71barbara
Fanka BB :)
Cześć dziewczyny 
Ależ ja za Wami tęsknię, ale jakoś nie mam... nastroju ostatnio na kompa.
Misiu, rozbawiłaś mnie tym kamieniem przydrożnym, weź nie przesadzaj. No ja też mam kosmitę, właściwie kosmitkę i żadnych doświadczeń z niemowlakami
Ale dajemy radę.
Ollena, ściągnij sobie z netu suszarkę na MP3, jak nie znajdziesz nic fajnego to podrzucę Ci link, mam takie nagranie 45 minut i na końcu ładnie się wycisza aż do zera. A odtwarzacz znacznie tańszy jest niż suszarka
Kłaczku u nas z zębolami najgorsze jest to, że budzą w nocy, wrrr.. i rozbudzają dzieciaka, nie chce spać ale bawić się też nie. Masia ma rację, następne wcale nie lajtowo idą, zaryzykowałabym stwierdzenie, że jest gorzej.
Asiu narzekaj do nas wszystkich, my nie tak dawno w tej ciąży byłyśmy i pamiętamy co nieco, chętnie Cię pocieszymy czasem (myślę, że mogę spokojnie w imieniu koleżanek to powiedzieć
)
Dziewczyny, z dietami to ostrożnie, być może są skuteczne ale niestety potrafią zrujnować zdrowie. Dieta powinna być stworzona przez dietetyka, ewentualnie można taką jak przy cukrzycy stosować, spokojnie się schudnie. No i siłownia jakaś czy basen, generalnie trochę ruchu. No, wymądrzyłam się


Kurczę, mam zgryza. Robiłam rezonans i badanie wykluczyło to co lekarz podejrzewał, ale przypadkowo okazało się, że mam jakiegoś naczyniaka. Wprawdzie neurolog powiedział, żebym się nie martwiła, ale żeby mnie zobaczył neurochirurg też powiedział. Idę jutro no i się martwię trochę. Pewnie niepotrzebnie, ale jeszcze jutro się pomartwię.
Miłego dnia
Ależ ja za Wami tęsknię, ale jakoś nie mam... nastroju ostatnio na kompa.
Misiu, rozbawiłaś mnie tym kamieniem przydrożnym, weź nie przesadzaj. No ja też mam kosmitę, właściwie kosmitkę i żadnych doświadczeń z niemowlakami
Ollena, ściągnij sobie z netu suszarkę na MP3, jak nie znajdziesz nic fajnego to podrzucę Ci link, mam takie nagranie 45 minut i na końcu ładnie się wycisza aż do zera. A odtwarzacz znacznie tańszy jest niż suszarka
Kłaczku u nas z zębolami najgorsze jest to, że budzą w nocy, wrrr.. i rozbudzają dzieciaka, nie chce spać ale bawić się też nie. Masia ma rację, następne wcale nie lajtowo idą, zaryzykowałabym stwierdzenie, że jest gorzej.
Asiu narzekaj do nas wszystkich, my nie tak dawno w tej ciąży byłyśmy i pamiętamy co nieco, chętnie Cię pocieszymy czasem (myślę, że mogę spokojnie w imieniu koleżanek to powiedzieć
Dziewczyny, z dietami to ostrożnie, być może są skuteczne ale niestety potrafią zrujnować zdrowie. Dieta powinna być stworzona przez dietetyka, ewentualnie można taką jak przy cukrzycy stosować, spokojnie się schudnie. No i siłownia jakaś czy basen, generalnie trochę ruchu. No, wymądrzyłam się
Kurczę, mam zgryza. Robiłam rezonans i badanie wykluczyło to co lekarz podejrzewał, ale przypadkowo okazało się, że mam jakiegoś naczyniaka. Wprawdzie neurolog powiedział, żebym się nie martwiła, ale żeby mnie zobaczył neurochirurg też powiedział. Idę jutro no i się martwię trochę. Pewnie niepotrzebnie, ale jeszcze jutro się pomartwię.
Miłego dnia

Dieta to ŻP jak pisze Misia i żadna inna
ileż ten ząb się będzie wykluwał
nie łudźmy się
...ja jak z kimkolwiek rozmawiam kto ma już dorosłe dzieci to każdy potwierdza, że niestety trzeba to przeczekać i z tego wyrosną...raczej ciężko o mądrą radę co robić gdy....( szkoda wyliczać ) Tak czy inaczej moje pociechy mnie dziś opuszczają i jadą dobijać swojego tatusia, zobaczymy jak długo z nimi wytrzyma, może mi alimenty zacznie wyższe wysyłać, jak zobaczy ile to żre, zużywa wody, chemii, prądu i nerwów...chciałabym
, może mijamy się gdzieś a nawet o tym nie wiemy