• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

reklama
Plenitude,Mysiak ja właśnie od dwóch dni mam opryszczke na ustach,zakleiłam ją plasterkiem,żeby jej nie drażnić,nie dotykać. Hascovirem też smarowałam,lekarz pozwolił mi na takie specyfiki. Jak to w końcu jest z tym cholerstwem,idzie to przenieść na narządy płciowe? Ponoć nie,tak słyszałam,że jest to troche inny rodzaj tej opryszczki. Nie wiem dlaczego teraz mi wylazła,zawsze ją miałam po jakiś mega przeziębieniach lub po mega wysiłku i tego się obawiam,że jak będę miała poród sn to wyjdę ze szpitala z mega wargą:(((No i co wtedy?Będę musiała być wręcz sterylna przy dziecku,zero całowania,tulania:((I nawet jak juz zagoję opryszczkę to przez kolejne dwa miechy będę się bała,że jeszcze go zaraże czy coś:((
 
Czarna co mam napisać...mam o 1,5kg więcej od wagi startowej w ciąży,ale! ile ja się nahaftowałam,więc przez te długie tygodnie masakry schudłam i tak później troszke nadrabiałam i tak teraz wychodzi na to,że mam tylko 1,5kg więcej.
 
emeczko już Ci kochana odpowiadam, opryszczka wargowa może zostać przeniesiona na okolice narządów płciowych ponieważ mimo, że hsv1 występuje głównie w okolicy ust jednak przeniesienie do oka, nosa, na skórę i okolice intymne jest możliwe. hsv2 to opryszczka narządów płciowych jednak i to można przenieść na okolice ust czyli można zarazić na przemian okolice na których raczej nie bytują. ta paskuda wyłazi w ciąży bo lubi, wahnięcia hormonalne towarzyszące ciąży bardzo sobie upodobała.. jest obniżona odporność i ma ułatwione zadanie.
 
Ostatnia edycja:
Co za dziadostwo!!!Ja bankowo po porodzie załapie się na napompowane usta,świetnie:-(Wiadomo,że nie będę wtedy dziecka całowała,czesto myła ręce i plastrowała się ile wlezie,żeby było to zasłonięte,ale zawsze schiza zostanie:(((
 
emka podejrzewam, ze Ty, ja, mysiak, czarna może też, wyjdziemy ze szpitala z wykwitami na wargach jak nic.. poród to wysiłek i nie tylko więc mamy to raczej na bank.
 
:-(:-(:-(No to ciekawie się zapowiada:-( Teraz tak myśle,że przyszły tydzień będzie pełen emocji:szok: Twoje wyniki i cc Gatto:szok: I nie wiem po co wczoraj włosy farbowałam jak lada dzień znowu osiwieje;-)W obu przypadkach jestem pełna mega pozytywnych myśli,ale mimo wszystko stresik bedzie:tak:
 
reklama
Aleście nadrukowały babeczki haaha:)

Plenitude.. jesli bede miała taki sam porod jak z córką (OBYYY) to prawie zaden wysiłek hihihi:)

Ja po porodzie miałam opryszczke, zaraz po niej angine, po 3 tyg od zakonczenia leczenia nawrot anginy.. dałam rade, zarłam antybiotyki i karmiłam, mała sie niczym nie zaraziła...
strasznie uwazałam z myciem rąk, dotykaniem piersi itp sprawami

Ja licząc od poczatku ciąży mam -5.5kg, ale do 20 tyg miałam -6.5kg a teraz w 4 tyg przybrałam 1 kilogram



Źle zaczał mi sie dzien... najpierw rozlałam na laptopa kakao córki i zbiłam kupek(laptop na szczescie działa)...a pozniej sie potoczyło lawinowo.... mam nerwa jak nie wiem co grrrrr
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry