reklama

Ciąża po 40

Cześć dziewczyny ledwo dwa dni tu nie zaglądałam ,a nie nadrabiam tyle piszecie.Zoyka Julka jak zawsze śliczna.Ollena ja zawsze mówię ,że tak socjal i zarobki jak w UK czy Innych państwach cywilizowanych to Polska to najlepszy kraj pod słońcem:tak: i ludzie w sumie też tacy fajni(wiadomo wyjątek potwierdza regułę).Wkurzyłam się jak można ledwo połóg minął ,a tu @ (dziś już zaczyna się kończyć) ja tak poprzednio nie miałam przy obu to dopiero po paru miesiącach.Też tak samo karmiłam piersią.Chyba matka natura chce mnie kolejnym potomkiem szybko uszczęśliwić wie ,że zegar biologiczny pokazuje za pięć dwunasta:eek:.No ale ja niestety nie skorzystam:no: bo niestety finansowo byśmy nie wydolili .
 
reklama
Cześć:)
Pospałam dziś, szybkie jedzenie o 5 i obydwie zasnęłyśmy. W nocy była burza i powietrze się chyba odświeżyło, ale jakaś taka marna musiała być, bo suszarka stoi na dworze więc wiatr jej nie wywrócił.
Mecz - klęska :)))
Zapraszam na kawę
 
Zoyka, zalecana dawka kwasu foliowego to 0,4mg i takie tu sa piguly w kazdym markecie. Osobiscie biore Pregnacare - wieloskladnikowy preparat dla ciezarnych - i dogryzam 1 pigulka kawsu foliowego dziennie, wiec biore dwukrotna dawke zalecana. Z tym ze akurat w tym przypadku mozna sobie przedawkowywac. Biore witaminki bo cos mi sie od czasu do czasu "sciemnia", wiec na wszelki wypadek...
Azula, masz racje... Gdyby w Polsce dalo sie zyc tak jak w UK to ja natentychmiast zwijam sie stad. Tesknie za Polska.
Anka, dolaczam z kawka.
Chlopiatko pospalo grzecznie, wstalo o 7:00 (efekt dokarmienia w nocy "na spiocha"), radosne tym razem i rozesmiane. Dal nam popis, myslalam ze sie posikam... Rajmund wrocil z pracy, rozebral sie (goraco jest wiec nie zakladal pizamy) i polozyl, maly siedzial oparty o mnie. Zaczal sie intensywnie przygladac ojcu, marszczyl brwi, zblizal buzie do ojcowskiej klaty, az plakalismy ze smiechu, w koncu szybki chwyt za sutek. Dzieciatko przejawia fascynacje szczegolami, ale jak zlapal tatusia za sutka, jak przykrecil... Myslalam ze zejde ze smiechu.
 
Kłaczku mi ginka zabroniła początkowo brać witaminki bo powiedziała ,że nie są konieczne ,a kwas foliowy brałam już parę miesięcy wcześniej.Nie wiem czy ginka rację miała czy nie ale się dostosowałam i witaminy brałam od 4 miesiąca.Teraz nadal łykam bo karmię.No i muszę iść w czwartek po jakieś piguły anty bo jak widać szybko bym mogła do Ciebie dołączyć (chętnie ale jak dostanę gwarancje i finansową no i gdybym wiedziała ,że w zdrowiu dam radę wychowywać ,a wiadomo brak kasiory = brak prawidłowej opieki medycznej zwłaszcza dobrych leków).
 
czesc Mamuśki

U nas w porządku, z tym, ze nadal mamy dni nieunormowane. Dziś pierwszy dzień z dwójeczka na pokładzie, bo Alinka ma juz wakacje - w piątek był koniec przedszkola.
W nocy dwa razy wstaję na karmienie małego, ale ogólnie nie jest źle. Muszę go trochę przetrzymywać z jedzeniem w dzień, bo je b. dużo, a potem mu się "przelewa".
U nas - jesli chodzi o pogodę - szału nie ma, pochmurno, ale na szczęście nie pada i nie jest zimno, tylko ponuro. Tęskni mi się za polskim latem. Postanowiliśmy sobie, że za rok jedziemy na urlop nad polskie morze!!!! Zaczynamy już odkładać kasę na te wyprawę.
 
Kwas foliowy to ja lykam od porodu, tak de facto to od paru lat juz w sumie.:-D Co do witamin, to w tych preparatach nie ma wit.A, co jest istotne, reszta... Nie zaszkodzi.
 
Katrina z tym polskim latem róznie bywa, sama wiesz. Za rok może być klęska i jesień w lipcu... chociaż rzeczywiście Bałtyk ma swój urok:-D Kubuś rosnie jak na drożdżach chyba skoro apetyt mu dopisuje :-D

W ciązy brałam falvit jako suplement diety, pani w aptece stwierdziła, że to doskonała mieszanka witamin dla kobiety w ciąży i rzeczywiście czułam się po nich dobrze.
Ja dziś uduszę księżniczkę, dzisiaj na pewno jest żmiją.... poszłam do sadu z nią by pozbierać porzeczki a moja panna ani myśli spać, kwekanie w wózku, marudzenie i plucie smokiem. Udało mi się jakoś zebrać jeden krzak ale zostały jeszcze dwa i zupełnie nie wiem kiedy to zrobię. Akurat pogoda była fajna, bo ciepło ale nie upalnie a teraz już słońce wyszło i dopieka. Poza tym Wanda podrzemała pół godziny w łózku i znowu widzę wierzgające nóżki, żegnaj spokoju....
 
Ja o mojej wstahe raz bo ona potrafi nie jesc w nocy 9h a w dzien je tez bardzo malo jak zje 80 ml to jest swieto albo 100 na 2 raty...patrze na normy to powinna jesc juz 120 a ona ledwo do 100dochodzi..

Azula ludzie tu sa rozni...a@ zazdroszvze ale nie dlatego ze cos planuje;)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry