Czesc dziewczyny pisze tu po raz pierwszy ale poznalam wasze problemy.najbardziej identyfikuje sie z
@anja 93 i @membaris.chyba bede wam przecierac szlaki bo stracilam ciaze 12 wrzesnia.mimo wczesnej ciazy, 7tc 9t od ostatniej miesiaczki, mialam zabieg 15.09 ale po 28 dniach po zabiegu juz przyszla @ i we wt po wizycie u gin mam zamiar zaczac ponowne starania.dopiero zaczynamy sie starac mimo 30tki na karku

niestety u mnie poronienia moga miec zwiazek ze zdrowiem chociaz zrobilam wszystkie badania na zespol antyfosfolipidowy i ujemne, witaminy ok zelazo ok, ferryna tez, kwas foliowy w nadmiarze, nawet wiem ze boreliozy nie mam..nawet robilam biopsje na wyniki jeszcze czekam zeby dowiedziec sie czy jakies przeciwcialo mi hula w organizmie jak u zdrowych ludzi czy mam przeciwciała polaczone i wskazujace na choroba.(same badania ok 1000zl)te wszystkie badania bo podejrzewalam u siebie tocznia ktorego na szczecie wykluczono.10 lat temu wypisano mnie ze szpitala z takim podejrzeniem.mialam problemy ze stawami, bralam arechine i wszystko ustalo.zaczelam uprawiac sport lepiej sie odzywiac.ale i tak slodyczy i chipsow ogrom

teraz objawem moglo byc poronienie ale lekarze na razie wykluczaja jakis zwiazek.jedyne przeciwcialo jakie mam to Ro-52.nie jest ono bez znaczenia ale lekarze twierdza ze tylko 1 bez innych wynikow i objawow klinicznych moze nie miec znaczenia.zawsze laczy sie z czyms innym i daje obobz choroby a zdrowi ludzie tez maja to przeciwcialo no i na to licze.ale na pewno mam problemy z ukladem immunologicznym, mam skorne problemy, wszystko wskazuje na łuszczyce.roznie sie objawa u mnie bardzo delikatnie gdziestam sucha skora, jakies zaczerwienienia ale derm twierdzi ze to bedzie to.no i biopsja potwierdzi.generalnie jak bola stawy sa problemy skorne bardzo duzo robi dieta..zawsze smialam sie z akcji gluten a tu sama wciagam chleb bez glutenu od 2 tyg i czuje sie lepiej..chociaz chleba jem bardzo malo no i makaron tez z kukurydzy.dieta jest bardzo wazna dla nas, tyle rzeczy zaczyna sie od jakichs nietolerancji, alergii, organizm produkuje nawet przeciwciala ktore atakuja nasze tkanki...takze dziewczyny ww.piszcie kiedy do was przyjdzie @wydaje mi sie ze jak pierwsza jest po takim czasie jak zazwyczaj w cyklu i jest taka sama, ilosc dni intensywnosc, mysle ze tzn ze organizm juz sie zregenerowal.w szpitalu mi powiedzieli ze po pierwszej@ mozna dzialac.@Anja93 tez przezywalam bardzo, plakalam chcialam sie obudzic z tego koszmaru, nie wierzylam ze to mnie spotyka, ale jak przyszla pierwsza@ wszystko jak reka odjal.mam wrazenie ze minal rok od straty.bo wiem ze zaraz znow bede w ciazy...udalo sie od razu, wiec pewnie z tym nie bedzie problemu.bede schodzila na zawal jak przyjdzie co do wizyty u gin i cos czuje ze moja obecnosc tutaj mi w razie czego pomoze

mysle ze gubi nas nasze nastawienie.ja wiem ze syndrom wicia gniazda i radosc jest nie do ukrycia, ale ja nawet plany zawodowe juz ustawilam pod macierzynstwo.najgorzej bylo przearanzowac znow swoje zycie.lepiej nie myslec a tu nie pojade bo brzuszek a tego nie zrobie bo bedzie dzidzia..teraz dopiero od polowy ciazy bede sie cieszyc a tak bede po prostu sie troszczyc o swoj organizm.wiem ze bede czula sie bosko bo te tygodnie ciazy byly najlepszymi w moim zyciu.chociaz mam nadzieje ze tym razem pojawia sie nudnosci bo czesciej sa to ciaze udane.@Roki123 jak beta?ja na poczatku tez bylam przeziebiona ale nie badalam Bety wiec nie wiem ile mialam.goraczka czesta przy ciazy.Ech Why kobitki WHY!
