reklama

Ciąża po 40

Ja tez wymieniam wisiadla i na karuzelce (stara karuzelka robi za stelaz do instalacji wiszacych) i na macie. Mamy tego duzo wiec dosc rzadko sie powtarzaja.
Anka, Twoj tato na suma chadza?? No, to gratki - niezla rybka.

Przetestowalismy dzis sloiczek pt. bolognese. Z Hippa akurat. Czyli pierwszy raz dziecie zaliczylo pomidora. Wpylil 2 sloiczki na raz, czyli smakowalo. Nie bede mu gotowac spaghetti bo szkoda pieprzenia na takie ilosci - kupie w sloiczkach i od czasu do czasu bedzie mial sloik. Teraz pilnuje ojca zeby przypadkiem ten calej rolady biszkoptowo lodowej sam nie zezarl
 
reklama
No ja z meldunkiem .Jutro jedziemy do syna nareszcie zobaczę jego tereny łowieckie jego gniazdko i to co najważniejsze własnego wnusia:-):tak::-D:happy:.Kawał świata mają z nami jechać jego koledzy (też ciekawi),a nam to da ulgę w tankowaniu bo się dołożą do paliwa:tak:.Szkoda ,że tylko na jedną noc ale niestety M we wtorek musi do pracy ,a urlop ma dopiero we wrześniu.A ja już nie mogę doczekać się spotkania z moim Boryskiem:tak:.Więc na razie nie martwcie się i nie płaczcie kiedy odjadę sercem będę przy was.Dobranoc:-D
 
puk puk jest tu ktoś ?

Jak minął weekend? Za szybko, prawda ?

Dziewczyny strasznie wypadają mi włosy. Nigdy mi jeszcze nie wypadały. Chyba wpadnę w panikę. Juz kupiłam odzywkę na bazie skrzypu i 4flex , który pomaga na stawy, włosy i paznokcie. Tez miałyście takie problemy po ciąży ?
 
A nie zauwazylas ze w ciazy zrobilo sie ich wiecej? To normalne - w czasie ciazy wlosy gestnieja, a potem wypadaja. Normalna gierka hormonalna.

My po basenie, zrobilam obiad, potem pojechalismy do znajomych i Karol zaprzyjaznial sie z ich 10-miesiecznym synkiem. Fajnie to wygladalo z reszta. Maly prawie nie spal przez dzien, zbyt zajety zyciem zeby spac - jest wykonczony. Na basenie byl zbyt zajety nawet zeby jesc!:szok: Probowal nas zjadac, ale kiedy dostawal butelke, zamiast jesc rozgladal sie wokol, smial sie, gadal... Kosmita jeden.
 
Zoyka - dokładnie jak pisze Kłaczek, w ciąży robią się gęściejsze, bo nie wypadają, a potem niestety... to, co nie wypadło w ciąży hurtowo wypada po jej zakończeniu. To normalne, nie stresuj się.
 
Wieczorne witam:))
Niedziela mineła bardzo symaptycznie, długie spacer, piękna pogoda i bardzo grzeczna żmijka :-D
Kłaczek pisałam wcześniej, że okazji dnia ojca Robert miał wolne na ryby, więc "tato" to był on polujący na suma :))) rzeczywiście chadza na tę rybę i przynosił mi do domu - robiłam ją pieczoną z farszem. Co prawda poza Filipem nikt nie jada ale dla dziecka warto pomęczyć się z sumikiem :)))
Zoyka kwiatki są w pepco, wyglądają tak:
 
Kamień z serca, jeśli jest tak, jak napisałyście z tymi włosami.

U nas tez wczoraj i dzisiaj była fajna pogoda. Nawet przeżyliśmy wizytę na działce u mamy. Jarek musiał się nieźle nakopać, naciąć i narąbać :) Okazało się ,ze Julka boi się dźwięku nożyc do żywopłotu. Ryczała panicznie jak ostrzyło się szpadel o pilnik.
Teraz czekam aż się obudzi bo padła niekąpana po powrocie z działki i znad morza.

Aniu - dzięki za kwiatki :)

kłaczek - moze basen jest dobrym pomysłem dla Karolka w takim razie.
 
dobry wieczór :-)
ależ było bosko :-D szkoda tylko ze tak krótko ... ale już mamy zarezerwowany termin pod koniec lipca na kolejny weekend, potem może uda na się w sierpniu jeszcze no i ostani weekend września.
Młody był dzielny, duży Kuba też ...
Może jutro poczytam Was ale jak znam życie to nie dam rady :-(
 
reklama
Jezukolczasty, Anka, ale mi sie pozajaczkowalo... No, ale ciaganie suma to podobno niezla zabawa bo ta rybka latwo sie nie daje. U nas sumow nie bylo, chodzilam na szczupaka, brzane... Na spinning bo lowienie ze splawikiem uwazam za nudne. A sumik zacna rybka jest...
Zoyka, basen to dla malucha swietna zabawa, ale jak sie HV wydawalo ze to moze sprzyjac kontroli jego wagi, to pomylka. Maly co prawda na basenie "nie mial czasu" zjesc, ale potem nadrobil - pomijam ze 2 flaszki poszly w 3 godziny, ale poznym popoludniem wciagnal 300ml przecieru marchwiowo-jablkowego, do ktorego domiksowalam calego banana. Noz, bylo tego pelniutka, spora miseczka. Niemniej jednak ze wzgledu na swietna zabawe jaka ma w wodzie, zdecydowanie bedziemy to kontynuowac. Zeby bylo smieszniej - zaskoczenie dla mnie - takie bajbuski nie placa za wstep na basen, a szatnia jest swietnie przystosowana do przebierania dzieci - jest specjalna "zagrodka" dla takich juz lazacych i specjalna polka do przebierania lezacych niemowlat, z mozliwoscia przypiecia dziecia pasami zeby sie nie wywinal kiedy mama sie przebiera.
Tyle ze fotelika samochodowego nie ma gdzie schowac.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry