reklama

Ciąża po 40

hełoł
rozmawiałam jeszcze dziś z policjantem, prawnikiem i ... dziecko takie jak Kuba jest za małe aby zrozumieć znaczenie słów owych ... rzut na kanapę - poniosło ja i już ... można się bawić w zestaw psycholog, pedagog i pediatra którzy wystawią zaświadczenia że Kubitek odniósł uszczerbek na psyche ale ... pytanie czy gra jest warta świeczki ? nie było w tym nagraniu nic drastycznego - bo mój odbiór to emocje ... fakt że dziecko się zanosiło płaczem prawie godzinę a ona zamknęła drzwi do jego pokoju ... że przez dwie godziny poza wulgaryzmami i zamykaniem w szafie powiedziała: widzisz jak cioci sie ziewa ?
Majuska jakoś nie mam ochoty robić z życia Kuby wydarzenia medialnego, chociaż boli mnie WSZYSTKO w sobie z tej bezsilności.
Byłam u laski która mi ją poleciła ... powiedziałam, żeby nie polecała nikomu jej jako opiekunki do dzieci bo się nie nadaje. Mając pod 50-tkę powinna być bardziej odpowiedzialna i zrównoważona... a poranek ...
pani m. przyszła, poprosiliśmy ją do pokoju i ... chyba dziś nawet nie chce o tym oisać - woda po kaczce czy też innym drobiu to chyba odpowiednie określenie.
Kłaczek kładź Karolna na podłodze, na twardych powierzchniach. a jeśli chodzi o net i filmik to może coś się uda :-) trzeba go obrobić i już :-)
 
reklama
A ja to nawet nie mam czasu aby bywać na bb szkoda lata:tak:.Misia naprawdę babsztylka okropna ,a bezsilność jeszcze gorsza :wściekła/y::angry: i jedynie ostrzegać innych.I ja jak Ollena też jestem ciekawa co was skłoniło do kamerowania? miałaś jakieś podejrzenia?
 
Misia no jasne, rozumiem jak najbardziej, że nie chcecie sie bawić w media, to takie luźne myślenie z mojej strony było....tak czy inaczej myslę, że po porannej akcji babsztyl ma kaca moralnego..co za mendą trzeba być, żeby na niewinnym dziecku się wyżywać i jeszcze łapsko po kasę za to wyciagać..ech:no:, ja wierzę w takie rzeczy , że jak się ktoś dopuści jakiegoś "qrestwa" to to potem w takiej czy innej formie do niego wróci, nawet ze zdwojona siłą, kto wie, może babsztyl będzie kiedyś leżał jak warzywo i będa ją podobnie traktować w jakimś pseudo domu starców....
Azula jak wnunio? słodki maluch musi być:tak:

Dziewczyny ja padam na pysk po dzisiejszym dniu, moje dziecię strasznie zołzowate było, przed kąpielą zjadło z butli Hippa tak ok. 100 ml ( nawet jej weszło) , potem jeszcze 2 cyce wydoiła, zobaczymy co się będzie działo...padła i śpi już:sorry2:
 
Majuska wnusio duży:tak::-D słodki i cioci Amelce bardzo się spodobał śmiała się do niego i zagadywała:-D:-).Dobrze,że pojechaliśmy bo Borysek odparzony (pokazałam jak mają mu pupcię wietrzyć) i wytrzepany bo oni go huśtali jak brali do odbicia potem sporo ulewał.jak im wytłumaczyłam o co chodzi zaraz o wiele mniej mu się ulewało
 
witajcie

Była dziś położna (jak co tydzień) i Kubuś waży 4520g (tydzień temu 3660g)... odbyłiśmy pierwszy spacer we trójkę, ale tym razem nie w kombinacji Mama - Tata - Kuba, tylko zamiast Taty była Alinka, wróciłam wykończona, bo córcia chce być bardzo pomocna i razem ze mną pchała wózek.
Muszę sie przyzwyczaić, bo przed nami 2 miesiące wakacji i takie spacerki będą chlebem powszednim.
 
azula - pierwszy raz jestem mamą dwójki dzieci na raz.... to dla mnie nowa sytuacja, zwłaszcza, że musiałam szybko dostać się na pocztę, bo zamykali, a mała mi trochę opóźniała, ale udało się, a to najważniejsze.
Muszę sie po prostu przyzwyczaić i tyle!!
 
m. dziś teraz powiedział, że Kuba na początku był radośniejszy jak widział tę Q ... szkoda że dopiero dziś :-(
ja lepciałam do pracy na 8 a ... Q przychodziła o 9 więc nie miałam okazji widziec reakcji na jej widok ... a jak wracałam po 15 to była wielka radość więc też trudno było coś namacalnie zauwazyć ... ale Młody budził się w nocy czego wcześniej nie robił w sumie tylko że KAŻDY mówił że to przez mój powrót do pracy poza tym szły mu kolejne zęby ale COŚ dla mnei było nie tak ... nie wiem CO ale taka myśl z tyłu głowy ... COŚ ... poza tym rozmawiałam ze znajomym kóry miał opiekunkę i to z rodziny i mi podrzucił kamerkę ...
a ta zła kobieta ... rano przyszła - poprosiliśmy ją do saloonu, m. powiedziął że chcieliśmy z nia porozmawiać no i ... że zauwazyliśmy zmiany w zachowaniu Młodego, a ponieważ miała jeszcze się nim opiekowac przez pewien czas więc zainstalowaliśmy kamerę i to co zobaczyliśmy daleko odbiega od opieki nad dzieckiem... itd. ... rozmowa trwała może ok. 5 minut ... nawet usłyszeliśmy przepraszam na koniec ale to nie było z serca tylko wyuczone ... i to nie było moim zdaniem pierwsze takie przepraszam.
Moze tylko inni rodzice nie wpadli na to żeby zabawić się w wielkiego brata. Poza tym pani miała fart bo to była 4 próba zakończona "sukcesem".
Młody jest tak pogodnym dzieckiem że dojdzie do siebie - boję się pomyslec co by było gdyby nie był tak pogodny, tak wesoły ... na pierwszym filmie bawił się SAM przez 27 minut ... jej mogłoby nie być... No i wiem dlaczego ostanio miał katar - siedział w samym body przy otwartym oknie.
a że mam fisia na punkcie zabawek edukacyjnych no i drewnianych :-D to nabyłam Kubutkowi:
Selecta - Drewniana tabliczka sprawności Tavolina | ZABAWKI EKOLOGICZNE \ Zabawki drewniane \ Grzechotki i zabawki dla niemowląt | Pieluszki Wielorazowe - Pieluchy Ekologiczne - Chusty - Nosidła
a i kocicę też stresowała ... PINDA jedna...
Katrina gratulacje :-) ja nie ogarniałam czasem jednego grzecznego Kubusia :-D
 
Hej dziewczyny,

Wieki mnie tu nie było więc pewnie już mnie nie pamiętacie, ale to się przypomnę. ;-) Nie dlatego zniknęłam - na szczęście - bo coś nie tak z ciążą, tylko po prostu przywaliła mnie robota i obowiązki rodzinne, a jeszcze przez jakiś czas nie miałam netu. Sporo się u mnie działo i u Was jak widzę też. Teraz chwila luzu, a potem jedziemy na wakacje, co znów odetnie mnie od kompa na jakiś czas.

U mnie ciąża przebiega odpukać OK, i będzie facecik - Julian (zwany na razie na cześć mojej ulubionej postaci z Madagaskaru Kingiem Julianem :-D). King Julian dziś na USG ziewał i mlaskał sobie językiem. :rofl2:

Gratuluję Katrinie i wszystkim pozostałym mamom dzieciaczków, które się narodziły pod moją nieobecność! :tak: A Kłaczkowi gorąco gratuluję kolejnego suwaczka. No! Super :-)

Misia historia z opiekunką okropna, brak słów. Co do umieszczenia filmu z nią w necie, to mogę Ci powiedzieć, bo pracuję w mediach i kwestie wizerunkowo-prawne są mi znane, że owszem, byłoby to naruszenie jej dóbr osobistych i prawa do ochrony wizerunku, ale gdyby wniosła przeciwko Wam pozew (w co szczerze wątpię, bo raczej bałaby się, że w akcie zemsty też zaczniecie ją ciągać po sądach), to sąd byłby Wam zdecydowanie przychylny ze względu na tzw. interes społeczny, którym kierujecie się zamieszczając film - a jest nim strzeżenie innych potencjalnych rodziców przed taką osobą. Także raczej nie groziłaby Wam jakaś straszna kara za to, pewnie przeprosiny plus ewentualnie opłata na rzecz jakiejś instytucji charytatywnej, no ale oczywiście zawsze jest to ryzyko... Tak czy siak - strasznie Wam współczuję i przede wszystkim Kubulkowi takich przejść. :-(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry