D
delete
Gość
Olena ma to co ja miałam. Julka była leniuszkiem i poczuła że moze szybko lecieć i już cyca nie chciała.
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.

Faceta też nie mamy echhhhha krokodylki sa fajne ale razej wakacyjnie niż wyjsciowo 
a z chrztem to faktycznie, trzeba pójść, zaklepać i wtedy się temat ruszy;-)...ale jak to mawiała słynna Scarlet..pomyśle o tym jutro
już czy raczej dopiero, przeciez mi się macierzyński skończył 1 czy 2 lutego a dziś 1 czerwca miałam 3 miesiące wypoczynkowego i jeszcze mi coś zostało
i masz racje co do chrztu ... trzeba się za to wziać i już ...
Sama nie pojadę bo nie wypada, tym bardziej że pastor jest z rodzinnego miasta Roberta i po pogrzebie Mateuszka zgadali się na ten temat obydwaj dość zadowoleni z tego faktu. Lepiej żeby chłop pojechał ze mną
Mam nadzieję że mi się dziecko nie przestawiło ze spaniem, bo wtedy sfiksuję do końca
Teraz śpi grzecznie po karmieniu o 7.00. Czyli jak chce to potrafi zasnąć bez marudzenia i pojękiwania. Zastanawiam się, czy ona po prostu nie jest zbyt zmęczona wieczorem harcami i zabawami poobiednimi żeby zasnąć. Muszę jakoś zmienić jej rozkład zabawy, kąpieli i kolacji.
z tym że mnie się absolutnie do pracy nie spieszy i kombinuję co zrobić żeby nie robić
miałam białe z wody, a że może już jeść takie rzeczy to mu dałam - w sumie zjadł jednego dużego szparaga
cóż - po raz kolejny się przekonałam że ma moje smaki. M. nie znosi szparagów 
masz jeszcze 2 dni jak słusznie zauwazyłą Ania.