Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Pamiętam Cię z październikowych mam i ciesze się, chcesz kolejnego dziecka [emoji3] ja też niestety poroniłam i teraz czekam na weekend bo zaczną się dni płodne [emoji3]Witajcie dziewczyny. Na tym forum jestem od dawna,ale na tym wątku po raz pierwszy.
7.04 poroniłam moją trzecią ciążę, to był już 11 tc. Przeżyłam to trochę,ale nie załamałam się. Mam już 2 dzieci,moze dlatego miałam czym zająć myśli.Na początku myślałam,że może to i lepiej,że ta dwójeczka,którą mam mi wystarczy,że w sumie niedługo będę mogła w końcu iść do pracy,odetchnąć od pieluch itp. No i co? I nic. Rozum podpowiada jedno,a serce coś zupełnie innego. Chcę tego trzeciego dziecka, od kilku dni znowu mam takie "napady" myślowe, nie mogę spać...Mąż mnie wspiera,rozumie,a przynajmniej stara się zrozumieć. I stąd moje pytanie....według was,powinnam się zdecydować jeszcze na próbę zajścia w ciążę czy dać sobie spokój i cieszyć się tym co mam? Wiem,że jestem na forum,gdzie nie ma głupich komentarzy,tylko są wspaniałe kobiety,o czym nieraz się przekonałam będąc tutaj użytkowniczką przez ładnych kilka lat.
Liczę na wasze zrozumienie i pomoc.