ewanh witaj,strasznie mi przykro,że i ty musiałaś do nas dołączyć.(*) dla aniołków
enya powodzenia w tej twojej walce,ja też wierzę,ze ci się w końcu uda.Kiedyś ty broniłaś mojego m,teraz ja wstawię się za twoim...NIe skreślaj go,teraz rządzą tobą straszne emocje tak jak mną kiedyś,a jednak popełniłabym błąd gdybym im wtedy uległa,gdybym nie posłuchała was wszystkich.Trzymam &&&&&&&&,żeby twój m zrozumiał cię i żeby wylazł wreszcie z tej swojej skorupy...Cieszę się,że spotkałaś tę p.doktor i że zdołała ci pomóc.To dowód na to,że i na ziemi można spotkać anioły...Co do koleżanek -rozumiem,że nie masz ochoty na spotkanie z nimi (też nie miałam) choć obiektywnie mówiąc,to miłe z ich strony...Moze powiedz im po prostu co czujesz,jeśli są dobrymi koleżankami zrozumią
anilek cieszę się,ze badania jednak nic nie wykazały,a spokój w ciaży-bezcenny
;-)
agnieszkaala jestes nastawiona na szybką ciążę i każde opóźnienie cię wkurza,ale na tym forum wiele dziewczyn zaszło w ciążę właśnie jak trochę odpuściło,więc może jednak lekarz miał odrobinę racji.Po co faszerować się lekami,kiedy może uda się bez?...Spróbuj choć odrobinę wyluzować,choć wiem,że łatwe to nie jest...A co do wróżki to as też miała podobną sytuację i teraz cieszy się Karolinką,więc...
kobietko moja rehabilitantka w sanatorium powiedziała,że brzuszki powinno się robić tylko do takiego momentu,żeby kręgosłupa lędźwiowego nie odrywać od ziemi...nogi koniecznie ugięte inaczej można sobie krzywdę zrobić.Mam nadzieję,że z mężem to tylko fałszywy alarm...
edyta chyba o 180 stopni? Inaczej wylądowałabyś w tym samym miejscu;-)To piękne co piszesz,dobrze że udało ci się wyzwolić spod władzy tych osób...
kłaczek ależ tu ciebie brakowało!!!:-) Jak zwykle leję z twoich opisów...Prezes powala;-) Mam ogromną nadzieję,że tym razem suwaczek zostanie z nami przez najbliższe 8 m-cy