reklama

Ciąża po 40

Hardcore godzina i co z tego? my już od 3.30 na nogach :baffled: Panna zjadła i za przeproszeniem osrała się po pachy dosłownie! Po kark całe plecy i rozbudziła się podczas przebierania :baffled: Leży i jęczy w naszym łóżku bo łóżeczko własne jest beeee. Te pampki chyba są już za małe, to któryś z rzędu wypadek z wylewającą się zawartością :baffled:
Asia ja jestem rocznik '71 więc co prawda ciut młodsza ale ze stycznia a Ty i tak nie przodujesz w geriatrii :-D
Majuśka tak sobie myślę że masz rację, mój gówniarz młodszy o 3 lata ode mnie i całkiem nam z tym dobrze :-D A na pewno mnie jest dobrze bo to znaczy, żem piękna i powabna i sexi :-D
Spać mi się chce, miałam ambitny zamiar leżeć z zamkniętymi oczami do 6 rano, to sobie posiedzę z wytrzeszczem :baffled: i z kawą....
 
reklama
Klaczku gratulacje wielkieeeeeeeeeeeeee!!!!!!!!! Nadal Cie podziwiam, ze Ci sie chce;-) No i ta roznica wieku...bedzie kosmos;-)

Aniu
nie wstawaj taj wczesnie bo mlodej pokazesz, ze tak mozna i bedzie problem. Moja wybudzona po kupie dostaje druga flache i usypia dalej. Kwestia podojenia ale i dopchania brzuszka po wyproznieniu.
 
Cześć Kochane :)

My wyspani, bo nasza Dzulia lubi w nocy pospać. O 6 rano tylko szybkie karmienie i spała do teraz.


Majuska - demencję chyba mam ;-) Kupię i marchewkę :) Kiedy podałaś po raz pierwszy i co ?
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Ollena Ty myslisz, że ja w ramach rekreacji uprawiam jogging w domu o 4 rano:szok: Wandzia normalnie zasypia po karmieniu o świcie ale dzis narozrabiała w pampersie i się wybudziła. Zasnęła o 6, ale ja juz robiłam sniadanie dla chłopa do pracy, piłam drugą kawę i stawiałam pranie :baffled:
Zoyka to jest zdecydowanie wina rodziców i modnego bezstresowego wychowania. Dziecko nie zna granic i szacunku dla innych. Cierpi niestety na tym osoba najstarsza w rodzinie i mało odporna na tak przykre uwagi bo w jej czasach dzieci były trzymane w ryzach. A rodzice nie robią nic by małą utemperować... znam takich, którzy jeszcze mówią: jakie mamy inteligentne dziecko, potrafi odezwać się tak składnie w odpowiednim momencie :baffled:
Obysmy byli mądrzejsi w wychowaniu naszych pociech.
Idziemy na spacer, wdepniemy do rossmana po próbki większych pampersów i zobaczymy czy pasują. Obawiam się jednak, że będą jeszcze za duże bo idą już do 9 kg a to jednak przesada lekka w przypadku Wandeczki. Nabardziej pasowałby nam rozmiar 5-7 kg ale takich nie produkują niestety.
 
Anka, patrz na wage do jakiej sa pampy. U nas to sie mniej wiecej zgadza, jak maly dobija do gornego pulapu pieluchy, to ta zaczyna cisnac w udka, widac ze malawa. No i czesciej miewa "dziury w nerce".
Ollena, dzieki! Roznica wieku? Miedzy najstarszym a najmlodszym bedzie fajna - 25 lat.:-D Miedzy maluchami 13 miesiecy to nie dramat, znam babke ktora ma jedno z polowy stycznia, drugie z poczatku grudnia tego samego roku.
Zoyka, mysle ze to wina rodzicow. Nikt dziecka nie nauczyl ze inni tez maja uczucia, a tego sie uczy wczesnie. Za to nauczyli ze "na wdziek" mozna wszystko. Mam znajomych z podobnym ukladem - 2 coreczki, po prostu przesliczne, przy czym juz poltoraroczna jest najzwyczajniej w swiecie bezczelna i okrutna. Patrzy w oczy i.. ma Cie w d... Kiedy nie chce sie podporzadkowac, udaje ze nie rozumie i powtarza "coooo??" I patrzy w oczy. Czemu? Bo rodzicow to rozsmiesza. Z napadami histerii u starszej sobie nie radza, wiec mala tez juz "zalatwia krzykiem". Wiem, patrzac z boku czlowiek taki madry...

Nasza alkaida pospala dzis do 7:00, teraz odsypia przedpoludniowa drzemke... Mile z jego strony. Obudzi sie to nakarmie i zakupy. Jest kochany. Rajmund stwierdzil ze bedzie problem z wyborem wozka bo te co sa fajne to w drzwi nie wejda...:-D On juz kombinuje praktycznie. Ma byc Zoska jego zdaniem, twierdzi ze robil Zoske.:tak: Chyba ze zrobil Aleksa.:-D
 
No jestem:-)ale na chwilę nie pada to wyjdziemy do ogrodu.Tatuś już tam działa ,a my tzn mama z córcią będziemy dopingować:tak:.Zjolka nie testowała ale myślę,że i jej się udało:tak::-D.Tak jak i nKłaczkowi pisałam,że nowy dom dzieciami trza zapełnić:-)tak i zjolka powinna mieć dzidzinia Tak tak:tak::tak:.Kłaczku ja też 68 rocznik i niestetyt będziemy już uważać bo jak pisałam w tym kraju pomocy dla rodzin znikąd jeszcze pracować będą kazać i po śmierci:wściekła/y:.Trochę tak szkoda bo jeszcze jakaś mała Agatka by się Amelce przydała do zabaw w dom dla lalek czy w sklep. ale nic znajdziemy jej przyjaciółki:tak::-D.Majuska mój jest ode mnie o rok starszy ale my ze sobą już 25 lat więc chyba na tle pozostałych dziewczyn nie wypadam tak źle:no:.Anka ja myślałam jak Ollena,że Ty właśnie w ramach relaksu lubisz być aktywna o 4 nad ranem i wybudzasz cały dom;-)
 
hełoł ...
Młody pełza po obfitym posiłku :-D Ziemniaczek, kalarepa, dwa szparagi i kawałek piersi z kurczaka i kilka krople oliwy, pomidor ... ziemniaki są beeeeeeeee - szparagi w garści i sam rozdrobnił swymi 2 zębolami :-D
Zoyka
przypomnij sobie co jadłaś w czasie ciaży ... ja patrząć dziś na jego talerz i na jego miny w czasie jedzenia to zwyczajnie zobaczyłam siebie z czasu ciaży ... ja jestem warzywna, mój małżonek łaskawie zje pomidora chociaż przy mnie nauczył się jadać surówki. Nie nastawiaj się, że od razu wciągnie cały słoiczek marchewki i poprawi dynią. To może być 1/2 łyzeczki np.
Lecimy na obiadek :-)
 
No opisałam mój poród macie go w poród na wesoło Ośmieliłam się nie wiem czy tak fajny jak inne .Która chce niech poczyta i oceni.Pogoda do D i wcale nie ma jak posiedzieć na dworze:wściekła/y:
 
Azula - czytałam, fajny opis!!

Ja tam nie mam co opisywać, jedynym momentem humorystycznym było stwierdzenie, ze jakbym wiedziała, że mogę się od razu załapać na body percing, to bym jakiegoś odlotowego kolczyka ze sobą wzięła.
Reszta zbyt szybko się rozegrała.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry