• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

reklama
Lucy badaliscie sama płeć czy przyczynę też ?
Płeć, zaczęłam szukać przyczyny u siebie. Zrobiłam sporo badań i później hematolog poleciła zrobić badanie na trombofilie wrodzona. I wyszła mi mutacja genu a1298c. Ja mam problem z gęstościa krwi na co nikt nigdy nie zwracał uwagi, po poronieniu miałam stężenie kwasu foliowego 56 A norma do 18. W ogóle go nie przyswajałam. Homocysteina 13. Hematolog sugerowała zator, ale nie chce prawić takich rzeczy jeśli nie zbadalismy dziecka. I tak dziękuję Bogu że nie dałam sobie wmówić że tak się zdarza i to przypadek, że zaczęłam się badać.
 
Płeć, zaczęłam szukać przyczyny u siebie. Zrobiłam sporo badań i później hematolog poleciła zrobić badanie na trombofilie wrodzona. I wyszła mi mutacja genu a1298c. Ja mam problem z gęstościa krwi na co nikt nigdy nie zwracał uwagi, po poronieniu miałam stężenie kwasu foliowego 56 A norma do 18. W ogóle go nie przyswajałam. Homocysteina 13. Hematolog sugerowała zator, ale nie chce prawić takich rzeczy jeśli nie zbadalismy dziecka. I tak dziękuję Bogu że nie dałam sobie wmówić że tak się zdarza i to przypadek, że zaczęłam się badać.
Ja mam tę samą mutacje .Co dostałaś w zaleceniach od lekarza?
 
Płeć, zaczęłam szukać przyczyny u siebie. Zrobiłam sporo badań i później hematolog poleciła zrobić badanie na trombofilie wrodzona. I wyszła mi mutacja genu a1298c. Ja mam problem z gęstościa krwi na co nikt nigdy nie zwracał uwagi, po poronieniu miałam stężenie kwasu foliowego 56 A norma do 18. W ogóle go nie przyswajałam. Homocysteina 13. Hematolog sugerowała zator, ale nie chce prawić takich rzeczy jeśli nie zbadalismy dziecka. I tak dziękuję Bogu że nie dałam sobie wmówić że tak się zdarza i to przypadek, że zaczęłam się badać.
Jakie badanie na gęstość krwi robiłaś ?
 
Ja mam tę samą mutacje .Co dostałaś w zaleceniach od lekarza?
Ja dostałam takie zalecenia od genetyka. Ale zaczęłam się dowiadywać wszystkiego sama. Przede wszystkim z grupy na fejsie MTHFR Polska. Prawda jest taka że niewielu lekarzy ma jakiekolwiek pojęcie na temat tych mutacji. Ja miałam podejrzenie czerwienicy, cały czas mam hematokryt wywalony w kosmos. Siniaki mam 2-3 tygodnie. Powiem tak, moje koleżanki z pracy twierdzą że jestem nawiedzona, ale ja uważam że każda kobieta przed zajściem w ciążę powinna zrobić badanie na trombofilie może wtedy nie byłoby tylu poronień, wiem że zdarzają się przypadki ale po co sprawdzać to aż 3 razy. To badanie kosztuje 330 zł, a to jest naprawdę nic w porównaniu że stratą dziecka.
20180314_200353.jpg
 

Załączniki

  • 20180314_200353.jpg
    20180314_200353.jpg
    36,5 KB · Wyświetleń: 333
@Malaga00 jasne, czesc:) jak wczesna to udalo Ci sie oczyscic samoistnie? Takze nic tylko dzialac, dlugo sie stsraliscie? Bedzie dobrze:)
@Dagmarka1991 to tez byla moja pierwsza ciaza..mialam zachcianki, bol piersi, prawie miesiac po tescie mialam pierwsza wizyte. A Pan dr ze nie ma dla mnie dobrych wiadomosci ojesu jak zly sen to bylo info koszmar. Ciaza sie nie rozwiajala, nie pojawil sie zarodek. 2 tyg czekalam az sie zacznie poronienie, czekanie tez bylo ciezkie ale oczywiscie nie zaluje, mialam czas jesli by sie zaczelo zawsze na powrot do domu i przezycie tego. Ale mialam potem mysli:/ ze sie nigdy nie uda, ze adopcja, a tak bardzo chcialam szybko zaskoczyc...potem sie zaczytalam w forum i wiedzialam ze na wszystko jest rozwiazanie, pomyslalam w koncu sie uda i jakos bez wiekszego ciśnienia i wtedy sie udalo:) a o pierwsza ciaze ile sie staraliscie?Powodzenia:)
Od razu się udało :-)
 
To macie co robic przez najbliższe dni ;)Lucy Karola trzymamy kciuki, oby malpy nie przyszlyMoze tak kolo wtorku mogłabys zatestowac przy Twoich troche dlugich cyklachCześć, przykro mi strasznie. U mnie bardzo podobna historia i łyżeczkowanie w maju. Następnym razem nam sie uda, nie ma innej opcji.
Tragedia. Znajoma piła piwka, paliła w ciąży jak smok i bez żadnych problemów. Nie wiedziała, że była w ciąży, a był to bodajże 6/7 tydzień, był Sylwester. Upiła się niewiarygodnie: alkohol, tańce, hulanki, papierosy, marihuana. Książkowo wszystko. A człowiek dba o siebie, zdrowo się odżywia, nie pali, nie pije i klops.
 
reklama
Tragedia. Znajoma piła piwka, paliła w ciąży jak smok i bez żadnych problemów. Nie wiedziała, że była w ciąży, a był to bodajże 6/7 tydzień, był Sylwester. Upiła się niewiarygodnie: alkohol, tańce, hulanki, papierosy, marihuana. Książkowo wszystko. A człowiek dba o siebie, zdrowo się odżywia, nie pali, nie pije i klops.
Ja leżałam z takimi na sali w szpitalu. Co godzinę na fajce. A ciąża na podtrzymaniu cały czas. Niestety życie jest niesprawiedliwe
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry