Plenitude
Witaj nasz Cudzie :)
Neta dziwi mnie ten wykwit bo nie zmarzłam, nie stresowałam się (nawet tym usg -odczułam ulgę ale nie było stresu ), miałam wiele gorszych chwil stresu podczas badań i w pracy na początku ciąży i nic, a tu siedzę spokojnie przed lapkiem w domku i nagle czuję to paskudne swędzenie z mrowieniem, zdziwiłam się, ale i tak mąż dostanie w ucho bo miał to zaledwie kilka dni temu, eh.. ja też czekam ale staram się być cierpliwa, sama nic nie zrobię, na pewno dowiecie się o tym szybciutko
enya trzymam kciuki żeby z pracą Twojego męża sytuacja wyklarowała się w tą pozytywną stronę &&&& żebyś mogła się leczyć, miejmy nadzieję, że koszty leczenia nie będą aż tak wysokie. cieszę się, że z brzuchem lepiej, trzymaj rękę na pulsie odnośnie gorączki, zreszta mądra jesteś kobitka i wiesz o co mi chodzi.;-)

enya trzymam kciuki żeby z pracą Twojego męża sytuacja wyklarowała się w tą pozytywną stronę &&&& żebyś mogła się leczyć, miejmy nadzieję, że koszty leczenia nie będą aż tak wysokie. cieszę się, że z brzuchem lepiej, trzymaj rękę na pulsie odnośnie gorączki, zreszta mądra jesteś kobitka i wiesz o co mi chodzi.;-)
Ostatnia edycja:

). biedny Twój brzusio, zapytaj to fajnie żeby skóra na brzusiu odpoczęła.