• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

reklama
Izka i Pleni - no no, zadnych skoków!!!!:):) Ja się tak cieszę dziewczyny! Musi byc dobrze.
Pleni - a powiedz mi proszę, czy wczesniej zanim zaczelas brac leki, to bez leków miałas normalne miesieczki? Bo u mnie bez leków (typu luteina, dupek) to kaszana na maksa...:/
 
katka miałam tylko pierwszą i to był koniec, po roku czekania na następną któryś z lekarzy wziął mnie do szpitala i zrobili hormonalne.. potem było usg jedno, drugie, wyniki przyszły - konsultacje.. wywoływanie @ jakimś progesteronem.. potem już tylko leki anty i kiwanie głowami przez lekarzy.. raz zrobiłam przerwę po ok 6-7 latach anty to @ przyszła po ponad 3 miesiącach i lekarz powiedział, że już żadnych przerw mam nie robić bo to nie ma sensu a leki odstawić dopiero gdy zdecyduję się na dzieci..
 
Witajcie,dziekuje Wam za cieple slowa,pisze z komorki i nie umiem polskich znakow ustawic. Plenitude i Izka gratuluje Wam i mam nadzieje ze zobaczycie niedlugo swoje Skarby na usg-to daje nadzieje chyba kazdej z nas. Ja bylam wczoraj na kontroli u gin i powiedziala,ze macica wyglada dobrze,ze nie ma zadnych zlych niespodzianek i jak minie miesiac od zabiegu powinna przyjsc@.zaleca odczekac 3mies ze staraniami,ale nie wiem czy az tak dlugo dam rade.Tesknie za byciem w ciazy,choc wiem ze bede sie bardziej denerwowac majac w pamieci to co sie ostatnio wydarzylo.W pierwszej ciazy tez duzo lezalam,bralam rozne leki i zastrzyki na podtr i pamietam jak odliczalam dni
 
neta to prawda, będziesz się bała, objawów, ich braku, nasilenia, pojedynczych zakłuć, pobolewań, uczucia większej wilgotności, wizyt u lekarza, badań i ich wyników, a gdy ciąża będzie bardziej zaawansowana będziesz liczyć ciągle ruchy... to nieuniknione. taki ślad pozostaje po poronieniu, inne kobiety bez tych przejść może i czegoś z tego doświadczają ale w dużo mniejszym stopniu. nam po prostu towarzyszy ciągły strach i lęki, nie zawsze jesteśmy rozumiane przez nasze otoczenie, ale tego można się spodziewać po osobach mniej doświadczonych..
 
Neta mi to się wydaje, że nie ważne czy to będzie 3 miesiące po # czy 3 lata i tak będziemy się denerwować czy wszystko ok. tak jak napisała Plenitude każdym zakłuciem, bólem, wilgotnościa..
Ważne żeby sobie do głowy nie dobierać :)
 
reklama
Wlasnie jak blisko 8 lat temu lezalam w ciazy to pomimo ze balam sie i stresowalam to jakos inaczej bo nie zdawalam sobie w pelni sprawy co moze sie stac wiec ta obawa byla o wiele mniejsza,latwiej mi bylo myslec pozytywnie.na szczescie wtedy wszystko skonczylo sie dobrze wiec mam nadzieje ze jeszcze mi sie uda.To prawda ze niewazne czy mina 3 mies czy 3 lata,zawsze ten stres bedzie nam towarzyszyl.mam nadzieje ze bede miala w sobie sily zeby nie poddawac sie zlym myslom.tak jak tu piszecie stres jest czyms co bardzo szkodzi dzieciatku w brzuchu wiec choc nie da sie go wyeliminowac to trzeba choc zminimalizowac.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry