• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

oczywiście, że zdaje sobie sprawy co Kościół mówi o współżyciu przed ślubem, tylko myślałam, że nauki przedmałżeńskie będą bardziej dotykały tematyki radzenia sobie w sytuacjach trudnych, wzajemnego wsparcia. moim zdaniem powinny być bardziej nastawione na wzajemne relacje małżonków.
Od tego są poradnie przykościelne albo specjalistyczne.


U nas nauki przedmałżeńskie prowadzili super ludzie, było naprawdę fajnie, sami byliśmy zaskoczeni, musieliśmy super trafić, bo zazwyczaj spotykam się z buczeniem jak jest ten temat poruszany.
 
reklama
Karola no moze nie az ze tak brutalnie ale w kazym badz razie tak ze zrobilo mi sie bardzo przykro bo pisalam zeby Cie wesprzec i poradzic co robic.. niewazne... moze to ja jestem przewrazliwiona jak to moj maz mowi...
kiedy on zwraca mi uwage to ja mowie zeby na mnie nie nie krzyczal a on zdziwiony bo nawet glosu nie podniosl(i przyznam ze nalezy do tych co bardzoo rzadko podnosza glos!)
hihi
moze kiedys poszukam ale wies ile to stron...
 
martyna...napisałam wlasnie ze 2h temu wrociłam z pogotowia...przeczytałas co napisałam?????? lekarz mi powiedzial,ze sama sie oczyszcze w domu...ze to sie zdarza...i,ze dobrze ze samemu a nie zabiegowo...czuje sie jakbym zaraz miala dostac @...powiedzial mi,ze na oddziale nie dostane nawet lekow tylko beda monitorowac sprawe czy krwawienie postepuje czy sie zatrzymyje...nie mam sił...

za blokiem mamy pogotowie ratunkowe...powiedzieli mi,ze skoro ciaza nie byla potwierdzona jeszcze przez lekarza,nie mam karty ciazy,to jest 5 tyg i krwawie to wlasnie poronienie jest w toku a u nas w szpitalu poloza mnie na oddział i bede lezec najwyzej zrobia mi usg...wiec pan stwierdził,ze chyba lepiej przezyc to samemu w domu niz w szpitalu...

Karola1388-
Dziewczyny maja racje moze to tylko krwawienie - takowe sie zdarzaja!! Grzej na pogotowie!! Natychmiast!!!

Mnie boli brzuch na wysokosci pepka i w okolicach lona i to bardzo - tzn da sie wytrzymac ale zastanawiam sie czy to po dlugim rodzeniu lozyska czy cos tam sie zlego dzieje. Jestem juz zmeczona wizytami w szpitalu mam nadziee tylko ze nic sie nienstanie z moja macica przez ten bol. Ktos mial takie bole?

krwawienie w ciazy jesli sie zdaza nie zwiastuje nic dobrego...przechodziłam juz przez to...przepraszam nie moe z wami pisac...

Karola1388 przepraszam nie zrozumialam ze bylas juz na pogotowiu.

Kiedy pisalam odp twojego postu jeszcze nie bylo na stronie
(*)

Karola1388 i Martyynaa81 - a proszę Was bardzo :-p

Napisać można tylko jedno - EMOCJE ;-)
 
Karola, moja Zosia przesiedziała u mnie do 42tygodnia, aż mi w końcu podali oksytocynę na wywołanie skurczy, także znam to uczucie zniecierpliwienia, stresu, wyczekiwania. Ale doczekasz się ;-). Już tak malutko zostało :tak:!!

Co do kursów przedmałżeńskich to u nas są obowiązkowe. Mamy po kilka spotkań i na każde musi się iść. Jak w jedną sobotę nie mogłam być, bo miałam egzamin na studiach, to ksiądz powiedział, że nie zaliczy nam kursu. Musieliśmy jeździć po Krakowie i szukać parafii, w której na kursie będzie omawiany ten temat który nas ominął... Masakra. A chrzciliśmy Zosię po ślubie cywilnym, chcieliśmy chrzest w niedzielę, poszłam do księdza (tego samego co wyżej) powiedziałam, że chcielibyśmy chrzest 21 października (to wypadało właśnie w niedzielę), ksiądz pokiwał głową, dałam mu kasę, wziął i na samym końcu dodał, że niestety dziecko nie zasługuje na chrzest podczas uroczystej mszy świętej (z racji naszego ślubu cywilnego) i datę wyznaczył na sobotę po mszy wieczornej.... Dodam tylko, że podczas chrztu nawet światła w kościele były zgaszone. Po tym wszystkim zdecydowałam się wziąć kościelny w innej parafii. I trafiłam na bardzo fajnego księdza i miałam fajny ślub. A u nas na szczęście już zmienili proboszcza ;-) ten nowy wydaje się spoko.
 
Ilii- no to fajnego proboszcza mieliście, no ale nie jeden taki palant głosi 'słowo Boże'. a ja na nauki nie chodziłam, pracuję w szkole i nauki podpisał mi ksiądz,a poradnie katechetka, oczywiście pracujemy razem, sami zaproponowali :-D:-D:-D
 
cieszę sie bardzo że u was wszystkich ginko-wizyty i szpitalne-wizytancje przebiegły na tyle ile to było możliwe ok

ja dosłownie przelotem mieszkanko w total gruzowisku - wczoraj mieliśmy gości w tym syfie masakra i dziś trza nadgonić 2 dni ;p ciekawe czy M da rade hehe zobaczymy

lenka pokoik świetny, tak właśnie myslałm że z tej tapety jakis akcent zrobicie extra to wyszło (bo o ile dobrze pamietam pokazywałaś juz nam ją kiedyś znaczy linka do niej ;p)

trzymam za wszystkie kciuki && && i życze spokojnego weekendu
 
Ostatnia edycja:
Dzien dobry o poranku. Karol mi w nocy kiepsko spal, cos sie dziecko budzilo i budzilo... Wyspal sie po kapieli w ciagu dnia, ale przedwczoraj jak go chcialam wykapac wieczorem to nie bylo juz cieplej wody, wiec wytaplalam dziada w dzien. A! Lezaczek kapielowy poszedl w dostawke bo mi w nim lobuz siada bezczelnie - pora na siedzenie w wannie, kaczuszki i inne zabaweczki, a dla mamy gumowy kombinezon bo mlodzian strasznie chlapie z tej radochy.
Poza tym zaczynam wierzyc we wlasciwosci uzdrowicielskie szpitalnych pi...ogrzebkow - wczoraj jeszcze bylo ble, dzis mam suchutko, czysciutko i w ogole jak w przedszkolu.:-D Az mi lepiej normalnie.
 
reklama
IZW oby Wam się udało szybko remont zakończyć, mnie tak wkurzał ten syf wszędzie.

Z tego co wiem pierwsze dziecko ksiądz powinien ochrzcić bez szemrania ale jęsli pojawi się drugie to już może mieć obiekcje. Co moim zdaniem jest nie na miejscu bo co chrzest dziecka ma do ślubu jego rodziców:eek:.

My mieliśmy trzy spotkania z taką fajną babeczką, była naprawdę super i wiedziała o mojej ciązy. Ale to było w Poznaniu nie w naszej parafii, na szczęście, bo tak nam było wtedy wygodniej, bo oboje studiowaliśmy.Głowny nacisk był na NPR ale były też inne tematy.

Karola dzieci nic nie wiedzą, a powiemy im dopiero jak skończy się 1szy trymest albo jak będzie widać brzuszek. Wcześniej po prostu nie chcę. Zresztą rodzinka też dowie wtedy lub może nawet później. Tak jak wcześniej chciałąm głosić wszystkim nowinę tak teraz chcę ją zachować jak najdłużej dla siebie.Wie M i Wy A reszta mam nadzieję pozna po rosnącym brzuszku.:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry