• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

reklama
anilek sama tego nie zinterpretuję, ale patrząc na sporo podwyższoną wolną podjednostkę beta w połączeniu z moim wiekiem i NT tak wysokim jak u mnie wyszło ryzyko wyjdzie raczej wyższe, tak mi się wydaje, tylko lekarz może wyliczyć to dokładnie, ale Pappa nie będzie chyba ok. już się nastawiam na amniopunkcję.
 
Paleni ja tez poproszę o "przetłumaczenie" Twojego postu. A poza tym bardzo Cię proszę,jako naszego wątkowego specjaliste o skomentowanie poniższej informacji...Co Ty na to?
Oznaczenie HbA1C jest badaniem również mającym znakomite zastosowanie w monitorowaniu glikemii ciężarnych bez konieczności "picia glukozy" w trakcie testów obciążenia glukozą (po 50g lub 75g). Aktualnie poddawanie pacjentek obciążeniem 50g glukozy nie jest w pełni zasadne ,albowiem jest kwestionowana jego wartość diagnostyczna,także przez autorytety ginekologii i położnictwa polskiego i światowego.Oznaczenie HbA1C jest również tańsze niż testy z 50g i 75g glukozy.Badanie HbA1C nie zabiera tyle czasu co test obciążenia glukozą(tj. średnio 2 godz.),a jest także mniej stresogenne dla ciążarnych.Można również oznaczyć HBA2C płodowe z krwi żylnej ciężarnych .HBA 1c powinno wykonać 2-krotnie w trakcie ciąży. NFZ nie pokrywa kosztów badania HbA1c, bowiem jest ono tańsze niż krzywe cukrowe.
 
w skrócie na moje oko nie wygląda to dobrze, ale nie mam programu którym dysponują lekarze by zinterpretować wynik, muszę czekać.

co do hemoglobiny glikowanej są pewne ograniczenia takie jak anemia często spotykana w ciąży, niedokrwistość hemolityczna, zaniżone wartości występują w pierwszej połowie ciąży a zawyżone mogą występować w drugiej połowie. poza tym to wartość średnia z około 3 miesięcy szeroko stosowana jako badanie diagnostyczne u chorych na cukrzycę w celu kontrolowania sytuacji i diety u diabetyków ale być może nie jest to jeszcze zbyt popularna metoda w badaniach ciężarnych ze względu na ograniczenia przeżywania czerwonych krwinek w okresie ciąży - a może lekarzom tak wygodniej, po co się wysilać, ciężko powiedzieć.. a o NFZ już nic nie napiszę bo po co.. jak dla mnie powinno być stosowane w diagnostyce u ciężarnych, zapytaj swojego lekarza co on na to, może jest z tych mądrzejszych co są za i stwierdzi, że ok?
 
Ostatnia edycja:
Pleni, ja mam nadzieję, że lekarzowi w tym całym programie wyskoczy niskie ryzyko. Ale pewnie na amnio się zdecydujesz niezależnie od wyników, prawda?

Dziewczyny, hurra hurra hurra, hop hop tralala *indiański taniec*. Jest. To na pewno on. Bez cienia wątpliwości. Pan Okres. A to znaczy, że już lada moment "wracam do gry" i walczę dalej, zaraz będzie koniec bezczynnego siedzenia i czekania. Hurra! Sezon polowań na jajeczko wkrótce zostanie otwarty!
 
Pleni to lepiej,żeby to Twoje oko się myliło,ale masz rację,poczekamy na odzew lekarza.
Co do tego badania zamiast picia glukozy-no ozłociłabym każdego kto powie,że faktycznie wystarczy tylko je zrobic i nie męczyć się z tamtym dziadostwem.
 
katherinne wolę wyższe nawet troszkę ryzyko bo na tej podstawie będzie mi przysługiwało badanie amnio na fundusz. niestety moje NT i ta podjednostka beta nie da niskiego ryzyka, jestem o tym przekonana. amnio bez funduszu to ok 1500 zł a przy takim NT nie robić amnio to stres na maxa do porodu - to zbyt duże obciążenie dla mnie.

cieszę się, że @ przyszła, tak mi to wyglądało, ja dopiero [po # zaczęłam mieć plamienia przed @, wcześniej tego nie było i też byłam zdziwiona co to jest za wybryk..

emeczko ja muszę mieć amnio bo zejdę na zawał do porodu, chcę wiedzieć wcześniej, tylko amnio, żadne testy PAPPA nic nie gwarantują bo to tylko wyliczona statystyka.
 
Pleni kochana wiem,że tylko amnio pozwoli Ci wyjaśnić wszelkie znaki zapytania...Wszystkie tutaj czekamy aż ten czas szybciej zleci i przyjdzie pora na to badanie. Mimo,że jesteśmy dobrej myśli to i tak się stresujemy razem z Tobą:(((Bo to nasz dzieciaszek jest wątkowy:))My juz jesteśmy jego e-ciotkami:)))
 
emeczko masz rację, wiem, że to się strasznie dłuży wszystko, PAPPA do 3 tygodni, amnio kolejne 3-4. ale czekam cierpliwie, staram się żyć w miarę normalne choć już się tak często nie uśmiecham, czuję się starsza o kilka lat w głowie. :*
 
reklama
pleni: przypomnij mi kiedy masz wizytę? Będę zaciskać kciuki cały dzień. W codziennej modlitwie pamiętam o Tobie i innych dziewczynach z forum i nie tylko.
Koleżanka, o której pisałam niestety ma nowotwór... Ze względu na ciążę musi czekać 2 miesiące na operację... Trudne to wszystko...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry