reklama

Ciąża po 40

reklama
dobry wieczór między kuchnia a walizkami :-D
Katrina brzuszydło piękne :-) nie wiem czy kształt mówi o dziewczęciu czy chłopięciu ale robi wrażenie...
Kłaczku ja nawet nie liczę ile wydaliśmy na nasze futrzaki - w pewnym momencie dniówka leczniczo - zywieniowa kotów przewyższała naszą łacznie z fajkami ...
Zoyka może ta inwestycja się opłaca ?
Majuska co z tym ogrzewaniem podłogowym ????
Aniu widać że Wandzia jest nader zadowolona z tego zakupu :-)
10 schbowych, 6 porcji mieśnego sosiku ... 3 porcje pierogów z biedronki i pieczone mięsko ...
lece się dalej pakować ... Majuska specjalnie dla Ciebie ;-) PanTera będzie na majtach :-p
 
Misia - szczęśliwej podróży, miłego odpoczynku - nabieraj sił, ładuj bateryjki!!

Ollena - jest juz niżej niż był, bo jak siedzę, to opiera mi sie na udach, przedtem uciskał na przeponę. Ale faktem jest, że inne kobiety miewają niżej - nie pamiętam czy przy Alince był niżej.
Na fotce (niestety schowany pod kurtką) jest brzuszek z Alinką - 2 dni po terminie. Wydaje mi się, że wcale nie był niżej
 
Ostatnia edycja:
Witajcie,
już mi lepiej ,uznałam ,że byłam taka chora po zielonej sałacie.
Kłaczek zazdroszczę Ci tej kociej gromadki,
Majuśka a te ogrzewanie podłogowe dajesz pod płytki ,czy panele?

Wstawiłam pralkę [o jak dobrze ,że ma 6 kilowy wsad],piekę kuraka na obiad ,ziemniaki na kluseczki się gotują .
Muszę dziś R. zaciągnąć do sklepów budowlanych ,pogonić do wykoszenia trawników..
Podanie maluchowi pieluszki do usypiania to dobry sposób.
Młode usypiały nie z pieluszką ,a cieniutki pledem z IKEA -mięciutkim ,welurowym z długimi frędzlami-kręcąc paluszkami te frędzle zasypiały po 5 minutach

Miłego odpoczywania
 
Witam, dziś mnie hardcorowa godzina:)) o 4 nie chciało mi się włączać komputera i wróciłam do łóżka. Udało się pospać do 5.40 :-D
Zoyka rozbawiłaś mnie okrutnie:-D może nie jestem wzorem gospodyni domowej, ale zmumifikowane musze trupy wymiatam z kątów :))) Odnośnie leżaczka to za radą Misi kupiłam do 18 kg bo tych mniejszych się nie opłaca, poza tym ten ma regulowaną wysokość i możesz postawić oparcie tak, że tworzy się z niego krzesełko gdy dziecko już siedzi samodzielnie. Dobry zakup :-D
 
Hejka sobotnio:)

Anka- hmm.. byłam pewna ,ze Wandzia ma sokoli wzrok i że dlatego, że tak lubi patrzeć zostawiłaś jej te uschniętą muchę :)

Moja królewna od 6:45 gada, gada, gada. I piszczy i opowiada i opowiada.

(Moj J właśnie mówi do naszej córki: Julka wiesz, mama właśnie opisuje na forum którym palcem kiwnęłaś i jaka kupkę zrobiłaś)

śmieszy mnie to Jego czepialstwo o czas na forum,ale i wkurza.

Sandy od sałaty ? Ostatnio tak strasznie zatrułam się majonezem. Od tamtej pory mam po majonezie sra...ę :)

katrina - brzusio may i śliczny :)
 
Ollena, nigdy nie mialam takich klopotow z oczkami u dzieci, wiec nie przygotowalam sie na zapas. Owszem, mam sol fizjologiczna, ale to nie dalo rady. Teraz wkraplamy Chloramphenicol i czekamy na wynik wymazu. Lekarka cos wspominala o problemie z kanalikiem lzowym.... Tylko tak na logike, to jak kanalik jest zatkany to oko lzawi?

Mucha odlotowa, Anka, Wandzia tez nie wyglada na zmijke - slodkie dziewcze.
Misia, koszty w PL a koszty tu to zupelnie inna bajka... To co polecialo teraz, przewyzsza koszt operacji rekonstrukcji cewki moczowej i zasklepienia pecherza, jaka Klaczek przeszedl w Warszawie. Swego czasu spedzil tydzien w najdrozszej klinice wet. w Krakowie, w Arce - to tez bylo duzo tansze. Polecialo mi ponad 260funtow lekka reka, czyli cwierc Rajmundowej wyplatyalbo 2 tygodnie mojego macierzynskiego z hakiem. Za cewnikowanie z plukaniem pecherza, 2 i pol doby pobytu i antybiotyk. Liczy sie wszystko - wizyta, konsultacja, badanie, narkoza...
Sandy, ta menazeria to efekt kilku miesiecy "kompletowania zalogi" - Futro przygarnieta spod bloku w ciazy, Klaczek - jej mlody, Tysiek, ktoremu pani nagle zmarla o zostal smarkacz sierota, Hino i Miyuki z interwencji organizacji pro zwierzecej, odebrane od durnej baby. Szczerze mowiac, gdybym wowczas wiedziala ze przyjdzie mi wyjechac za granice, to nie mialabym ani pol kota. Kocham te futra, ale ich wyjazd, teraz mieszkanie w wynajetym domu... Mieszkamy w tej norze bo landlord zgodzil sie na zwierzaki - niewielu sie zgadza. Koty drapia tapety, czasem sikaja byle gdzie (Klaczek jest SUK-owcem, jak ma nawrot to leje) i choc sa srodki neutralizujace i nie smierdzi, to jednak... Poza tym kot lubi rzucic pawia na "swiety carpet". Jednym slowem kot nie jest towarem pozadanym na emigracji, poki sie czlowiek na dobre nie osiedli. Tyle ze nie umialam znow im zycia pokrecic...
 
klaczku przy zatkanym kanaliku oko bardzo lzawi i ropieje. Na bierzaco jestem, bo kuzynki mala miala dluuugo ropiejace oczy i to bardzo i dopiero po przedkaniu kanalikow jest ok:-)
 
reklama
Cześć dziewczyny .Jest duszno ,wietrznie.Ja juz powinnam urodzić bo jakieś sny koszmarne o dziecku mnie męczą.A tu znów sie budze i poza zgagą ,opuchniętymi nogami(ani liście kapuściane ,ani octowe okłady nie dały nic) bólami krzyża i sennością nie dzieje się nic.Do środy jeszcze 5 dni jak ja to wytrzymam:szok:.Bo żeby samemu coś się dizć chciało to już wątpię:-(.Jutro M idzie do pracy i przyjedzie do mnie mama.Zresztą też jeszcze pies blokowego bandziora ją ugryzł.Facet ponoć sieje postrach pitbulem(a potem zła opinia o psach jakiejś rasy ,a to powinna być zła opinia o pewnych typach ale ludzi).Sprawa zgłoszona na policję nawet świadkowie chętni się znaleźli,a facet zniknął.Dobrze ,że ktoś znał jego nazwisko i policji mniej więcej jest znany.Swoją drogą czy takie zwierzę takiemu człowiekowi nie powinno być odebrane?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry