zjola
Do 4 razy sztuka...?
Elka - jak testy zdane, to połowa sukcesu
. Może wykup sobie dodatkowe jazdy i to najlepiej u kogoś innego. Może znajomi ci kogoś polecą? Ja tak poleciłam gościa koleżance, która 4 razy oblała a po kilku jazdach u niego zdała śpiewająco. Mój synuś też za pierwszym razem nie zdał i poszedł na jazdy do znajomego i poszło jak po maśle
Spróbuj, może się uda. Trzyma kciuki &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
Angel - u mnie zawsze po plamieniu jest @, więc już mam luz.
Co do papierochów, to kiedyś kurzyłam, ale jak poznałam mojego M, to obcinał mi papierosy nożyczkami i kiepsko się wtedy paliło, ha, ha.
. Może wykup sobie dodatkowe jazdy i to najlepiej u kogoś innego. Może znajomi ci kogoś polecą? Ja tak poleciłam gościa koleżance, która 4 razy oblała a po kilku jazdach u niego zdała śpiewająco. Mój synuś też za pierwszym razem nie zdał i poszedł na jazdy do znajomego i poszło jak po maśle Angel - u mnie zawsze po plamieniu jest @, więc już mam luz.
Co do papierochów, to kiedyś kurzyłam, ale jak poznałam mojego M, to obcinał mi papierosy nożyczkami i kiepsko się wtedy paliło, ha, ha.
Ostatnia edycja:



A co do papierochow to tez sie boje ze przytyje bo i tak mam pozostalosci do zrzucenia
trzymam kciuki zebys zdala&&&&&&&
