reklama

Ciąża po 40

Widze ze temat ubierania... No, to u mnie pod tym wzgledem rewolucja jak diabli. Kiedys w zyciu bym dziecka bez czapki nie wziela na pole, teraz, kiedy ja chodze w lekkich spodniach i T-shircie, Karol paraduje w bodziaku z krotkim rekawkiem i krotkich ogrodniczkach. Skarpetki zakladam, jesli czuje ze stopki sa zimne, czapki nie zakladam wcale bo wozek jest i tak osloniety, za bardzo mu tam nie zawieje.
U nas zabawa nogami na calego, grzechotki na skarpetkach sa bardzo mile widziane. Ciekawe, bo tych na nadgarstki jakos nie przyswoil w ogole.
 
reklama
Aniu to moja 2 @,ta pierwszą miałam w normie, trwała około 3-4 dni i mało tego było, teraz jakis kosmos.

Moja dziś bryka w samym pampersie, a i pampersa ściagam co rusz na chwilę , tylko trzeba uważać bo ona lubi się oszczać:sorry:
 
U mnie też druga @. Pierwsza była normalna a ta spóźniona 4 dni, w sumie trzęsłam portkami przed ciążą chociaż wiedziałam że szanse są bliskie zeru. No zobaczymy jak teraz będzie z długością i jakością.
Wandę kładę na podkłady do przewijania bo sikać też lubi :))) Sikanko na podkładzie jest bezpieczne bo zwijam i wywalam kładąc następny. Fajna rzecz :)))
 
Aniu bosko! wandzia krotko spi,mia obojetnie o ktorej usnie spi rano o 10 nawet :-)
No i my w te upaly non stop na zewnatrz,trzeba korzystac:-)
Teraz na grilla jedziemy.
A na @ tez czwkam bo chce juz tabsy zaczac brac choc obawiam sie ze to zabije znowyu mije livido...
 
Ollena jak Ci tabsy zabijają libido to zmień tabsy. Teraz na rynku jest tyle tego, że możesz sobie dobrać odpowiednie.
Aniu zazdraszam Ci tego ogródka ... u nas w mieście :-D Normalnie idę do galerii na piechotę ok.20 minut - bo ja lubię chodzić a dziś bym padła w drodze na przystanek - 2 minuty. Zadzowniłam po taxi a pn mi mówi że czujnik wskazuje 42 stopnie. Żar był okrutny - już nie chcę myśleć o tych burzach które przyjdą po tej fali upałów.
Kłaczek Kubutkowi zakładam kapepusik lniany i zero skarpetek, bodziak i szorty albo rampers - cały strój. Chociaż w taką pogodę zwyczajnie na spacer nie wychodzimy. W domu mamy ok 23-24 stopni a na zewnętrz 30 pare jak nic.
Majuska współczuje Ci - po kim ma temperamencik Twa Młoda Dama :-ppewno po mamusi. Ja narzekam jak się Młody raz obudzi echhhh....
 
Misia ja dziś jednak mało wychodzę, w domu na parapecie leży termometr - 28 stopni, to ile musi być w słońcu??? :no: Wyskoczymy pewnie za dwie godziny na chwilę tuż przed kąpielą. Wanda ma nową zabawę - siedzi na bujaku i pluje puszczając bąbelki :))) Kiecka już jest mokra, może dzieć się chłodzi :))))
 
Helouu

My dzisiaj cały dzionek nad morzem. W mieście duchota była a nad morzem miła bryza. Ludzi full , już sezon pełna gębą ruszył. Duzo ludzi się już kąpie ale nie wiem jaka jest woda tego lata.

Dzisiaj pierwszy raz bez skarpetek Jula była, tylko w rampersie bez rękawka. Wreszcie dziecko chciało pić i piła wodę. Cieszy mnie to. woli wodę od herbatek.

Późnym popołudniem byliśmy an imieninach u babci i Jula dostała prawdziwy soczek z jabłka i marchewki z ekologicznej działki. Smakowało. :)

Olena - witaj w PL i jakie tabsy ?
 
Misia, u nas nie ma takich upalow - w lekkich spodniach i T-shircie bylo mi dzis tak srednio, a wiekszosc ludzi na ulicy byla cieplej ubrana. Karol mial na bodziaku z krotkim rekawkiem bluze dresowa i sie nie przegrzal. Nawet jak jest cieplo, to moze 25 stopni, dzis bylo duzo chlodniej i wial silny wiatr.

Walnelismy sobie 3h spacerku, dziecko kochane. W domu wscieka sie non stop. Odmowil przecierku, caly dzien o mleku.
 
reklama
Zobacz załącznik 479451 Nie mogłam się powstrzymać :-)

Dzięki misia. Dobrze wiedzieć ,ze takie coś jest na rynku bo może przydać się każdemu.

kłaczek - tak an marginesie o kwasie foliowym. Jak byłam w ciąży to miałam kwas foliowy an receptę z dawką której się bez recepty nei dostanie. Zapytaj o to lekarza. Folik i temu pochodne to było chyba 10 razy mniej w dawce.

znacie ten sklep : http://dodomku.pl/


 
Ostatnio edytowane przez moderatora:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry