• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

Cześc dziewczyny. Dawno mnie nie bylo ,ale jakoś tak dni lecialy, a poza tym jesczze parę spraw po drodze sie pojawiło, którymi trzeba było sie zając.
Mam do Was pytanie. Jak wiecie poroniłam w marcu.Mielismy czekac do konca roku na starania sie o Maleństwo, ale tak bardzo tęsknei za dzieciątkiem ,że postanowilam przyspieszyć starania i rozpoczęłam je- dokladnie wczoraj w dniu 30 urodzin.
Powiedzcie mi kochane, czy to nie za szybko...Miałam już 3 miesiączki po zabiegu...
 
reklama
Hej Babsztylki,
fogia - i jak po badaniu??co powiedzieli??mam nadzieję,że wszystko jest w porządku...
anna_ajra - będę trzymać w sobotę moccno kciuki...pokaż co potrafisz i staraj się panować nad sytuacją;-)przytakuj panu,żeby go nie zdenerwować;-)a niedługo zostaniesz królową szos:-D
cfcgirl - witaj...ekspertem nie jestem,ale myślę,że po trzech miesiącach spokojnie możesz się starać o Maluszka (mnie np tyle czasu gin kazał odczekać)...owocnych starań życzę;-)
Pozdrawiam Was wszystkie i życzę milusiego dnia, buziaczki
 
Hej Kochane!

Aniu spóźnione, ale szczere życzenia z okazji rocznicy :-).
blume_mit_blumen.gif

Powodzenia na egzaminie! Trzymam mocno kciuki. Prosze się nie denerwować :-).

Ika_s imie piękne :-). Mój tata to Antoś :-D. Buziaki!

tolka23 co do imienia to faktycznie każda z nas musi sama o tym zdecydować. Tak jak napisała jm80 co Ci serce podpowiada. Ja w poprzedniej ciąży nie myślałam o imieniu dla mojego Bobasa, balam się zapeszyć, teraz też narazie o tym nie myślę. Oczywiście jest kilka imion które mi sie bardziej lub mniej podobają.
Mnie bardzo sie spodobało to co powiedziała i zrobiła moja koleżanka - " wzieła swoje Maleństwo pierwszy raz na ręce i wiedziałam, że to Michałek" :-D :tak:.

Gabi zdrówka życzę :tak:. Mam nadzieję, że szybko przeziębienie przejdzie.

cfcgirl hej Kochana! Dobrze, że się odezwałaś. Co do starania się o Dzidziusia to ja osobiscie uważam, że to nie za szybko. Mineło juz u Ciebie prawie 5 miesięcy i jak czujesz że jesteś już gotowa i pragniecie tego Maleństwa to co stoi na przeszkodzie :-). Pozdrawiam Cię goroąco!

jm80 Ty poranny ptaszku :-D. Widzę, że BB wciągnęło Cię bez reszty :-). Ale to fajne uzależnienie:-p Buziaki!

Miłego weekendu Dziewczyny!
 
To znowu ja;-)
AMK - uzależnienie fajne;-) przynajmniej mam się gdzie "wygadać"...a co sprawdzam pocztę,to mam wiadomość,że jest nowy post...i tak wchodzę;-)
a pracę zaczynam o 7.30...to dlatego ze mnie "ranny ptaszek" ;-) i dla relaksu zaczęłam od BB...
wracam do pracy,bo pielgrzymki petentów mnie odwiedzają;-)i wszystko chcą na wczoraj...
również miłego weekend'u;) buziole
 
Cześć dziewczyny! :happy2:
Wstałam dzisiaj z potwornym bólem brzucha:szok:. Coś w rodzaju kującej kolki:sick:. Wzięłam No-spe i mi przeszło. Muszę się bardziej oszczędzać... choć wydaje mnie się, że już bardziej nie można...:dry:
Moja koleżanka z dzieciństwa (niegdyś sąsiadka) jest z drugim (nieplanowanym) dzieckiem w 5 miesiącu ciąży i pracowała do niedawna po 8h w szklarniach, myje w domu okna, kopie działkę, robi zakupy i była na jednym USG i nic ją nie rusza...:no:
Dziwie się, jak to różnie w życiu bywa...:confused2:

fogia - mam nadzieję, że u Ciebie wszystko dobrze. Napisz coś, bym się nie martwiła!
cfcgirl - strasznie długo Ciebie nie było! Fajnie, że już jesteś!:-D Jak tam Twoje samopoczucie?:confused: Byliście gdzieś na wakacjach?
Ja miałam po poronieniu 2 @ z tym, że nie miałam zabiegu i czekaliśmy na zielone światełko od lekarza, który po badaniu i USG je nam dał. Nie jestem specjalistą... ale uważam, że dobrą podjęliście decyzję!:happy: Bardzo się z tego cieszę i mam nadzieje, że pozytywne fluidy wpłyną odpowiednio na wasze starania!:yes: Trzymam mocno kciuki i czekamy na dwie kreski!:wink:
jm80 - kochana jesteś!:biggrin2:
AMK - co za piękne kwiaty!!!:rofl::-D:rofl: DZIĘKUJĘ!!! Niech Cię wyściskam...

Ściskam Was mocno
Buziaczki
 
Witam Was wszystkie, te ktore mnie pamietaja i te ktore nie znaja :-)

Dlugo mnie tu nie bylo, (a wlasciwie to nie pisalam ,tylko od czadu do czasu czytalam wasze posty).
GRATULUJE WSZYSTKIM MAMUSIA!!!!!!!!! TRZYMAM ZA WAS KCIUKI DZIEWCZYNKI:tak::tak::tak:

anna_ajra- dziekuje Ci kobietko za pamiec i jeszcze raz gratuluje MALENSTWA. dopiero teraz zauwazylam ze jestes z lubina (tak jak ja) :)
my z Mezusiem zaczelismy starania dopiero w tym miesiacu... wczesniej moja psycha nie byla przygotowana... teraz czekam do 30 na @ i mam nadzieje ze sie nie pojawi :-D :-D:-D:-D:-D
powodzenia na egzaminie...tylko sie nie stresuj!!!

Tylka- wspolczuje ci kochana Waszej straty. jesli moge cos zasugerowac to odczekaj przynajmiej do 2 @. bedziesz spokojniejsza w ciazy!

Tolka23- ja mam imie, a wlasciwie 2 ktorych uzywalam w ciazy, (bo to byly blizniaki)
i wiem ze przy nastepnej fasolce tez beda te same!

pozdrawiam Was wszystkie ;-)
 
Hej muffy fajnie, że się odezwałaś i że wszystko u Ciebie w porządku :-). Życzę żeby @ nie przylazła i żebyś zobaczyła już niedługo II kreseczki :-).
Pozdrawiam :-)
 
Dzieki AMK. Tak na powaznie to wciaz boje sie nawet probowac... ale instynkt macierzynski az kipi we mnie!!! pewnie wszystkie mnie doskonale rozumiecie :-D

A Tobie gratuluje maluszka i trzymam za Was kciuki :-)
 
Muffy to masz to samo co ja. Ja juz tak tęsknie za tym wspanialym uczuciem, że czasami az mi się chce krzyczec. Macie fajnie bo możecie sie udac do gina w Polsce. Tu w Anglii nie ma prywatnych ginów, a do państwowego to raczej trudno...No ale w listopadzie bede w kraju więc się sprawdzę. Czy będę w ciązy czy nie Wiem jednak, moja intuicja mi podpowiada,że to jest ten moment, ze juz mozna. A ja juz nie chce czekać. Tzn, nie wygląda to tak,że będe teraz molestować męża , po prostu chce normalnie się kochać, nei uważać na to co się może stać. A jeżeli Bóg da że bedzie z tego dzidzia będzie cudownie
 
reklama
cfcgirl, ja mam ten sam problem z lekarzem, bo obecnie mieszkam w londynie :( i wiem jak tu jest z lekarzami (jesli mozna ich tak nazwac):-)
A w sercu mam ogromna tesknote za malenstwem i strach przed... Ale mysle, ze warto zaryzykowac. Z dnia na dzien sie w tej mysli utwierdzam :-) Mam przy sobie wspanialego mezczyzne i czuje sie przy nim bezpiecznie i wyjatkowo... oboje chcemy dzidzi. On mi tlumaczy, zebym tak sie nie przejmowala tym zajsciem w ciaze tylko dala sie poniesc chwili!:-D:zawstydzona/y: Ale ja tak nie umiem- popadlam juz w jakas obsesje na punkcie posiadania tej malej istotki (we mnie, pod moim serduszkiem)
mysle, ze facet (nawet ten wyjatkowy) tego tak do konca nie jest w stanie pojac. Ale w sumie to piekne jet to, ze TO wspaniale uczucie jest zarezerwowane wylacznie dla KOBIET :-):-D;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry