Dziewczyny to ja moze powiem co i jak zeby nie bylo, ze to moje humory (ktora poszly w sina dal jakis czas temu).
Jak wiecie w pt byl mecz Polski a u nas byla moja mama na 4 dni zebysmy mogli pojsc w sobote na koncert. Kobita jako, ze na tylku usiedziec nie umie gotowala, upiekla ciasto dla ziecia bo lubi, dziecmi sie zajmowala itd. Ale to nie o tym.
Mm na mecz poszedl z bratem i Patrykiem do baru na dol. Przyszedl mocno wstawiony i rzucil sie na moja mama z geba z niewyjasnionych do dzis przyczyn bo kobita siedziala grzecznie z bolacym gardlem i nie odzywala sie. Wyklal ja ze jak sie ma wtracac to niech sp... ze pierd moja rodzine, rozne takie epitety na ktore oczywiscie ona zrobila oczy i zaczela sie bronic no bo o co kaman.. Pozniej juz zaczal sie drzec i rekami machac tak, ze sie przestraszyla a na koncu wyszedl z domu krzyczac ze kocha tescia i tesciowa... Rozdwojenie jazni? Nie raz boruty robil ktorych mama swiadkiem byla ale nigdy nie byla powodem... A zwady juz szukal wczesniej z bratem ale brat sie nie dal bo pojechal do domu. Za duzo wypil nieodpowiedniego alkoholu.
Ale co najlepsze problemu nie widzi, przeprosil mame ze wzgledu na mnie ale do dzis utrzymuje ze on z nia gadac nie musi, bo jej nie lubi (nagle!!) i ze to jej wina nie jego i ze on takich rzeczy nie mowil albo mowil inaczej.
Na mnie drzec gebe moze, ale rodziny obrazac nie bedzie, btw najgorsze ze problemu nie rozumie. Za tydzien do PL a on spac bedzie u swojego ojca bo krzykla do mamy wtedy ze w zyciu juz u nich nie bedzie mieszkal, wiec niech tak zostanie. A teraz to sie ojca boi wiec nie wiem czy w ogole do na do domu pojdzie;-)
Alkoholu on pic nie moze ale wszyscy to rozumieja oprocz niego.
Klaczku bosko, zdziwka ich szarpnela ;-))))))))
Jak wiecie w pt byl mecz Polski a u nas byla moja mama na 4 dni zebysmy mogli pojsc w sobote na koncert. Kobita jako, ze na tylku usiedziec nie umie gotowala, upiekla ciasto dla ziecia bo lubi, dziecmi sie zajmowala itd. Ale to nie o tym.
Mm na mecz poszedl z bratem i Patrykiem do baru na dol. Przyszedl mocno wstawiony i rzucil sie na moja mama z geba z niewyjasnionych do dzis przyczyn bo kobita siedziala grzecznie z bolacym gardlem i nie odzywala sie. Wyklal ja ze jak sie ma wtracac to niech sp... ze pierd moja rodzine, rozne takie epitety na ktore oczywiscie ona zrobila oczy i zaczela sie bronic no bo o co kaman.. Pozniej juz zaczal sie drzec i rekami machac tak, ze sie przestraszyla a na koncu wyszedl z domu krzyczac ze kocha tescia i tesciowa... Rozdwojenie jazni? Nie raz boruty robil ktorych mama swiadkiem byla ale nigdy nie byla powodem... A zwady juz szukal wczesniej z bratem ale brat sie nie dal bo pojechal do domu. Za duzo wypil nieodpowiedniego alkoholu.
Ale co najlepsze problemu nie widzi, przeprosil mame ze wzgledu na mnie ale do dzis utrzymuje ze on z nia gadac nie musi, bo jej nie lubi (nagle!!) i ze to jej wina nie jego i ze on takich rzeczy nie mowil albo mowil inaczej.
Na mnie drzec gebe moze, ale rodziny obrazac nie bedzie, btw najgorsze ze problemu nie rozumie. Za tydzien do PL a on spac bedzie u swojego ojca bo krzykla do mamy wtedy ze w zyciu juz u nich nie bedzie mieszkal, wiec niech tak zostanie. A teraz to sie ojca boi wiec nie wiem czy w ogole do na do domu pojdzie;-)
Alkoholu on pic nie moze ale wszyscy to rozumieja oprocz niego.
Klaczku bosko, zdziwka ich szarpnela ;-))))))))

chociaż zasadniczo je tabelkowo i czasami dopycha się ponad obowiązujące normy
Gin powiedział,ze u mnie to raczej już poronienia nawykowe i że s z c z e g ó l n i e mam uważać w od 6 do 9 tyg, bo wtedy kończyły się moje ciąże. Przepisał też jakąś feminellę z wit C dopochwowo. Czy któraś z Was brała może duphaston ? 

...co to wogóle jest???
....:-):-):-) No !!! Trzymam kciukasy mocno i uważaj na siebie