• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

Majra - no to się udałaś :-D
Gatto - wszystkie dziewczyny łapcie ode mnie ciążowe fluidki ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Aniunnia - jak miło że jesteś
Anty - nie miałam tak nigdy, a które bierzesz odpowiedz? to bardziej z prawej strony pod postem czy to z lewej pod ostatnim postem? bo ja zawsze to z lewej i nigdy nie miałam problemów

ja miałam dzisiaj jechać do koleżanki, ale znowu mi całe oko popękało. chyba muszę się gdzieś wybrać do okulisty i trochę mniej siedzieć na bb
 
reklama
Lenka, dzieki - jechalismy do Bawtry zalatwiac kredyt hipoteczny, mlodzian sie wozil z nami oczywiscie a jezdzic lubi to i nastroj mial promienny.

Bylismy sie szczepic. Pielegniarce cos sie nie udalo i drugi zastrzyk musiala powtorzyc, czyli 3 zamiast 2. Chlopak mi sie rozzalil tak, ze pewnie w Brigg tez go bylo slychac. Zadne utulanie nie dawalo rady - coraz wiecej rozumie, a jednoczesnie wciaz za malo...
No i zglosilam ciaze. Wiedzialam ze beda jaja!:-D Musialam sobie umowic wizyte do pielegniarki, wiec w rejestracji mowie grzecznie ze mo potrzebny "appointment" bo jestem w ciazy. Panie w rejestracji sie skonsternowaly, po czym jedna (odwazniejsza, czy co?) spytala czy to dobra wiadomosc.:-DBidulki nie wiedzialy czy gratulowac czy ubolewac.:-D Wyjasnilam ze jak najbardziej dobra, to one ze bede miala dwojke maluskich dzieci. Mowie ze to nic bo juz mialam 3 maluskich i dalo rade, a jak chcemy jeszcze miec dziecko to z racji mojego wieku musimy sie sprezac. Ochrzcily mnie "madmummy". :-D Od mamuski na szczescie nie od mumii.:-D Skad one wiedza ze na ebay'u mam nicka "madmotomummy"?:-D:-D
 
Witam :-)

humorek mi się poprawił bo na usg nie było już pęcherzyka tylko ciałko żółte :-) testuję 27 czerwca ;-)
dziękuję za fluidki naszym kochanym brzuchatkom i życzę spokoju i zdrowia :tak:
 
:baffled: a mi mąż wczoraj powiedział, że może jednak bym poszła do pracy i w ogóle postawić na pracę, a nie dziecko... i koniec rozmowy... wziął i wyszedł, że tak powiem... :baffled: i teraz nie wiem, czy mi źle, smutno, czy jestem zła...
 
:baffled: a mi mąż wczoraj powiedział, że może jednak bym poszła do pracy i w ogóle postawić na pracę, a nie dziecko... i koniec rozmowy... wziął i wyszedł, że tak powiem... :baffled: i teraz nie wiem, czy mi źle, smutno, czy jestem zła...
z doswiadczenia wiem ze ONI tak mają co niektórzy , nie mówie ze wszyscy.mój to jeden miesiąc chce a w drugim mówi ze nie stac nas na dziecko i mam pracowac .Szkoda słów.
 
reklama
cześć kochaniutke przyślijcie mi chociaż troszeczkę słońca bo chyba zwariuje......:confused::tak:
anilek bardzo mi przykro przytulam mocniutko i zapalam swiatelko dla twego aniolka
[*]

myszka moze nie wszystko stracone nadal trzymam &&&&&&&&
kasia trzymam kciuki mam nadzieje ze szybko rozpoczniecie staranka i będą one owocne:-)
plenitude trzymam bardzo mocno kciuki &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
majra ty to jestes udana :-D
kochane trzymam kciuki aby bylo coraz wiecej zafasolkowanych;-)pozdrawiam brzuszki:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry