D
delete
Gość
Hej , hej !
Dopiero wstałam
Julka jeszcze śpi 
Wczoraj miałam stresa bo mała od prawie 48 h nie robiła kupy a apetyt miała taki ,że miałam wrażenie ze ma wylot przez który od razu to mleko wylatuje i dlatego moze zmieścić 180 ml. Na szczęście o 7 rano wyszedł 15 cm wąż a potem musztrada i nic nie bolało przy tym.
Aniu - zmartwię Cię. U mnie oczyszczał się długo bo jeszcze 2 tyg po połogu czyli jakieś 8 tyg.
Pamiętam swoje pierwsze dni i tygodni po urodzeniu Julki. O 20 zasypiałam an siedząco na kanapie ,często z Julką na reku.
Minie, jak to moja koleżanka mówi wszystkim moja.
Dopiero wstałam
Wczoraj miałam stresa bo mała od prawie 48 h nie robiła kupy a apetyt miała taki ,że miałam wrażenie ze ma wylot przez który od razu to mleko wylatuje i dlatego moze zmieścić 180 ml. Na szczęście o 7 rano wyszedł 15 cm wąż a potem musztrada i nic nie bolało przy tym.
Aniu - zmartwię Cię. U mnie oczyszczał się długo bo jeszcze 2 tyg po połogu czyli jakieś 8 tyg.
Pamiętam swoje pierwsze dni i tygodni po urodzeniu Julki. O 20 zasypiałam an siedząco na kanapie ,często z Julką na reku.
Minie, jak to moja koleżanka mówi wszystkim moja.
dziecina głoduje więc co chwila coś jem lub piję.Pies ciutkę pocierpi ale już pilnowac nie będziesz musiała.Moje pchły to w mieszkaniu siedzą i do kuwety chodzą bo na spacerek to raczej na rączki się pchają a jak cieczkę mają to bez spacerków żyją najwyżej ogródek ponad 2 metry szczelny parkan więc nieproszonych gości brak i tak szczęśliwie żyją już od j4dna 5 druga 6 lat ,a duża suka w ogrodzie już lat 9.Ale ja pilnuję na tyule skutecznie ,że do tej pory nic się nie stało.Zaznaczam ,że to nie moje pierwsze psy ,a ściślej suki.Raz tylko ponad dwadzieścia lat temu trafiły się swzczeniaki ale tylko dlatego,że jak przyszliśmy mieszkać to ogrodzenie było mocno niepewne.Ale dawno to było i na szczęście mało dzieci miała i szybko domki znalazły.