reklama

Ciąża po 40

reklama
Cześć Panny i Panienki :)))
Żyję, przeżyłam noc po wczorajszym strasznym dniu. To, co moja mała księżniczka wyprawiała po obiedzie nie mieści się w żadnych ramach przyzwoitości... Zasnęła około 21 i spała słodko do 1 a potem kolejna pobudka o 6. Cały czas mam wrażenie, że męczyła ją kupa i pewien problem z jej wyduszeniem. W nocy strzeliła maksimusa i zasnęła od razu :-D Staram się z tym walczyć, ale mój świat zaczyna się ograniczać do karmienia, pampersów i spacerków :(( Książka lezy na nocnym stoliku a ja zwyczajnie wieczorem nie mam siły jej otworzyć i zasypiam na stojąco... Trzeba się jakos zmobilizować intelektualnie, bo umrze mi ostatnia szara komórka!
Dzisiaj mamy pierwszą wizytę u pediatry i będziemy żmiję ważyć i mierzyć :))
Zoyka jak długo czyścił Ci się organizm po CC? Mam już trochę dość latania z podpaskami :baffled:
Misia wiosna jest ładna, ale nic nie zastąpi polskich bzów i forsycji... ech wiem że jestem lokalną patriotką :))) jednak zapachu bzu nie oddam za żaden garnek ze złotem na końcu tęczy :-D

Robert wrócił wczoraj z nowej pracy, zobaczymy jak mu tam będzie. W każdym razie teraz ma do roboty 2 km a nie 17 km, pracuje 7-15 a nie 8-17 i jedzie do pracy 7 minut a nie 45 min :)) no i przy okazji zarobki większe (hura!!). Najbardziej podobają mi się godziny pracy, bo będzie w domu o ludzkiej porze a nie nocami powroty... więcej czasu dla nas i typowych robótek męskich w mieszkaniu :)) Błogosławię jego zawód, szukanie roboty zajmuje mu maksimum 3 dni jeżeli coś nie tak układa się w pracy. Tym razem szukał słownie 4 godziny :baffled:
Kawa już czeka, zapraszam :-D
 
misiu wiosna tu sie zaczyna w lutym i juz pachnie nia w powietrzu :-)))
Jest milion zonkili, tulipanow i innych kolorowych kwiatow naokolo..szybko to znika niestety, ale nastraja czlowieka odpowiednio. No i ogolnie wiosna jest dluuuuuga bo zastepuje lato, wiec jak sie zaczyna koniec lutego to konczy w lipcu i wtedy od razu wskakuje jesien. No w tym roku wiosna zrobila sobie przerwe, zmeczyla sie po tygodniowych upalach ;-)
Wspolczuje zabkowania, zadnen paracetamol czy cos takiego nie pomaga?

Ja dzis pierwsza noc zorientowalam sie o czym mowilyscie z tym bolem bokow podczas spania itp. Normalnie nie moglam sie doczekac kiedy bedzie rano... wszystko mnie bolalo, brzuch ciagnal przy kazdym przekreceniu sie i jeszcze mm chrapal i wstawal jesc tak czesto, ze myslalam ze go zabije! Taaaak, moj maz jak noworodek musi jesc w nocy %&$#! Czym doprowadza mnie do szalu bo rano do kuchni mozna kure wpuscic!

Powinnam juz pakowac ta walizke serio?

A gdzie klaczek??
 
mój świat zaczyna się ograniczać do karmienia, pampersów i spacerków :((

No coś Ty , naprawdę?:rofl2:

Aniu super, że macie spokojne głowy o pracę Głowy Rodziny ,to bardzo ważne, trzymam kciuki , żeby się tam Twojemu mężowi dobrze ułożyło;-)

Moja Paćka śpi teraz pięknie, 8-9 godzin nieprzerwanego snu, ale potem jest wyspana i nie zamierza zasypiać po podanym cycu....i jest to godzina 5 rano:hmm:...prosiłam ją dzisiaj ładnie, żeby to przesunęła na 6 , to już będzie super, zobaczymy czy posłucha....
U nas co rano kropi deszczyk, potem wychodzi słoneczko, zaczynają kwitnąć krzewy i wszystko rośnie, jest tak fajnie optymistycznie :-)
Skończył mi się macierzyński, jadę na wypoczynkowym, do 20 lipca:-)

Ollena no ja bym przejrzała czy mam podstawowe rzeczy:-D
 
Mnie tez te zonkile powalaja przy drogach - to takie urocze...

Jestem. Komp mi wariuje, nie wiem czy on jeszcze do chirurga, czy juz do patologa. Od dwoch dni dostal totalnej padaki, nie laczy z niektorymi stronami (:szok:) z innymi owszem, nie tworzy nowych kart tylko musze otwierac pierdyliony okien zeby cokolwiek robic.
 
Niby potrzebne rzeczy mam gdzies.. w zakamarkach pochowane ;-)
Najgorzej mam problem z ubrankami dla dziecka, bo pajacyki moga byc za duze na poczatek a nie wiem czy body z dlugim i polspiochy moga byc na poczatek do szpitala:/
 
Witam się.No tak Kłaczek to już chyba patologia:eek:.Anka cieszę się,że się cieszysz z pracy R bo blisko i lepiej płacą.Ollena no a ja już tak cierpię dość długo ,a najciekawsze,że rano mija:tak::-) no czasem wraca jak za szybko pochodzę lub się przepracuję.Mój M zapowiedział bym 30 kwietnia lub 1 maja nie rodziła bo idzie na po 12 godzin do pracy ,a najlepiej jak urodzę 7 lub 8 maj bo ma wolne.Kto wie może i będzie ze mną.Namawiam go może co z tego wyjdzie;-)
 
reklama
Poki co nie wiem co sie przyczepilo, ale z nas dwojga zadne w te klocki nie jest dobre. Rajmund lepszy ode mnie odrobine, ale ja zdeklarowany technomatolek, wiec... Musze poczekac az wroci z PL gosc ktory w tym kompie instalowal system i naprawial touchpada po slynnej awarii.:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry