reklama

Ciąża po 40

My wyspani-tradycyjnie :)

Nareszcie słońce za oknem :))))))))))))))))

Aniu - dziękuję w imieniu Julki :)

Czy Wandzia ma dzisiaj imieniny ? :)

Dzisiaj Dzień Ojca , planujecie coś w imieniu maluchów dla ich tatusiów ?

Wczoraj skrobałam łyżeczką jabłko i dawałam Julce. Ale wcinała :)
 
reklama
Zoyka drażnisz lwicę z tym wyspaniem :-D chociaż mój organizm już chyba się przyzywczaił... karmię po ciemku, przewijam po ciemku i padam spać - zajmuje mi to pół godziny wyjętej z życiorysu:)))
Wandzia ma dziś pierwsze imieniny, z tatusiem mają więc święto. Dla Wandy w prezencie piłeczki pluszowe dla dzieci 3+ miesiące a dla taty wolne na ryby :-D Ciekawe czy babcia przywiezie jakiś prezencik dla biedronki :))) lada chwila ma przyjechać z chłopcami.
U nas tak fajnie się złoży, że gdy Wanda będzie mogła jeść już jabłuszka to nasze w sadzie dojrzeją. Pewność że nie pryskane, bez chemii i dojrzewające w pełnym słońcu. Są już maliny i porzeczki ale niestety to za rok...
 
Zoyka, to jest elementowa koronka, elementy sa proste. Musze przykombinowac jak zalatwic modelowanie... Chodzi o gladkie zwezenie czapeczki bo elementy lacza sie gladko na prosto, a zeby uzyskac kopulke moze byc zabawa... I nie ma ze sie nie da - jak to jest zrobione to MUSI SIE DAC. Male Diany kojarze od wielu lat - bywaja w nich fajne modele. To z calusami swietne. Jak zabral do pracy?:szok:

Karol dzis odwalil pobudke o 5:30, utrzymalam go bez butli do 6:00 - niech sie nie przyzwyczaja - ale o 6:00 juz zaczal sie glosno domagac. Nakarmilam i przestalam zwracac na niego uwage - pokopal mnie troche i poszedl spac do 8:00. I to rozumiem. Dzien ojca tu byl tydzien temu, ale wtedy tata nam pracowal, wiec zrobimy dzis jakis numer. Moze gatki na basen zeby zaczal sie z dzieckiem plawic... Bo twierdzi ze nie ma kapielowek i dlatego do wody nie wchodzi.
Mlody zrobil JAKOSC - musze przepakowac zanim zacznie walic az w Brigg.:-D
 
Wpadam na "cześć"
Korzystam, że jest tatuś w domu przez półtorej dnia, więc sobie sprzątam i ogarniam w spokoju, ale zaraz też za siebie się wezmę bo na wesele idziemy na 16 , ciekawe jak Paćka w kościele wysiedzi:sorry:
mamy już prawie 2 ząbki druga jedynka się przedziera, wygląda to dziąsło strasznie, jakby miało zaraz wybuchnąć..no nic, niech sie przedziera:baffled:
Lecę....
 
Kłaczek - no po prostu zabrał :) Ma tylko odzyskać klientowi dane ze sformatowanego dysku a Julka ma podobno się przyglądać :D

Majuska - nie męcz dziecka w Kościele. spaceruj pod a na koniec się pokażcie i na początek. Miłej i spokojnej imprezy :)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
witajcie sobotnio,

Ja tez tylko na chwilkę, bo mały póki co nie pozwolił na razie na zrobienie czegokolwiek innego niz jego jedzenie, karmienie i przewijanie - nie do końca to Jego wina, bo kolki go męczyły.

Miłego dnia - wpadniemy później.
 
Hmmm.. wprowadzenie do informatyki...:-D U nas sprawdzily sie wszelkie wisiadla, ktore mozna bylo lapac, tracac, kopac itd. Jak jeszcze wydawaly przy tym dzwieki to juz w ogole bajka. Jesli Julcia juz manipuluje zabawkami, to i cos do raczki, ale przy tym to trzeba towarzyszyc bo zwykle wypada z lapek i trzeba podawac. Wisiadlo powieszone na karuzelce, ale tak, zeby Karol do niego siegal - calosc sie bujala i byl zadowolony.
 
U nas buja się mucha a nad łóżeczkiem wiszą kolorowe kwiatki z pluszu i można je szarpać za płatki:) Wanda od 3 dni świadomie łapie za te rzeczy jedną rączką :) Małemu dziecku wszystko szybko się nudzi i dlatego trzeba dawać jedną zabawkę i po chwili wymienić na inną i tak cały dzień :)) Najlepsze są bujane które brzęczą albo dzwonią. Na macie edukacyjnej zmieniać zabawki wtedy nudy nie będzie, no nie powinno być...

Babcia przywiozła w prezencie imieninowym śliczną grzechotkę a chłopcy kolejne kwiatki i już mam cały komplet kolorystyczny. Tato ryb nie złowił bo mu śluzę niespodziewanie otworzyli na Odrze i wędka zaczęła uciekać w drugą stronę - za to zgubił spławik i nakarmił za darmo sumy :laugh2: Jutro jedziemy nad stawy, my będziemy się plazować i wietrzyć a ojciec kolejne rybki...
 
reklama
Aniu a co to za kwiatki ? Kupuje się je ?
Na macie Julka sięga raczkami do zabawek a jak nie daję rady to najpierw nogą sobie przybliża do raczki i ciągnie do buzi. Ale najczęściej gdy tylko jest an macie to się przekręca ana brzuszek i tak w kółko.
Ma piszczące coś ale muszę być przy niej i jej podawać bo wypada.
Karuzelka wisi an łóżeczkiem ale łóżeczko jest w innym pokoju niz ja i jak mnei za dugo nei ma to piszczy i marudzi głośno i do tego kopie ja nogą :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry