reklama

Ciąża po 40

Olena ma to co ja miałam. Julka była leniuszkiem i poczuła że moze szybko lecieć i już cyca nie chciała.
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
Zoyka wypij ale dlaczego karmi ?? ja mam ochotę na naleweczkę swą i chyba kieliszek popełnię :-D
Majuska Młody ma ponad 9 miesiecy i jakoś nie zbieram się do chrztu ... mamy ślub kościelny ale co z tego :-D Faceta też nie mamy echhhhha krokodylki sa fajne ale razej wakacyjnie niż wyjsciowo :-D
 
Misia - bo gazowane, słodkie i zimne i go nie mam ;-)

To że macie kościelny to nic, po prostu macie kościelny :)
A że wróciłaś do pracy to tylko się cieszyć. Ja w domu fisiuję. Jeszcze chwila i będę gryzła .
 
Ja Redsika żurawinowego w wannie zrobiłam przed chwilą;-)

No, no misia,TY bidoku, w pracy juz byłaś...ale jak , ogólnie da się przeżyć??

Ja nie ma kościelnego i nawet nie myślę bawić się w unieważnianie mojego pierwszego małżeństwa, uważam po prostu, że pieniądze nie mogą takich rzeczy załatwiać, a niestety sprawa rozbija sie przede wszystkim o nie:sorry2: a z chrztem to faktycznie, trzeba pójść, zaklepać i wtedy się temat ruszy;-)...ale jak to mawiała słynna Scarlet..pomyśle o tym jutro:-D
Wskakuję po pierzyne, bo kto wie ile snu dziś mam...
Dobrej nocki:-)
 
Wymiekan...
Dziewczyny jak Wy usypiacie te Wasze dzieci? Nosz znowu poniose porazke..
Mloda po kapieli dostaje butle przy ktorej od tygodnia nie usypia,wiec zaraz chce druga itd... dzis najedzona po kokardy,nadal nie zasnieta darla sue wnieboglosy zanoszac sie bo zadna nie nadawala sie do.spania...plakalam razem z nia,no rece mi opadly. Gwiazda na oczy juz nie widziala... W koncu padla na rekach i zechciala po 2h wlozyc smoczek do pyska. Z patrykiem mialam podobnie,tyle ze on kolki.mial,bujalam na rekach tak ze az lozko skakalo do 8miesiaca...wtedy nauczylam zasypiac samodzielnie...ale teraz?jak to teraz z nioworodkiem zrobicczy mam sie meczyc az bedzie kumata...
Ide spac bo nie wiem jak sie zwe...
 
Majuska no w pracy :-D już czy raczej dopiero, przeciez mi się macierzyński skończył 1 czy 2 lutego a dziś 1 czerwca miałam 3 miesiące wypoczynkowego i jeszcze mi coś zostało :-D i masz racje co do chrztu ... trzeba się za to wziać i już ...
Rozumiem, że można unieważnić małżeństwo jeśli są ku temu przesłanki ale jak ktoś żył ileś lat w związku i jeszcze ma dzieci to sorry ale tego jakoś ogarnać nie potrafię ... bo jak miałam pomrocznośc jasną, ciemną czy półmroczność, że wszystko było OK przez ileś lat a potem ?? Także masz rację Majuska - szkoda kasy na to.
Mamy ślub kościelny i już. Jak ma się związek rozwalić to odnawianie ślubów co rok nic nie da.
Ollena - chyba Ci nie pomogę bo Młody od początku sam zasypiał. Każdy wieczór wyglada tak samo: kapiel, karmienie, całus, przytulak i łóżko. Żadnego noszenia i kołysania.
 
Ostatnia edycja:
Cześc Dziewczynki :)))
Wy tutaj o chrzcinach a u nas też wszystko w polu. Chrzestni już na szczęście są wybrani ale ciągle nie ma czasu podjechać do parafii dowiedzieć się o termin. Chcemy gdzieś na początku września żeby ładnie jeszcze było i ciepło. Robert w pracy do 20.00 więc zupełnie nie wiem kiedy to załatwimy:baffled: Sama nie pojadę bo nie wypada, tym bardziej że pastor jest z rodzinnego miasta Roberta i po pogrzebie Mateuszka zgadali się na ten temat obydwaj dość zadowoleni z tego faktu. Lepiej żeby chłop pojechał ze mną :))
Wieczór miałam lekko koszmarny, żmija nie wyła za bardzo ale zasnęła przed 22 co jej nie nigdy nie zdarzało:baffled: Mam nadzieję że mi się dziecko nie przestawiło ze spaniem, bo wtedy sfiksuję do końca :-D Teraz śpi grzecznie po karmieniu o 7.00. Czyli jak chce to potrafi zasnąć bez marudzenia i pojękiwania. Zastanawiam się, czy ona po prostu nie jest zbyt zmęczona wieczorem harcami i zabawami poobiednimi żeby zasnąć. Muszę jakoś zmienić jej rozkład zabawy, kąpieli i kolacji.
Misia jako kobieta pracująca i matka - dwa w jednym wash and go - dajesz przykład nam siedzącym w domach :-D z tym że mnie się absolutnie do pracy nie spieszy i kombinuję co zrobić żeby nie robić :)))
Katrina dzisiaj już 2 czerwca, zostały Ci dwa dni więc działaj intensywnie żeby teoria się sprawdziła :)))
Zoyka nie wiem czy jest sens unieważniać małżenstwo. Dostaniecie papierek ze zgodą na ślub kościelny, ale w sumieniu i tak pozostaje ten pierwszy no i dzieci tam są... po co je unieszczęśliwiać? Różnie bywa z księżmi i potem te dzieci mogą mieć nieprzyjemności przy komunii czy bierzmowaniu.
Zapraszam na drugą kawę :)))
 
Cześć.
Anka dobre z tym kombinowaniem z tym ,ja też nic dziś nie robię ,bo wredna @ przylazła z zdwojoną siła chyba,
laski chciały jechać do EURO PARK,ale pogoda nieciekawa ,więc będą się przy domu uczyć jeździć na rolkach.
Pisałyście o strojach -mój codzienny to leginsy ,lub inne spodnie ,plus bluza do bioder, i tenisówki lub baleriny a na wyjście extra mam dyżurne kiecki ,plus obcasy.
Miłego dnia
 
Cześć :)

U nas śmiesznie. Julka jest od rana na "nie". Marudkuje ,ze zaraz ja sąsiadce oddam a jak na złość J dzisiaj musi pracować i nie wiadomo o której wróci.

Aniu - unieważnienie np po to ,że chce np przy komunii córki móc iść do spowiedzi a w tej sytuacji nei mogę a poza tym,że tez bym chciała mieć ślub kościelny.
 
reklama
Aniu współczuje Ci - oby Zmija powróciła do normalnego rytmu bo faktycznie można oszaleć. Młody też miał fazę, że po kąpieli brykanie - zwłaszcza jak m. wracał do domu po 18 :-(
A propos Młody wczoraj wciagał szparagi :-D miałam białe z wody, a że może już jeść takie rzeczy to mu dałam - w sumie zjadł jednego dużego szparaga :-D cóż - po raz kolejny się przekonałam że ma moje smaki. M. nie znosi szparagów :-D
Zoyka z tego co się orientuje to istnieje całkiem prężnie działające duszpasterstwo osób żyjących w związkach niesakramentalnych. Za 8-9 lat będzie zapewne działało jeszcze prężniej. Ja jestem dzieckiem rozwiedzionych rodziców, mój ojciec ma drugą rodzinę. Jego żona nie wpadła na unieważnienie ślubu kościelnego ale wpadła na powiedzienie mi że sobie nie życzy kontaków z mym ojcem. Czy gdyby wpadła na unieważnienie to tez by mnie unieważniła ?? Jak się wchodzi w TAKI związek to wypada uszanować dzieci pierworodne i ich uczucia.
Katrina czas zacząć ewakualcje :-D masz jeszcze 2 dni jak słusznie zauwazyłą Ania.
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry