butterfly21
hope & love
haha :-) dziękuję - nie mogłam ładniejszego znaleźć z imieniem 

Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij








:-):-):-)



















na przeciwko naszego bloku jest dom i tam jest tez taki nawiedzony pies i tez jak słyszy to wyje i oni tak sobie oba wyja w rytm syreny masakra...i nie idzie go uspokoic
kłaczek ta swinka to asiunia w tam tym wcieleniu
as ciesze sie,ze mała rozwija sie tak jak powinna,ze ty juz doszlas do siebie,ze dzieciaki ci pomagaja...jak sobie pomysle jak sie balas jak jest teraz to dzien do nocy...trzymajcie sie.
nie chce tego pisywać bo to nic fajnego, nie będę Cię straszyć...trzymaj się Kochana
, może Karola...he??? co to może być...raczej nie mam niestrawności...nie mam z tym problemów ale tak mnie boli że trudno mi się przekręcić z boku na bok...trochę mnie to irytuje...trzy dni temu byłam na usg i z Maluchem ok, więc może to jakiś narząd nawala... co jest z boku, trochę poniżej pępka, po lewej stronie???zagadka za 100 punktów
Zawsze masz szansę na dziewczynkę w takim przypadku.hej dziewczyny, wpadam dzis jak po ogień
Bylam u gina 11 czerwca, powiedziała, ze mam malutki pęcherzyk i że do 18 napewno owulacji nie bedzie.
Poszłam dziś na monitoring, a ten do mnie, że pęcherzyk jużdanwo pękł... normalnie mi się wyć chce, bo jak na złość ostatni 2 dni mieliśmy bez przytulanek bo oboje byliśmy wykończeni. a dziś mojego męża nie ma,.aaaaaaaaaaaaaa
siąć i płakać.
Do tego dziś mam 38,2 temperatury... mam nadzieję, że to zwykły wirus i po 3 dniach mi przejdzie.
Trzymajcie się ciepło dziewczyny! Przytulam wszystkie nowe aniołkowe Mamy