Magda piękne dwie kreski więc i beta będzie ładniutka :-) trzymam &&&&&
Agnieszkaala ja w ciąży z Matim też na początku chudłam, co prawda nie wymiotowałam ale było mi ciągle niedobrze i mało co jadłam. A później nadgoniłam,ogólnie 12 kg przytyłam.
dziękuję Wam wszystkim za słowa wsparcia, to bardzo ważne dla mnie, naprawdę
chciałabym wrzucić na luz bo sama jestem przykładem tego, że moje obie ciąże wzięły się właśnie z tych cykli, podczas których byłam zajęta czymś zupełnie innym niż liczenie dni płodnych, no ale nie jest to proste wyluzować na zawołanie
no nic, nowy cykl nowe nadzieje :-)
Agnieszkaala ja w ciąży z Matim też na początku chudłam, co prawda nie wymiotowałam ale było mi ciągle niedobrze i mało co jadłam. A później nadgoniłam,ogólnie 12 kg przytyłam.
dziękuję Wam wszystkim za słowa wsparcia, to bardzo ważne dla mnie, naprawdę
chciałabym wrzucić na luz bo sama jestem przykładem tego, że moje obie ciąże wzięły się właśnie z tych cykli, podczas których byłam zajęta czymś zupełnie innym niż liczenie dni płodnych, no ale nie jest to proste wyluzować na zawołanie
no nic, nowy cykl nowe nadzieje :-)

masakra, nic nie przykrył, nie zabezpieczył !!! gdybyśmy byli małżeństwem to bym się chyba z nim rozwiodła, taka wściekła byłam
pobieżnego sprzątania co niemiara, więc o gruntownych przedświątecznych porządkach mogłam zapomnieć... byłam u rodziców na wsi na święta, i dopiero jak wróciłam zabrałam się za większe porządki. Niestety na pogodę nadal czekam, by okna umyć i koniec będzie! może jutro się uda....
, to dla mnie czarna magia - można by pomyśleć, że Panie” doktorki” debatują nad przypadkiem - karmienie piersią też jeszcze przede mną, więc nie wypowiadam się… i tak jakoś…. w oczekiwaniu....