kłaczek
Fanka BB :)
Myszko, Karol sie na razie nie przekreca. Na brzuchu lezac unosi ladnie glowe, podpiera sie raczkami, jesli podac mu palce i podciagnac, ladnie zbiera sie do siadu, chetnie tez staje na moich kolanach i stoi po kilka minut utrzymujac samodzielnie ciezar ciala na nozkach. Rownowagi oczywiscie nie trzyma - opiera sie brzuchem o mnie. Z takich smiesznych rzeczy, to lezac na brzuchu podciaga nogi pod brzuch i wypina kuperek jakby chcial raczkowac. Jesli natrafi na cos w co mozna sie zaprzec nogami, to niezaleznie czy lezy na plecach czy na brzuchu, odpycha sie i pelznie. Przemieszcza sie w miare swiadomie z tego co widze bo jak ma cos prawie w zasiegu to kieruje sie do tej rzeczy.
marzy mi sie znalezienie takiego gina z prawdziwego zdarzenia ktory zajmie sie mna pokieruje zatroszczy ehhh marzenia...
ja swojego nowego gina tak znalazłam jutro idę na pierwszą wizytę i podpytam co i jak za rok kiedy to będę się starała o dzidzię.
potem skumal, ze szczeble ani drgna i odsuwal sie na wstecznym
od razu policja wjezdza ze mam meza zboczenca...