Ja w 5 tygodniu dostałam luteinę zapobiegawczo. W 6 tygodniu z bólem brzucha i plamieniami jednorazowymi różowymi i brązowymi znów byłam u gina i dodatkowo dostałam duphaston.
Brałam duphaston do 11 tygodnia. Gin powiedział że w tym tygodniu łożysko zaczyna produkować progwsteron i żebym brała jak zawsze 2 razy dziennie a ja zostanie 5 tabletek mam przejść na raz dziennie.
Tak samo z luteiną mam jeszcze 20 tabletek. Jak zostanie 7 mam przejść na 1 dziennie.
Jeżeli chodzi o Twój przypadek to ja bym z kimś innym skonsultowała, bo jak wszystko ok nie trzeba wspomagać to po co łykać.
A na bóle brzucha to nospa zwykła.
Ja też chodzę prywatnie