anna_ajra
Fanka BB :)
Cześć dziewczyny!
Dzisiaj zobaczę w końcu swoją dzidzię
. Na 19:35 mam wizytę.
Mam od wczoraj straszną opryszczkę na ustach:sick:. Oznaka osłabienia organizmu
. Zobaczymy, co mi dzisiaj mój gin. powie. Pewnie wyśle mnie do mojego ogólnego...
Ika_s - najważniejsze, że z dzidzią wszystko dobrze!
Doskonale zdaje sobie z tego sprawę, że te plamienia szarpią nerwy... Być może tak musi być! Moja dalsza kuzynka była w piątym miesiącu ciąży i nawet o niej nie wiedziała!
Mówi, że normalnie miała okres i brała tabletki antykoncepcyjne, z tym, że nieregularnie
. Urodziła zdrowego chłopczyka.
Bądź dobrej myśli! Ściskam Cię mocno!
fogia - uff! Jak dobrze, że nic złego się nie zrobiło:-)... Być może są to nerwobóle?
Moja koleżanka brała na takie coś zastrzyki.
Co do września i pracy, to czeka mnie dosłownie to samo za rok! Och... na samą myśl mi ciężko, także doskonale Cię rozumiem! Przygotowałaś się jakoś? Na pewno wszystko będzie dobrze!
Nawiązując do Twojej przyjaciółki, to masz zupełnie racje... Jest nam bardzo przykro, ale tak naprawdę mimo dobrych chęci, nie jesteśmy w stanie pomóc.:-(
ena - nawet w to nie wątpię... na pewno Wam się uda!
ewulka123 - jak tam samopoczucie i wizyta?
post_ptaszyna - cieszę się, że u Ciebie wszystko ok!
muffy - wydaje mnie się, że powinnaś odczekać do testu, a następnie pójść do lekarza. W Londynie na pewno znajdzie choć jeden kompetentny???
Pozdrawiam Was wszystkie!
Buziaczki

Dzisiaj zobaczę w końcu swoją dzidzię
. Na 19:35 mam wizytę.Mam od wczoraj straszną opryszczkę na ustach:sick:. Oznaka osłabienia organizmu
. Zobaczymy, co mi dzisiaj mój gin. powie. Pewnie wyśle mnie do mojego ogólnego...
Ika_s - najważniejsze, że z dzidzią wszystko dobrze!
Doskonale zdaje sobie z tego sprawę, że te plamienia szarpią nerwy... Być może tak musi być! Moja dalsza kuzynka była w piątym miesiącu ciąży i nawet o niej nie wiedziała!
Mówi, że normalnie miała okres i brała tabletki antykoncepcyjne, z tym, że nieregularnie
. Urodziła zdrowego chłopczyka.
Bądź dobrej myśli! Ściskam Cię mocno!

fogia - uff! Jak dobrze, że nic złego się nie zrobiło:-)... Być może są to nerwobóle?
Moja koleżanka brała na takie coś zastrzyki.Co do września i pracy, to czeka mnie dosłownie to samo za rok! Och... na samą myśl mi ciężko, także doskonale Cię rozumiem! Przygotowałaś się jakoś? Na pewno wszystko będzie dobrze!

Nawiązując do Twojej przyjaciółki, to masz zupełnie racje... Jest nam bardzo przykro, ale tak naprawdę mimo dobrych chęci, nie jesteśmy w stanie pomóc.:-(
ena - nawet w to nie wątpię... na pewno Wam się uda!

ewulka123 - jak tam samopoczucie i wizyta?

post_ptaszyna - cieszę się, że u Ciebie wszystko ok!

muffy - wydaje mnie się, że powinnaś odczekać do testu, a następnie pójść do lekarza. W Londynie na pewno znajdzie choć jeden kompetentny???

Pozdrawiam Was wszystkie!
Buziaczki
Ale nic nie mozemy na to poradzic
:-(pozostaje nam myslec pozytywnie, bo inaczej bysmy WSZYSTKIE zwariowaly
moze fisnieta jestem?)Zobaczysz...
. Szczerze mówiąc nie mogę patrzeć już na miód i czosnek...