• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

reklama
hej,
Pleni czekamy na info.
Majra jak Ty się kochana czujesz? Uda Ci się wyjść na święta do domu? Trzymam kciuki, żeby było wszystko ok!!!!

A ja jednak jade jutro do Aluśki bo M nie wiadomo kiedy będzie mógł. Pewnie dojedzie na same święta, a Aluśka jest dzielna,ale tęskni.
 
już jestem, ostatnia @ 28,10,12 - usg wskazuje 5w3d ale lekarz powiedział, że 6 tydzień. zarodek ma 7mm i bijące serduszko. na moje pytanie czy wymiary są ok lekarz powiedział, że to normalne 1-2 mm w tą czy w tamtą nie robi różnicy. jestem Wam ogromnie wdzięczna za wszystkie kciuki, następną wizytę mam 3,01,13, lekarz założył kartę ciąży i dał zaświadczenie dla pracodawcy. jak u Was było? wiem, że każdy zarodek rośnie inaczej.
 
Pleni - aaaaaaaaaa!!!! Jakze się ciesze:) Ale bylam spokojna o Ciebie - musi byc ok! Lekarz ma rację - dopoki roznica nie przekracza kilku dni a po 12 tygodniu moze sie rozjechac nawet o 1,5 tyg to wszystko jest git:) To co - idziesz na L4?
 
pleni &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
aniołkowa mama cudne maleństwo :D dużo zdrówka dla was

ja się juz nastawiam na święta w szpitalu, rodzinka zaczyna obstawiać dzień porodu na Wigilję, jedynie M jest "pewny" że mała nas zobaczy 21 grudnia czyli wg terminu z miesiączki :D tak czy siak w szpitalu z małą czy w domu z małą nieważne byle z nią to będą najpiękniejsze święta w moim życiu
termin jaki mam na suwaczku to 17 grudnia wg usg z 13 tc wg lekarza mała została poczęta te 4 dni wcześniej i w 99% cała ciąża i rozwój małej na to wskazywał, no ale jak widac jej ta data nie pasi :D
w niedziele 16 juz myslałam że się zaczyna :D i ze moze sie uda na Anulkowe urodziny zapać.
ps wszystkiego najlepsiejszego nie miałam okzaji w niedzielę ale wiedziałam i myslałam o tobie - spełnienia tego najpiekniejszego marzenia !!!!!!
No wiec od rana w niedziele cosik mnie łapało, ale jak przy objedzie złapał mnie skurcz mocarny to az mi łzy staneły :D za rada mojej mamyzaczełam pisac sobie godziny skurczów i było 15:05, 18:10, 21:00 co 3 godziny no to se myślę mhmm zaczyna sie to sie połozyłam zeby odpocząc przed wielkim dniem :D o 23:40 miałam bardzo słaby skurcz (w porównaniu do tamtych) to go nawet nie zapisywałam i czekałam na 24:00 .... byłam bardzo zdziwiona jak obudziłam sie o 7:20 rano :D nie miałam tylu godzin zaliczonych na sen od 8 miesiecy bez przerwy choćby na siku :D
i ogólnie wczorajszy dzień zero skurczów nawet najmniejszych, mała też spokojna tylko od czasu do czasu łokciem dała znac o sobie
dziś miałam noc z przerwami ale nie dlatego że coś bolało czy że mała buszowała po prostu "rozmyślałam" bo to maleństwo przyjdzie na świat w czasie gdy poprzednie zostało poczęte ....

pozdrawiam przesyłam fluidki tradycyjnie dziewczyny łapcie ~~~~~~~~~~
 
oo pleni hehe cudownie :D w czasie jak produkowałam posta tak cudne wieści :D bosko to beda piekne święta, nic zmykam pomóc dziadkowi choinke ubrać, codziennie mamy gosci dzis po południu tez wiec chyba nawiedze was dopiero jutro
alez sie cieszę pięknie
 
haaaa Pleni a nie mówiłam że bedzie ok??!!!! tyle wsparcia to nie mogło być inaczej!! ja mam wizytę 2 stycznia heh karty ciąży jeszcze nie mam, bo lekarz czeka na wyniki morfologii i moczu i dopiero założy i od razu sobie wszystko tam uzupełni. u mnie wg usg wyszło 6t6d, a wg OM 7t1d, ale szczerze z tego wszystkiego nawet nie wiem ile mm miał zarodek.
 
reklama
Witam aniołkowe mamy
nie zaglądałam na forum bardzo długo
trafiłam na nie w maju 2009 roku
w kwietniu 2010 zostałam mamą przecudnej Alicji
wiele wiary w cuda, walki ze złymi myślami i wsparcia ze strony innych Aniołkowych mam było mi potrzebne żeby dotrwać do końca ciąży i nie zwariować. nie zatruć się złymi myślami, przeczuciami, histerią...

Wierzę głęboko, że każda mama będzie tuliła swoje dziecko w ramionach i każda doczeka się spełnienia marzeń.
Wierzę że świat nie jest do końca zły a nasza wiara czyni cuda.

W te święta życzę Wam spełnienia najskrytszych marzeń...
właśnie tych różowych malutkich wrzeszczących:)
i dużo wiary -bo bez niej ani rusz

Agata
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry