reklama

Ciąża po 40

reklama
Witam dziewczyny, wracam tutaj po roku .. :)
Widzę,że ze znajomych została Majuśka, Miśka i Barbara .. :) Mam nadzieję ,że mnie pamiętacie.
Po poronieniu ubiegłorocznym - dzisiaj test pokazał 2 kreseczki ..:tak:
Pozdrawiam serdecznie
 
Zoyka, za moich czasow wprowadzalo sie nowosci POJEDYNCZO. Zaczelabym od tego jabluszka np., potem podala jablko z marchewka (gotowane oba), potem np. marchewke i ziemniaczka i wtedy wymiana marchewki na dynie i tak pomalu, w odstepach 2-3 dni zmiany. Wtedy w razie W wiesz co nie zagralo, a poza tym dziecko nie dostaje na raz duzo nowych rzeczy.

Dzieki za kciuki - przy moim cykorze to cenna swiadomosc. Boje sie. Ale i ciesze jak cholera!

Asia...:-D:-D:-D MNIE TEZ!!:-D
 
Kłaczek ...ja też zrobiłam 3 dni przed @ ...:szok::-D i blada krecha, a jakie mialas objawy ? Ja od początku czułam, piersi urosły mi nienaturalnie i bolały jak diabli :zawstydzona/y:
 
Kłaczek to spełnienia marzeń bo i dom w zasięgu ręki i dwie kreseczki... wszystko się układa jak sobie umyśliłaś :))
Asia witaj ponownie, tym razem kreseczki dotrwają do 40 tygodnia :-D
Florka cóż... proponuję uzywać streczu do krępowania Maksia :-D a tak poważnie to pisząc śpiochy pewnie masz na myśli pajacyki a z nich zawsze stopy uciekają. Zwykłę śpioszki zapinane na ramionach lepiej trzymają odnóża i możesz jeszcze próbować krępować je skarpetkami.

Czekamy na meczyk :-D:-D:-D
 
Asia, nie mam zadnych objawow. Moze poza tym ze jestem glodna jak wik, ale tez ostatnio probuje sie nieco zredukowac wiec od czasu do czasu konia z kopytami bym zjadla. W sumie nic sie nie dzieje, a testa zrobilam bo mialam kaprys. No, bez wiekszej nadziei ze juz by cos pokazal bo przy Karolu w terminie @ kreseczka byla bledziutenka. Teraz jest wyrazniejsza z reszta.
Katrina, wiem ze to do przyzycia jest - przerabialam. Nie tyle grozne co upierdliwe.;-)
Anka, az za dobrze... Jest po prostu bajecznie.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry