• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

reklama
Pati.b , co racja to racja... nie ma potwierdzenia, kazdy lekarz gada to co mu sie podoba i w zaleznosci od tego jak wiatr zawieje... szczepionki chyba zawsze beda tematem do dyskusji.

MisiaMonisia, trzymam kciuki za testowanie :)

alza, moj wyskok to skok ze spadochronem, juz sie zapisalam:)

Dziewczeta, odpisze wiecej jak wroce z urlopu, tak jak wspominalam wczesniej. Podczytuje Was w wolniejszej chwili, zwlaszcza dzis bo juz dosc slonca i spieklam sie na raka... takze siedze w cieniu i czytam :)

Wroce w piatek, w poniedzialek zapisze sie do lekarza, zrobimy badania i kto wie, moze w sierpniu rozpoczniemy starania o moje male serduszko :)

Pozdrawiam Was slonecznie!:*
 
Lilijana widzisz inne dzieci chorują, dzieci moich koleżanek też z którymi ma kontakt, w szkole była teraz epidemia świnki, na tańcach - ospa. A moja nie...Przez cały rok szkolny nie było jej w szkole tylko 3 dni i to tylko dlatego że upadła, miała wstrząs mózgu i byłyśmy w szpitalu. Wymiotowała może z 5 razy w ciągu 7 lat. Ja miałam w tym czasie ze 2 jelitówki, mąż też a Ona nic. Takie mi się to trochę dziwne wydaje...:baffled:

OneMoreTime tak szczerze to nie badałam wit.D bo już nie chciało mi się wydawać kasy na kolejne badanie, i tak miesięcznie na leki + wizyty wydawałam miesięcznie ok. 1000 zł.Teraz zrezygnowałam już z jeżdżenia do Łodzi i nie biorę sterydu więc jest lepiej finansowo:) A dawka 1000 dziennie nie jest duża, powiedziałabym że profilaktyczna.

Angel hehehe ja dziennie biorę 10 tabletek doustnie i 3 dowcipnie + codziennie zastrzyk z Fraxi. Też się czuję jak królik;-)
 
MisiaMonisia, a nie miałaś testować jak ja będę rozpoczynać boboseksy, czyli za ok. 2 tyg.? Nie masz jeszcze co przeczuwać, bo jeszcze na to za wcześnie. Zarodek dopiero się zagnieżdża ;-)proszę mu kibicować a nie się pesymistycznie nastawiać !!!

Enya, tak 1000 jednostek to raczej profilaktyczna dawka. Byłam po prostu ciekawa czy robiłaś badania i jaki miałaś wynik. A ja Twoje samopoczucie ogólnie?

Lilijanna, angestw a Wy? jakieś mdłości? apetyt lub jego brak? jak się ogólnie czujecie na początku?
 
OneMoreTime.....kibicuje ale tak jak pisałam.....mam złe przeczucia:confused:
A co do testowania...to @ powinna przyjechać 10 lipca.....ale testować zamierzam dzień przed..bo chyba nie wytrzymam :dry:.
Ale tak się boję że zobacze tylko jedną kreseczkę........chyba sie załamię :-( Bo już po prostu nawet nie będę wiedziała gdzie szukać przyczyny, skoro w chwili obecnej wszystkie wyniki, które robiłam są dobre.
 
enya miałam okazję przez 2 miesiące kłuć się w brzuch fraxiparyną po operacji kolana, także nikomu nie zazdroszczę tych zastrzyków. Przy końcu to miałam jeden wielki siniak na brzuchu ale musiałam się z tymi zastrzykami męczyć...jak mus to mus :baffled:
z teraźniejszych to najgorsza jest luteina pod język...wczoraj to już byłam pewna że zwrócę kolację po rozpuszczeniu luteiny, ten gorzki smak będzie mi się śnił po nocach...ale powtarzam sobie że to przecież dla mojego Groszeczka i wtedy znów mi łatwiej :tak:

OneMoreTime, tym razem miałam mega szybkie objawy ciążowe, mnie zaczęło mdlić do tego stopnia że wymiotowałam wszystko co zjadłam już na 2-4 dni przed planową @. Taki stan trwał ok. półtora tygodnia. Później wymioty ustąpiły ale mdłości mam cały czas, ciągle wydaje mi się że zwymiotuję a jednak się tak nie dzieje ;-) Z objawów również piersi - są zdecydowanie większe, choć nie boją mnie tak bardzo jak bolały przy Zuzi, no i zmęczenie też mniejsze jak przy Zuziku, ale w ciągu dnia muszę uciąć sobie drzemkę, choć pół godzinki :tak: no i przytyłam 2,5kg :baffled: choć nie wiem po czym, wcale nie jem dużo a do tego mdłości i wymioty...i już mam uczucie wzdętego brzuszka w ciągu dnia a to dopiero początek 8 tygodnia...z Zuzikiem takie odczucia miałam chyba gdzieś w 10-11 tygodniu :-p ciekawe czy to faktycznie działa tak że w drugiej ciąży brzuch szybciej rośnie, a jeśli tak to jak dużo szybciej w porównaniu do wcześniejszej ciąży ;-) poza tym czuję się naprawdę dobrze, dbam o siebie ale staram się nie sfiksować :sorry2:

MisiaMonisia każda z nas wie jakie kobieta ma odczucia kiedy czeka na testowanie :-D teraz myślisz że się mogło udać a za godzinę już jesteś przekonana że nic z tego i tak w kółko :-p nie ma co się kierować przeczuciami tylko myśleć pozytywnie!! I nie martw się na zapas co będzie jeśli zobaczysz jedną kreskę...może malutki Ktoś już się tam gości w Twoim brzuszku :tak: &&&& !!!!;-)
 
Współczuję podjęzykowej. Ja nie bardzo rozumiem, czemu jedne dostają pod język, drugie dopochwowo, trzecie duphaston, niemniej ciąża z lutką podjęzykową zakończyła się sukcesem, więc w następnej będę brała bez dwóch zdań, choć na sam zapach do tej pory mi niedobrze. Gorzej: nawet na wspomnienie zapachu
 
skoro lutkę doustną można dowcipnie to nie bardzo rozumiem po co produkują dwa rodzaje lutek i różniących się od siebie nieco wyglądem zewnętrznym... :confused: i dlaczego jedna ma przepisaną doustną a druga dopochwową to też dla mnie czarna magia...:baffled:
 
reklama
Lilijanna naleśniki nie inaczej jak na oko ;-) Co lepsze, zawsze można zmieniać proporcje, dodawać nowe składniki, a i tak będą dobre :tak:. Tego pieczenia na oko nauczyłam się od mamy. Ona zawsze pokazywała mi, jaką konsystencję powinniśmy uzyskać. Po wielu latach patrzenia w końcu się nauczyłam. Ale mam wiele przepisów "od do", jak będę miała więcej czasu, to wrzucę najnowsze odkrycia (zwłaszcza tarta kakaowa z musem z białej czekolady z truskawkami wszystkim smakowała) :-)

Doris domyślam się, że dopatrujesz się przyczyny nieregularnych cykli w torbieli. Wszystkie miałyśmy nieregularne cykle po poronieniu, to normalna sprawa. Najgorsze, że przy staraniach ciężko później trafić w owulację, bo wszystko szaleje. Głowa do góry, tabletki powinny pomóc :happy:. Jak byłam jeszcze bardzo młoda, miałam strasznie nieregularne cykle i bolesne @ (do tego stopnia, że trzy dni leżałam w ciemnym pokoju, w ciszy, zwinięta w kłębek, nic nie jadłam). Później dołączyły się plamienia trwające nawet 2 miesiące. Poszłam do gina (do tej pory pamiętam, jak mi się nogi trzęsły na fotelu :sorry2:) i dostałam tabletki antykoncepcyjne. Co prawda szału nie było po tych tabletkach, cykl zrobił się jeszcze bardziej kosmiczny, ale po kilku miesiącach jakoś wszystko się unormowało i takie już zostało. Nie mam pojęcia, jak te tabletki mogą działać na torbiele czy na bolesne @, ale jednak chyba jakoś działają... <przytulam>

OneMoreTime nigdy nie myślałam, że to tylko 10 min przyjemności... Ale NIE NIE!! Muszę wyrzucić tą myśl z głowy :sorry2:
Nieźle dajesz z tymi ćwiczeniami :tak:. Jak chodziłam do pracy, to po powrocie miałam siłę, żeby się umyć (albo i nie ;-)) i w trakcie napisów początkowych do filmu już zasypiałam... :sorry2:

Angelstw a nie możesz zapytać gina, czy może zmienić Ci Luteinę na dopochwową? Mój mówił, że z własnych obserwacji stwierdza, że dopochwowa działa nieco lepiej. Może to lepsze działanie polega na tym, że jak taką zamontujesz, to ani jej nie wyplujesz, ale nie zwymiotujesz?

MisiaMonisia trzymam kciuki &&&&&&&&&

Pati.b chyba nie ma co uogólniać i siać teorii spiskowej koncernów farmaceutycznych... Wydaje mi się, że lekarz poleca to, do czego sam jest przekonany na podstawie swojej wiedzy medycznej...

MashaFre WOW !!!! Super :-)

Enya masz mega odporne dziecko, bezproblemowe, to tylko się cieszyć, a nie stresować :-D


A ja jutro idę na usg, może Owsiątko pokaże, co ma między nogami ;-). Zawsze byłam w gab sama, teraz chciałabym, żeby na usg był też mąż. Nie wiem, czy gin się zgodzi... Ale zaniosę mu znowu jakiś wypiek, to może będzie łagodniejszy, jak ostatnim razem :-p. Bo on jest bardzo surowy, nie ma zmiłuj ;-). Wnioskuję, że jednak słodycze go ułaskawiają ;-). Więc trzymajcie kciuki :-)
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry