reklama

Ciąża po 40

Asiu gratulacje :-) i Majuska ma rację: żadne poronienia - to słowo masz wykreślić ze swego słownika.
A co u Basi ? miała się zameldować po wizycie i co ??
mam pytanie z serii nader inteligentnych :-D kto mówił tutaj o upałach ?? rozumiem że to taki żart był :baffled:
 
reklama
Padam na ryj, potwór nie śpi praktycznie od 17, nie licząc posypiania przy cycu. Wyjęcie cyca z paszczęki = albo wrzask, albo zapotrzebowanie na życie towarzyskie - łypanie, robienie min, kołysanie itp.
Co do tej kąpieli - oczywiście że miałam asystę, sama bym się też bała. Mąż młode rozebrał, wsadził mi do wanny a potem zabrał, wysuszył, namaścił i ubrał. No i cieszę się , że spróbowałam, bo mi było przykro że unieszczęśliwiam dziecko kąpielami.
Asia - gratulacje. Myśl pozytywnie, nie martw się i nie denerwuj. Musi być dobrze.
 
Asia , kłaczek - to Wy równo idziecie :) Fajnie, trzymam kciuki.

Flo - szkoda że mały nie lubi kąpania. Moze się przełamie po kapaniu z Tobą :)

Nas na spacerku dzisiaj złapał deszcze. brrr.. w domu zimnica. Julka kocha swoją matę edukacyjną. Gdy może walić w hipcia jest przeszczęsliwa.Wisząca pieluszka tez napawa ją radością.

Dzisiaj dałam jej jabłuszko z Gerbera. Krzywiła się, wzdrygała ale aż się trzęsła żeby jeszcze jej dać. Az się bałam że za dużo zje.

Rozumiem Asię z obawami. Ja poinformowałam wszystkich ok 12 tygodnia chyba.
 
Dzień dobry z lekkim ziewem:-D
żmija ryknęła o 4,45 po czym zasnęła zołza nieletnia, ale ja już się poderwałam i po spaniu. Była uprzejma ryknąć drugi raz o 6 i wtedy zjadła. Teraz prowadzi konwersacje z muchą co zaburzyło mi normalny poranek i wcale mnie to nie cieszy. Powinna drzemać do 8,30 żeby zjeśc znowu.
My dziś wypadamy na weekendzik więc czeka mnie ostre pakowanie rzeczy dla Wandy. Wyprawa jak na biegun:)))
 
Witajcie kochane

My u was zadziej bo po prostu nie ma czasu , mala raczkuje na całego pełno jej wszedzie w domu , jak spi to wykorzystuje czas na co innego niz komputer , u nas wszystko dobrze dziecko zdrowe i my tez

A tutaj mama zlapała na goracym uczynku taka ciekawa ta maka byla ze jej nawet nie zauwazyłam
[video=youtube;1wusaS2Q87M]http://www.youtube.com/watch?v=1wusaS2Q87M&feature=youtu.be[/video]



Kłaczku o materyjo doczytałam kobito gratulacje wielkie i trzymaj sie dzielnie , az mi smaka narobiłas musze pomyslec powaznie o tym
Asiu a ty tam mamuska głupot nie gadaj i nie mysl o nich , dzidzia bedzie jak ta lala zycze ci tego z całego serca
 
Ostatnia edycja:
Siemka Dziewczynki,

Dzięki wszystkim za fajne wsparcie :tak:

Ale dostałam nerwa dzisiaj rano w laboratorium, nie dość że wyczekałam się - bo właśnie w piątki od 9.00 ! .. to jeszcze tknęło mnie i idę do baby w rejestracji, coby się upewnić że badania od lekarza z gabinetu prywatnego są bezpłatne.. odpowiedź brzmi : NIE. Ja wiem, pewnie mnie wyryjecie, ze naiwna jestem ale zrozumiałam doktorka,że a każdej przychodni zrobię ..bezpłatnie. Powiedziała mi jeszcze tonem z wyższością, ze chciałoby się do lekarza chodzić prywatnie a badanka refundowane ....Ehhh. Wyliczyła mi,że za te wszystkie, które doktorek zlecił to ponad 200 zł :(( Wyszłam stamtąd wkurr .... Co teraz mam zrobić, wizyta wczorajsza 140 + 70 leki ... nie jestem burżujką cholera:wściekła/y:
 
Asia metoda jest bardzo prosta. Chodzisz do dwóch lekarzy: prywatnie i na NFZ. Prywatnie on Ci prowadzi ciążę, a państwowo Ty udajesz że on prowadzi ciążę ale masz skierowania na badania i wszystko bezpłatne :-D Dzięki temu oszczędności są dość duże. Mit o bezpłatnych badaniach dla kobiet w ciązy jest zapisany tylko w ustawie:))) Inaczej nie dasz rady finansowo. Swoją drogą badania kosmiczne, ja płaciłam po 40 zł za każdym razem i tylko toxo wyszło jakoś drożej. Rejestruj się szybko do przychodni i poproś gina państwowego i skierowania, tylko się nie przyznawaj że chodzisz też prywatnie bo tego akurat "pany doktory" bardzo nie lubią. No i będziesz miała dwie karty ciązy :-D
Marzena szczujesz nas Klaudią a nasze dziewczynki takie malutkie jeszcze....:)) ale widzę, że wszystko w porządku ze zdrowiem i tryskasz energią :-D

Zaraz idziemy na spacerek, tzn jak żmija się obudzi bo pora jedzenia minęła już dawno temu a ona sapie i chrapie rozkosznie :)))
 
asia metoda jest bardzo prosta. Chodzisz do dwóch lekarzy: Prywatnie i na nfz. Prywatnie on ci prowadzi ciążę, a państwowo ty udajesz że on prowadzi ciążę ale masz skierowania na badania i wszystko bezpłatne :-d dzięki temu oszczędności są dość duże. Mit o bezpłatnych badaniach dla kobiet w ciązy jest zapisany tylko w ustawie:))) inaczej nie dasz rady finansowo. Swoją drogą badania kosmiczne, ja płaciłam po 40 zł za każdym razem i tylko toxo wyszło jakoś drożej. Rejestruj się szybko do przychodni i poproś gina państwowego i skierowania, tylko się nie przyznawaj że chodzisz też prywatnie bo tego akurat "pany doktory" bardzo nie lubią. No i będziesz miała dwie karty ciązy :-d
marzena szczujesz nas klaudią a nasze dziewczynki takie malutkie jeszcze....:)) ale widzę, że wszystko w porządku ze zdrowiem i tryskasz energią :-d

zaraz idziemy na spacerek, tzn jak żmija się obudzi bo pora jedzenia minęła już dawno temu a ona sapie i chrapie rozkosznie :)))



dzięki wielkie kochana !!!!! :-)
 
A u nas nocka przespana i żadnych syren nie było :)

Wstałam z bolącym gardłem. Shit... a tu weekend. Oby przeszło, bo to coś okropnego.

Słoneczko świeci. Może sprawdza się prognozy weekendowe.

Basiu - mały rozrabiaka z Klaudusi. Słodkie to :)

Miłego dnia :)
 
reklama
Witam po boskiej nocy... Mićka ma katar kuzwa, po kapieli usypiala 4h a jak juz usnela to co chwile pobudki, spala zreszta ze mna, nie bylo inne opcji. Modle sie zeby jej dalej nie poszlo..

Co do mm to dzieki za rady, macie racje. Mm 2 dni temu chcial sie rozejsc, wczoraj juz zachowywal sie jakby nigdy nic.. No i zmartwil sie jak ja sobie w PL poradze z dwojka kiedy on bedzie spal u ojca. Bo on powiedzial mojej mamie, ze nigdy spac u nich nie bedzie, wiec ja mu powiedzialam ze jestem za.. Ale zaczelam miec watpliwosci, bo ja bede cale wieczory spedzac z wyjacym dzieckiem a on bedzie mial bezstresowy urlop.
Nie wiem juz jak zaczac rozmawiac, jak do niego dojsc bo zawsze bedzie tak samo, ale nie dam obrazac mojej rodziny niestety.

anka na wies jedziecie? :-) A co do pory twojego wstania to podziwiam... ja o 6 sie modle zeby mloda szybko usnela, bo na oczy nie widze, ale ona na szczescie jeszcze wie ze 5,6,7 to jeszcze noc ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry