Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Kłaczek no pewnie,że to rozumiem , Tobie przynajmniej "pomiędzy" udał się Karolek, a ja 3 porażki pod rząd ...no ale przecież nie będziemy się licytować ;-) To zawsze jest niewiadoma... A kiedy idziesz na usg ?
Asia, fakt, ze w miedzyczasie udal sie Karol, daje jakas dodatkowa nadzieje, ale wlasnie ta "niewiadoma" pozostaje... Ech... Kiedy scan? A nie wiem! Do poloznej mam termin na 11.07, ona zglosi do szpitala zapotrzebowanie na scan. Zrobia go miedzy 12 a 14 tygodniem bo taka tu polityka, czyli gdzies miedzy 8 a 20 sierpnia. Bo wczesniej i tak wg tutejszych zasad nie ma sensu. Zoyka, sie nie lam - jest wyjatkowa i tak.
Karolowi wyszlo:
Twoje dziecko jest wyższe i waży więcej, niż większość rówieśników.
Waga: Powyzej 97. centyla wagowego, wzrost: Powyżej 97. centyla wzrostowego.
I co mam powiedziec?
Tak Zoyka zgadzam się z twoją opinią moje dziecko też takie jest i chyba każdej mamy .A siatki centylowe to nic innego jak statystyka ,która jest tylko statystykom
Zoyka - przecież Twoja córcia już w dniu narodzin była ponad przeciętną, tym sie nie przejmuj, jeśli je, rozwija się, nie płacze (co mogłoby świadczyć, że coś jest nie tak) to wszystko gra.
Moja Alinka wagowo zawsze bardzo słabo, za to wzrost powyżej i to sporo - każde dziecko jest inne.
Dziewczyny trzeba podejśc do zagadnienia z przymruzonym okiem, czyż nie mamy całej siatki centylowej u naszych forumowych dzieci? Karol z Julką w górze, Wanda pośrodku, Kubuś z Amelką w dole a jak Paćka i Karolinka oraz Kubuś najmłodszy?
Bry)
Złudzenia co do spania w nocy minęły mi po cudzie. Cud jak wiadomo może być tylko jeden i zgodnie z obowiązującymi zasadami trafił się jedyny raz. Żmija nie odpuści jedzonka o 2 i pobudki są i chyba będą już do końca moich dni
Zoyka nie gratulowałam Ci wczoraj ukończenia 4 miesięcy a raczej nie Tobie tylko Julce Niech zdrowo rośnie kolejne 400 miesięcy)
Zaczęłam pakowanie, powolutku... we wtorek mamy szczepienie i w środę po południu definitywnie się wynoszę. Chciałam już dzisiaj, ale nie udało się przełożyć terminu szczepienia więc gnijemy we wrocku jeszcze 5 dni. Strasznie tego dużo, gdy jedzie się na 3 miesiące z maluchem. Dochodzą kartony z większymi ciuszkami, nieużywane zabawki... część rzeczy Robert będzie mi dowoził, bo to co teraz zbędne będzie potrzebne za miesiąc
Kawa ładnie przed nosem pachnie... zapraszam