• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

kobietko nieziemska jesteś:-D:-Dja w piżamce,ale muszę zacząć bez niej,zawsze to jakies 10 deko mniej będzie:-Dbo że po sikaniu to rozumie się samo przez się:-D
kłaczku widzę że piekielnica się w tobie budzi...:-)pomysł z Teklą iście szatański:evil:,ale w sumie to się durniowi należy.
 
reklama
Kłaczek no ja zawsze zastanawiałam się o co chodzi z tymi skrzypcami, a teraz rozjaśniłaś mi umysł ;) Jeśli ma to Ci pomoc w uzyskaniu satysfakcji to piłuj do ciszy nocnej ;) Tylko Karolka gdzieś eksmituj żeby go nie budzić :-D
 
Kłaczku - to ja chyba będę robiła tak jak Ty bo ja się ważę raz na tydzień .
u mnie już oboje po obiadku i będziemy się lenić , także będę pomału uciekała dziewczynki
 
Witam Kochane
Zjola super wiesci oczywiscie &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&& zacisniete:tak:
Bett &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&& za wizyte musi byc dobrze nie ma innego wyjscia:tak:

Dziewczyny za reszte BBumek rowniez sciskam mocno &&&&&&&&& dziekuje ze jestescie bez Was nie dalabym rady:no:
 
karola no i co ci przyjdzie z tego zawału?;-):-D
kobietko waga może się zmienić nawet w ciągu dnia,ja zawsze rano ważę mniej:-(

jak przezyje to dostane odszkodowanie:-D:-D:-D

martusia 1 cykl to wiesz strzeli jak z bicza...bedzie dobrze.a szyjka narazie jest grzeczna.w sobote na usg miala 33mm...kłaczek nooo wreszcie cos sie ruszyło.haaa chciala bym widziec jego mine jak to czytal-pod warunkiem,ze wogole zrozumial:cool::-D bo to cimny narod jest:-) kobietka22,a cyce zdejmujesz:laugh2::laugh2:??? bo one tez swoje waza.

ja juz sie pozegnam na dzis poogladamy z mezusiem jakis horrorek:-D ja to sie pewnie uspie i taki bedzie finał:tak: buziaczki kochane moje i do juterka

ps.kłaczek a piluj ile wlezie juz bardziej zółtej skory i skosnych oczu miec nie moga:-D:-D
 
W końcu koniec dnia , chyba będzie lało bo Antka tak nosi że za chwilę nie wytrzyma . Na szczęście juz umyci oglądają dobranockę uff.
Wczoraj wieczorem przypomniałam sobie o bardzo ważnej rzeczy, a mianowicie że ja przecież cały czas noszę w torebce test ciążowy, mojej małej kruszynki mojej Lenki. Jest chociaż jedna pamiątka jest znak że była w moim brzuchu, jest dowód , dwie fioletowe kreseczki. Dla mnie to takie ważne. Włożyłąm do albumu , obok zdjęć roześmianych synków jest test ciązowy . udaje mi się ni myśleć ze byłam w ciązy, a co by było gdyby, próbuję myśleć jedynie o moim aniołku nie jak o straconej ciązy tylko o dziecku. Moja teściowa nie poznała swoich wnuków , ale teraz ma tam wnuczkę tak myślę, i ona nie jest sama i moje dziecko nie jest same. Ta myśl mnie uspokaja. Nie wiem jak będzie jutro , jaka wiara jutro będzie moja ale idę na przód.Moż eniedługo też będę prosoć o kciuki przy testowaniu.
Dobrej nocy
Nie wiem co bym bez Was zrobiła
 
Anty, martussia, ja naprawde spokojny czlwiek jestem i naprawde nie bywam msciwa, a przynajmniej zwyklam sprawy zalatwiac wprost - tu sie nie da. W PL, facet dostalby w ryj i wiecej by sie do mnie nie odezwal bo to cholerny tchorz, a gdyby sie poskarzyl wladzy, to pewnie nie ponioslabym konsekwencji bo bluzgal na nas naprawde grubo i kazdego by ponioslo. Tutaj grozi mi za to 3-6 miechow, wiec sobie nie pozwole - dziecko mam. Historia miedzy nami a Chinczykami ma poltora roku, wczesniej Chinczyk mial sentyment do mieszkajacego tu Tomka i na przyklad wybijal mu okna, a potem tlumaczyl policji ze Tomek za nim po jego domu chodzi.:szok: U nas zaczelo sie od naslania inspekcji z councilu bo rzekomo u nas smierdzi moczem. Jak inspektor nic nie "wyweszyl", to zaczelo sie ladowanie piesciami w nasze drzwi i darcie ryja, najczesciej w srodku nocy. Czyt. polnoc i dalej. Walenie w drzwi, darcie mordy ze smrod, ze my jestesmy gnoje, cpuny, pijaki itd. Zaczelismy wzywac policje na takie akcje. Finalnie gnoj o 3 nad ranem stlukl nam drzwi mlotkiem, uszkodzil zarowno skrzydlo jak i "dziure na poczte" - zaliczyl z urzedu sprawe w sadzie i dostal nakaz wyplacenia 50 funtow naszemu landlordowi. Historie z atakiem kiedy wychodzilismy z domu, kiedy zwyzywal nas znow od cpunow, pijakow (powtarza sie) i powiedzial ze zadzwoni po policje bo trzymamy w domu martwe dziecko, juz opisywalam - przeciez gdybym Rajmunda nie przytrzymala, to by go z drzwiami do jego domu wstawil - teraz znow mnie na ulicy zbluzgal.. Gdzies po drodze mielismy wizyte policji (wizyt inspektorow z councilu nie policze) bo ktores z nich zadzwonilo na policje, ze my rozpylamy co 2h jakis gaz, od ktorego strasznie szczypia ich oczy. Musial gnoj widziec jak Rajmund wnosil do domu butle z dwutlenkiem wegla,uzywanego do spawania. Ile mozna? Zeby bylo smiesznie, gnoj ma (mial, juz mu kazali to poprawic) kamerke nad swoimi drzwiami, centralnie ustawiona na nasze drzwi wejsciowe i jakos tak sie skladalo, ze jazdy z dobijaniem sie do drzwi urzadzal zawsze kiedy bylam w domu sama. Cholera, mialam w ciazy takie "urozmaicenie" ze jak tylko mam mozliwosc to z rozkosza sie odegram.
Kobietka, raz na tydzien to nie ma sensu bo jak rzadziej sie wazysz to widzisz efekty i masz lepsza motywacje.
Karola, cos skumal bo widze ze kamera juz jest odwrocona.:-D

Karolka bede chronic przed dzwiekami skrzypiec, przynajmniej poki mi jakotaka wprawa nie wroci. Ma chlopak sluch z tego co widze, przynajmniej bardzo lubi muzyke i reaguje na nia, wiec nie chce skazic jego swiezego umyslu jakimis dodekafonicznymi gamami - na razie slucha gitary, orkiestr, chorow i oper z nagran, albo ja mu tam cos spiewam i lepiej zeby zostal przy zdrowych wzorcach.:-D
Lenka, tez mam po swoim aniolku test i pierwsze zdjecie USG - na nim tylko ziarenko widac, jak to na samym poczatku... Tylko tyle i az tyle - mam swiadectwo ze zyl, ze przez chwile byl z nami... w kopercie na dnie szuflady. Czasem tam zagladam, ale to smutne chwile. Czasem, kiedy patrze na Karola, mysle ze to malenstwo bylo by o rok starsze niz on - pewnie juz tuptalo by po domu, rozrabialo... Ech... Nie odwrocimy czasu.
 
Ostatnia edycja:
Karlocia to lez uczciwie:) pewnie,ze w domu lepiej niz w szpitalu,no ba!!!Lez a jak Ci sie znudzi to sobie polez dla odmiany:D
Moze ja tez niedlugo dolacze do lezacych,kto wie,im dalej w las...tym ciemniej...
Okej,
Wrocialam z pomiarów.Ginka sama z ulga odetchnela.To co dziecko mialo 2 tyg temu to byl jakis naczyniak,ma szczescie sie wchlonal,mowi,ze mialam szczescie (ja?) bo tylko w 1% przypadkow to cholersto sie wchlania!!!
Kosci nosowe sa,NT w normie.Dziecko ma juz 7cm:) Mozliwe,ze dziewczynka bedzie,bo nic miedzy nozkami nie bylo:)
Ale dziewczynke trudno potwierdzic,z chlopcem latwiej.
Najwazniejsze,ze jest okej.
Dzieki za pozytwna energie,ktora do mnie plynie z tego forum po nad 1.5 roku:))
 
reklama
AniołkowaMamo i co?warto się było zamartwiać?Wiem,wiem łatwo radzić komuś,nie?:-)TAk się cieszę twoim szczęściem...
kłaczku myślę,że w tej sytuacji to nawet anioł by stracił cierpliwość.Podziwiam was,że tak długo wytrzymaliście i nie wysłali gnojka z powrotem do Chin kopniakiem w żółtą chudą d....
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry