hejka, hejka, hejka!
Jam wyspana, poseksowana i w domku cisza, luz-blus, czegóz chcieć więcej
Nawet pogoda ala późny listopad mnie nie wkurza
( no może troszeczkę )
Aniu nie jest mi smutno póki co wcale, wręcz oddycham i chłonę ten spokój, ciszę i brak "burdelu":-) Pewnie poczuję pustkę za parę dni, ale to Paćka mi ją wypełni pewnie:-) Odgruzowuję pokój starszych dzieci, wygląda jak po najeździe Hunów
..kuźwa co oni tam nagromadzili w szafkach i wogóle wszędzie...to się w pale nie mieści
Ollena jaką terapię Ty masz na myśli??
Zoyka współczuję nocnych akcji, ja jestem po czymś takim strasznie wykończona przez cały dzień i mam słaba odporność psychiczną, tak to jest jak się w naszym wieku do robienia dzieci człowiek weźmie, organizm nie regeneruje się tak jak w okolicach 20-tki
Dobra to lecę na 2 turę odgruzowywania

Jam wyspana, poseksowana i w domku cisza, luz-blus, czegóz chcieć więcej
Nawet pogoda ala późny listopad mnie nie wkurza
( no może troszeczkę ) Aniu nie jest mi smutno póki co wcale, wręcz oddycham i chłonę ten spokój, ciszę i brak "burdelu":-) Pewnie poczuję pustkę za parę dni, ale to Paćka mi ją wypełni pewnie:-) Odgruzowuję pokój starszych dzieci, wygląda jak po najeździe Hunów
..kuźwa co oni tam nagromadzili w szafkach i wogóle wszędzie...to się w pale nie mieści
Ollena jaką terapię Ty masz na myśli??
Zoyka współczuję nocnych akcji, ja jestem po czymś takim strasznie wykończona przez cały dzień i mam słaba odporność psychiczną, tak to jest jak się w naszym wieku do robienia dzieci człowiek weźmie, organizm nie regeneruje się tak jak w okolicach 20-tki
Dobra to lecę na 2 turę odgruzowywania


.Basiu && oby wszystko dobrze był
Także siedzimy w domu, tzn Wanda śpi a ja skrobię ściany w dalszym ciągu. Przy niej wiele się nie zrobi, chociaż lepiej teraz niż za 3 miesiące
.A i wiem ,że zdrowe dziecię to główny priorytet ale o chłopaczku czy o dzieweczce bardziej Ci się marzy?