• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

Emy witaj spowrotem dobrze ze odpoczelas i do Nas wrocilas:tak:Matra1988 hejka super ze juz 7 miesiac juz niewiele zostalo &&&&&& za szczesliwe i terminowe rozwiazanie, co bedzie chlopczyk czy dziewczynka:-)
 
reklama
Kasia, z psychika to jest tak, ze staram sie pierdyknac tymi drzwiami, ale mam w glowie jakis przeciag, ktory ciagle je otwiera. Chcialabym od ego uciec i wrocic jak juz bede gotowa, tylko po pierwsze to sienie da, po drugie chyba nigdy nie bylabym gotowa sie z tym zmierzyc, wiec probuje zajac sie czyms innym, znalezc sobie jakis erzac radosci jaka bylo dla nas to malenstwo, upchnac emocje i zaangazowanie w jakis inny temat. Poki co to jest urzadzanie domu - wyszukuje drobiazgi ktore moge kupic i jak sie uda kupuje, uciekam w utopie jaka jest wyszukiwanie mebli, ktorych i tak teraz kupic nie moge, ale przynajmniej "oko pociesze" i myli zajme. Uciekam w Karola - zaczal mowic, zaczal grasowac po domu w chodziku, kapie sie na siedzaco zalewajac lazienke falami mokrych objawow radosci, wyzera mi z talerza moj wlasny obiad... Absorbuje na szczescie i dzieki niemu nie siedze w tym domu sama z kotami i nie tarzam sie w bolu. Staram sie nie myslec, nie mowic... A jesli juz to bez emocji, na sucho. Zeby nie wypuscic z siebie tego, co probuje podejsc do gardla jak lawa w kraterze wulkanu. Boje sie ze jesli wybuchnie, nie zdolam tego zatrzymac. Somatyczna strona zagadnienia zawsze byla ta latwiejsza do ogarniecia.
Emy, tak dawno Cie nie bylo... Ciesze sie ze wrocilas.
Marta, jeszcze chwilka...
 
hej
jak zarazie ma być dziewczynka ale ja nie z tych co się nastawiają na to co z usg wychodzi nigdy nie wiadomo tak naprawdę dowiemy się jak się urodzi:) ale to nie ważne przynajmniej dla mnie, a tak w ogóle to z tego co słyszałam przy ułożeniu pośladkowym ciężko stwierdzić płeć więc czekam na to aż przyjdzie na świat wtedy będę miała pewność chociaż w piątek mam wizytę u lekarza i jak on stwierdził chce zrobić takie dokładne usg może wtedy będzie coś wiadomo odnośnie płci maluszka.
 
karola- co ty tak sprzątasz? czasem poród zaczyna się właśnie od sprzątania :-D:-D:-D

hehehe kochana tak tez tak słyszalam,ale u mnie to wynika z mojego charakteru.nie znosze jak jest brudno,jak wiem,ze cos jest do zrobienia.fakto od kilku dni mam wiecej energi,ale to odbija sie na tym,ze pozniej jestem mega padnieta.

nisiao 32 dni to nie tak dlugo jesio.ja przed ciaza mialam miedzy 28 a 32.lili tak tak masz racje:tak:.03.2013 ja tez biore acard i na poczatq bardzo wymiotowałam,ale zawsze nastepna tabletke brałam na drugi dzien.nigdy nie bralam kolejnej na zastepstwo tej pierwszej.marta1988 u nas tez dziewuszka.super,ze wszystko przebiega ok.a co do porodu przed wczesnego to u mnie taka diagnoza jest od 24tc...a juz mamy 37tc i Ala sie nie pcha.

nio kochane,a ja włozylam papryke i wyszlo mi 17 słoikow:szok: kto to zje...moj maz juz napalony:-D moze ktos wie ile musza sie wystac zeby moc sprobowac jak wyszło???? dzis po tym wszystkim takie skurcze mialam jak juz sie na troche polozyłam,ze myslalam,ze umre...ale przeszlo.
 
Witajcie kobietki

Nie doczytam wybaczcie...
Wróciłam z wakacji na wsi, odpoczełam psychicznie ale wrociłam z grypą zoiładkowo-jelitową i tak powoli nas dopadała.. ja z srody na czwartek, moj R w czwartek a córcia dzisiaj.. jestem wymeczona...
a do tego od wczoraj mam brazowe plamienie wiec @ nadchodzi wiec i dołek sie znalazł i postanowił mnie wciągać ..... a skoro plamienie to i pewnie znow niedomoga lutealna bo plamienie od 10dfl to nic fajnego grrrrrrrr
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry