nisiao
Fanka BB :)
Małgonia dobrze ,ze plamienie się uspokoiło,oby było wszystko dobrze.
Katherinne biedna Twoja psinka,sie narobiło
CZEKAMY NA Igorka to czekam też na wieści
Mi się snila malutka w nocy,że ja kapałam,śmiesnzy byl ten sen,bo tak się gimnastykowalam z tą kapiela małej,wszystko nieporadnie wychodziło.
Liluś jak te bole brzucha przeszły??hmmm ja na tym etapie też czasem je mam,chyba to normalne co??czy one zpowiadaja że porod niedlugo??
Może za wczesnie mam takie bole okresowe??
Magda trzymacie się widzę,skurcze już ustapiły
Katherinne biedna Twoja psinka,sie narobiło

CZEKAMY NA Igorka to czekam też na wieści
Mi się snila malutka w nocy,że ja kapałam,śmiesnzy byl ten sen,bo tak się gimnastykowalam z tą kapiela małej,wszystko nieporadnie wychodziło.
Liluś jak te bole brzucha przeszły??hmmm ja na tym etapie też czasem je mam,chyba to normalne co??czy one zpowiadaja że porod niedlugo??
Może za wczesnie mam takie bole okresowe??
Magda trzymacie się widzę,skurcze już ustapiły

ale na pocieszenie powiedział mi, że pacjentka, która wyszła z gabinetu przede mną z dużym brzuszkiem też ma dwurożną macicę, więc to nie jest wyrok
powiedział, że możemy zrobić jeszcze raz badania na potwierdzenie zespołu antyfosfolipidowego, ale nawet jakby się nie potwierdził to i tak przy mojej historii zalecałby branie zestawu leków tak jakbym go miała. Więc powiedziałam, że nie ma sensu. Zrobię jeszcze badania w kierunku chorób tarczycy dla mojej psychiki i tyle. Co mnie zdziwiło najbardziej to zielone światło dał nam już na luty, bo macica nie była cięta a to było by największym zagrożeniem, gdybyśmy za wcześnie się postarali. My i tak sobie odpuścimy chyba do wiosny/lata... ale zobaczymy jak wyjdzie i czy wcześniej nas wena nie natchnie
