A i u nas nocka znośna, krótki cyc o 3, a potem spanko do 6.15, rewela
...czyżby ta Camilia tak cudownie zadziałała
, ewentualnie ząbek zwolnił przebijanie się..bo od rana również spokojne dziecko...ech zgaduj-zgadula
Obgoniliśmy już budowę, Paćka to teraz odsypia, a potem jeszcze mnie czekają zakupy przedwyjazdowe dla moich pociech, bo jutro mnie opuszczają i jadą do pracy do IRL
u nas też się wypogodziło :-) po południu dokańczam strzyc spaniela z wczoraj, którego wczoraj 3 godziny pozbawiałam kołtunów i filcowego kubraczka, dziś będziemy go dopiero równać i robić z niego Adonisa...masakra, nie wiedziałam, że można tak zapuścić spaniela
...ale człowiek się całe życie uczy. Tak więc cały dzień wypełniony, zajrzę dopiero wieczorkiem pewnie;-)
Miłego dzionka :-)
...czyżby ta Camilia tak cudownie zadziałała
, ewentualnie ząbek zwolnił przebijanie się..bo od rana również spokojne dziecko...ech zgaduj-zgadula
Obgoniliśmy już budowę, Paćka to teraz odsypia, a potem jeszcze mnie czekają zakupy przedwyjazdowe dla moich pociech, bo jutro mnie opuszczają i jadą do pracy do IRL
u nas też się wypogodziło :-) po południu dokańczam strzyc spaniela z wczoraj, którego wczoraj 3 godziny pozbawiałam kołtunów i filcowego kubraczka, dziś będziemy go dopiero równać i robić z niego Adonisa...masakra, nie wiedziałam, że można tak zapuścić spaniela
...ale człowiek się całe życie uczy. Tak więc cały dzień wypełniony, zajrzę dopiero wieczorkiem pewnie;-)Miłego dzionka :-)

