki np chętnie do zmywarki zaglądają chyba ze względu na resztki.Zwierzaki potrafią zaskakiwać.
 
klaczku koty sa boskie:-)))

Azula niezla historia, kot szczesciarz! Moja suka tez w zmywarce siedzi tylko dotkne drzwi juz jest...zmywarkowy smieciarz ;-)

katrina ja nie wiem jak to jest, oczywiscie czym szybciej tym lepiej, niektorzy weci polecaja przd pierwsza cieczka, inni po, ale w kazdym wieku podobno jest to bardzo dobre dla suki. Zmniejszone ryzyko chorob+ eliminacja ciaz urojonych.
Ja jestem bardzo na tak, ale kazdy uwaza inaczej. U nas w okolicy nie ma bezpanskich psow, zreszta naszej nie puszczalismy bez smyczy podczas cieczki gdyby jakis inny bez smyczy chcial sie dostawic;-)
 
Majuska a my po wizycie u pani psycholog :-D wyszłam na idiotkę totalną :-D bo zwyczajnie nie rozumiałam pytań ... no ale jak mnie pani zapytała, czy Młody lubi być huśtany i noszony na rękach :confused: a następne pytanie brzmiało: to jak zasypia :confused: no i moja inteligentna odpowiedź: normalnie ... wyszło, że młody jest słuchowcem, jest cierpliwy nader, sprytny no i woli zagadywać do pani psycholog niż jej pokazać jak łapie jakieś beznadziejne kółko czy też klocki :-D Na koniec pani zadała pytanie - czy on jest zawsze taki spokojny i czy w domu też tak bawi się sam ... ech
Moja znajoma (z pracy) ma suczkę labka i jest po sterylizacji no i oczywiście są dwie szkoły: jedna mówi, żeby przed pierwszą cieczką, druga że po ... Zwolennicy drugiej uważają, że dzięki temu suka jest bardziej dojrzała emocjonalnie.
 
Ostatnia edycja:
Ollena - chyba nie myślisz, ze ja puszczam wtedy sunię bez smyczy i niech sobie poharcuje. Ale z psami tak jest - że jak suczka ma cieczkę, a przede wszystkim ruję, to spróbuj takiego samca utrzymać w domu.... jak nie miałaś to i tak nie jesteś w stanie sobie wyobrazić co potrafią zrobić i przez jaką malutka dziurkę sie wymknąć.
Nie wiem - jeszcze się zastanowię nad sterylizacją.
 
Ufff... Ciężki dzień miałam, małą jakby coś ugryzło, spała tyle co na spacerze praktycznie, chodziłam, aż mi noo w d... weszły, bo przecież nie zasnęła od razu. I marudzi, wymaga uwagi, ech, nic zrobić się nie da, kompletnie.
Zoyka, cudna mała, przesłodka, a z Twojego Jarka pozwoliłam sobie troszkę się pośmiać, rurka z żyle:-D Faceci... Jeden (obcy, nie mój) zapytał mnie kiedyś, jak wyszłam z zabiegowego po pobraniu krwi "Bolało?" :-D
Łomatkobosko, wyprany i wywirowany kot. A górale mówią, że kota się pierze, ale się nie wykręca:-D
U moich rodziców, gdzie jest suczka niewysteryzowana, jeden Romeo pod oknami przez cały tydzień serenady śpiewał, co go przegonili to wracał i aaauuuuu... :)

U nas też wiosna :)
 
katrina ja mam takiego samca w PL. Ucieka od malego, najpierw na kury, teraz na suki, wracal nie raz z okiem na wierzchu (doslownie), rozprutymi jajkami i duzo mozna jeszcze tego wymieniac. Jest mistrzem w rozbieniu dziur w siatce i nie tylko w naszej;-) Znika na 3 dni, szukamy go, przyprowadzamy na jedzenie, odpoczywa i zaraz idzie znowu w dluga...
Ja nie pomyslalam, ze Ty puszczasz swoja wolno podczas cieczki hehe. Zdziwilam sie, ze w IE psy biegaja wolno, bo nie widac tego na codzien.
A nad sterylka mozesz sie zastanowic ale skoro cieczka Ci nie przeszkadza to nie widze problemu.
 
Katrina nie ma się co zastanawiać, nie rodowodowe psy takie których nie rozmnażasz w rejestrowanych hodowlach koniecznie powinno sie sterylizować, mam nadzieję, że kiedyś wejdzie taki ustawowy obowiązek wogóle ( to pewne jeszcze lata świetlne, ale czekam na to z utęsknieniem ) Wystarczy, że tylko dziś weszłam na FB i dostałąm po oczach, psem powieszonym w lesie 2 razy, połamanymi , potrąconymi po wypadkach X 4 , szczeniakami wyłowionymi z rzeki, staruszkiem oddanym do schroniska, kilkoma wyrzucoanymi kotami ....to tylko dziś:cool:...gdyby ludzie "ciachali" swoje zwierzęta, to tych nieszczęść by było znacznie mniej. Ja ma bardzo radykalne poglądy na ten temat, sama mam wszystko w domu wyciachane i każdemu bym ciachała, to żadna krzywda dla suki, że nie wspomnę o kastrowaniu samców. Kiedyś oglądałam program , jak babeczka - szkoleniowiec tłumaczyła właścicielowi huskiego, który nie chciał go wykastrować : co jest większa tragedią dla psa : to, że spokojnie sobie żyje u boku swojego pana nie posiadając jajek, czy to, że je ma i przez "naście" lat przeżywa katusze z powodu tego, że nie może zaspokoić swjego popędu płciowego. A facet mówił, że chciałby mu z raz dać spróbować jak to jest. A na to babka: A jakby sie pan czuł, gdyby przez całe pana życie pozwolono panu odbyc tylko jeden stosunek płciowy, tylko raz i potem juz nigdy?...sory, ale do mnie to przemawia....że nie wspomnę o tej właśnie całej reszcie potem: topione, zakopywane żywcem, wrzucane do pieców szczeniaki....u suk sterylka zapobiega między innymi ropomaciczu, a tego właściciele często nie rozpoznają na czas, że nie wspomnę o nowotworach, oraz akcjach typu ciąża urojona itp. ;-)

Misia no to bardzo ładnie w sumie pani psycholog Ci Młodego oceniła:-D I krzyżem lez kobieto, że sam zasypia, sam sie bawi i cierpliwy jest.
Basia, to co to u Ciebie sie dzieje, ja sie troche boję, bo zauważyłam, że jak Ty o Karolci coś napiszesz to chwilę potem u mnie to się dzieje:szok:
Przytyłam troche przez święta chyba, żrę słodkie jak szalona:no:
 
Majus, ja się z Tobą zgadzam w sprawie tej sterylizacji, wprawdzie Żabka jest niesterylizowana, ale szczeniaków nie miała, jest ostro pilnowana w czasie swoich "tych dni" - dość psiaków po schroniskach się tuła, jak ktoś chce niekoniecznie rasowego to może stamtąd wziąć.
A Karolinka to ja sama nie wiem, tuż przed Świętami się zaczęło, marudzi, nie śpi, dzisiaj pierwsza drzemka - jedna godzina w czasie której cztery razy ją usypiałam. Razem może z 40 minut snu, ale umówmy się co to za sen, taki szarpany. Nie życzę Ci tego Majusia. Mam nadzieję, że to tylko taki krótki okres, a może ząbki?
Misiu, w sprawie Młodego to ja do Majuski się dopisuję, na mszę daj :)
 
reklama
Majuska ja też jestem za sterylizacją i kastracją - labek mej znajomej jest z bardzo dobrej hodowli, zdorwy itd. ... ona jednak nie chciała jej rozmanażać i stąd decyzja o sterylizacji.
Skąd tyle bezdomnych zwierzaków, zwierzaków w schroniskach ? właśnie przez lajtowe podejście ludzi do sterylizacji, kastracji.
A Młody jest jaki jest :-) i preferuje prawą dłoń, wiedziałam że nawet leworęczności po mnie nie oberwie, syn swego ojca echhhh
Basiu Młody ma jazdy zębalowe :-( Może Karolinie idą zęby ? ślini się ? ma wypieki ? mniejszy apetyt ? ładuje wszystko do buziaka ?
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry