Karola1388: Tak, pracuję od 5 lat w tym samym zakładzie. Ale z powodu mojej choroby jestem na św. rehabilitacyjnym. Teraz staram się o przedłużenie. W pracy zrobili ze mnie najgorszą:-( A ja naprawdę choruje. I dałabym wszystko żeby wyzdrowieć. Nie rozumieją, że nie mam łatwo. I dodatkowo kilka tragedii po drodze. Bolesnych. Teraz moje dzieciaczki. Jedyna moja bliższa koleżanka powiedziała, że lepiej, żebym tam nie wracała, bo mnie zniszczą. Smutne...Może ten stres spowodował że mój organizm był słabszy i nie był wstanie utrzymać mojego synka:-
-(

