reklama

Ciąża po 40

Ale jaja tzn KRESKI ii to aż trzy dziewczyny:szok:.Gratuluję Kłaczku ,Zjolka i Asiu oby z tych kresek urodziły się małe kochane krzykacze.Ja swój test pamiętam też bledziutka krecha ,a jak pokazałam go mojemu M to powiedział,że sobie tą krechę nr 2 narysowałam:eek:.Katrina oj ciągną te szwy ciągną współczuję:tak:.No ja znów z zaległościami ,a ledwo usiąde by coś przeczytać lub napisać to już późno i muszę iść spać.Pogoda z rana wydawała się burzowa ale potem się rozpogodziło i posiedziałam w ogródku ,a potem poszłam do Zbysia na cmentarz.Karmienie cycem jest OK ale nie koniecznie na cmentarzu.Dobrze ,że ten nasz cmentarz taki malutki i na uboczu więc ludzi akurat nie było.Mała dziś cały dzień co godzinę do cyca wołała chyba pić jej się chciało:tak:
 
reklama
Przed chwilą zrobilam drugi ..i znów dwie kreski ...Jezu oby tym razem się udało;-)
No, to bedziemy razem s...c po nogach - w kupie razniej. Tez mam juz 2 paski zasikane, w zapasie jeszcze 12 paskow i 2 plytkowe wiec moge szalec i patrzec w zachwycie jak na zasikanym papierku maluja sie 2 kreski. Takie obrzydliwe i takie cudowne zarazem...:-D Asia, 70 przy nicku to rocznik? Jesli tak to juz mam dla Ciebie pocieszenie - mloda d.. jestes.;-) Robimy tak: zaczynamy na siebie uwazac, zadnego lazenia po sciankach i drzewach, szlaban na motocykl i narty wodne, papuskamy dalej kwas foliowy, chodzimy do lekarza (no, ja do poloznej bo tu system inny) i patrzymy na scanach jak nam male ufoki w bebenkach rosna. JASNE?
 
Asiu witaj ponownie i gratulacje.
Kłaczku wszystko pięknie się układa :-) Ale masz rację: poszukiwania domu zdecydowanie odblokowały wszystko :-)
Zjola powodzenia...
Zoyka jeszcze 2 tygodnie i będą słoiczki :-) a łyżeczkę i miseczkę nabyłaś ?
Majuska pocieszę Cię jak powiem że Młody teraz gada do Bazyliady ? i wcale a wcale nie chce mu się spać ?? No czasem tak ma - chociaż najczęsciej śpi te 12 godzin :-p
Flo - Kubek potrafi wyjść z zapiętego śpiworka, spać w 1/2 pajaca - dwie nózki w jednej nogawce ... wszystko przed Tobą. Skarpetki nieco pacyfikują ale jest za ciepło na owe.
 
Dziękuję za wsparcie Dziewczyny :tak:Teraz ten najgorszy okres niepewności ...
Kłaczku , tak to mój rocznik ... ja myslalam,ze do najstarszych tutaj się zaliczam ;-) Mialam wlasnie zacząć sezon rowerowy, ale w tej *sytuacji*ostrożność nie za szkodzi, więc rower do piwnicy z powrotem :cool:
Rok temu do gina się wybrałam po ponad miesiącu od zrobienia testu... może teraz powinnam wcześniej,zeby już nic złego się nie wydarzyło ...sama nie wiem
 
Azula, Zjolka jeszcze nie testowala, ale trzymamy kciuki.

Zoyka, lyzeczka z czujnikiem ciepla?? Ja mam zamykana miseczka "transportowa" i druga normalna i zestaw najzwyklejszych, plastikowych lyzeczek - bardzo wygodnych. Nie czekalabym tych dwoch tygodni, tylko zaczelabym jak pisalam - od pojedynczych produktow, nie mieszanych.
Asia, chyba snisz.. Najstarsza to bys mogla probowac byc na CPP ale tu?? Tu wylacznie geriatria. Pociesze Cie ze ja 68 i to poczatek, wiec... Uszy do gory!
 
Ostatnia edycja:
Aha , to jeszcze Zjola nie testowała ?? Kłaczku a swoją drogą to niesamowite, mamy ten sam dzień cyklu i w tym samym dniu test haha ... no nie :-D Ja po ubiegłorocznej klęsce obiecałam sobie,ze juz koniec ..ale ktoregoś wieczora zdałam sobie sprawę i jakby nagle mnie olśniło ...że to naprawdę ostatni dzwon i moze byc za chwilę menopauza .
Jak do tej pory udało mi się w 95r. - mam 17 letnią córkę, potem juz tylko Aniołki: 1997, 2004, 2011.
Ehhh, boję się. Ale i cieszę
 
Majuska pocieszę Cię jak powiem że Młody teraz gada do Bazyliady ? i wcale a wcale nie chce mu się spać ?? No czasem tak ma - chociaż najczęsciej śpi te 12 godzin :-p

Misia nie pocieszysz bo moja również w tym momencie nawija w łóżeczku, a obawiam się, że 12 godzin to jej na dobę wychodzi, a nie w nocy cięgiem.
Byliśmy u znajomych na grilo-meczu i wróciliśmy ze śpiąca Paćką o 20.30, myślałam, że przewinę na śpiocha i pójdzie nynać jak zwykle było, ale ona się obudziła i zabawa na całego:sorry:

asiu gratuluję , super!!! dobry rocznik jesteś, ten co ja, okrągły, dobrze się liczy daty, ogólnie nie do zdarcia:-D:-D
No to mamy ekipę brzuchatek :tak::-D

Zoyka kochanie, ja ci polecalam właśnie marchewkę z gerbera, a nie jabłuszko:-D, ale co tam niech Jula sama próbuje i wybiera:tak: Łyżeczki z czujnikiem ciepła też mam , ale nigdy z tego niekorzystałam:-D szlag by mnie trafił czekać, aż się ta guma odbarwi, przytykam do swoich ust i się karmimy:-D

Azula moja też czasem po 4 godziny cyca nie woła, a czasem przyjdzie dzień, że co godzinę.

dziewczyny zauważyłam, że prawie wszystkie mamy młodszych chłopów, u mnie też gówniarz, 4 lata młodszy:laugh2:, ależ to o nas wspaniale świadczy, nie uważacie:rofl2:

moje dziecię dziś kibicowało w 30 osobowym gronie, dzieci się darły, starzy gwizdali, były nawet 3 wuwuzele, w momencie jak bramka padła to był taki huk, że zatykałam jej uszy, myśląc, że zaraz będzie jakaś katastrofa i ryk...a ta małolata się śmiała w głos:-D
 
reklama
Asia, no smiesznie wyszlo, bedziemy rowno szly z ciaza.:-D Ja mam dzieciaki rocznik 87, 89, 90 i 92 podwojnie, Aniolka w 2010 i ciaze bezzarodkowa w 2011. |No i jedziemy do przodu!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry