Ja już bym chciała mieć ten szew założony a najlepiej to chciałabym już mieć Dzidziulka w domu

ale damy radę!!! Będzie dobrze i nie ma innej opcji
Ja w poprzedniej ciąży też miałam szew zakładany w okolicy 20 tygodnia. Jestem ciekawa czy teraz założą mi profilaktycznie wcześniej czy będą obserwować i podejmą decyzję jak zacznie się skracać...

nie znam Twojej historii...możesz mi napisać, czy u Ciebie już szyjka się skraca czy będą zakładać zanim coś zacznie się dziać?
@Destino super wiadomość!

gratuluję
@muza_ton nie znasz powiedzenia "nie chwal dnia przed zachodem słońca"??? Tak to właśnie jest
Kurde, dziewczyny, mam od wczoraj takie dziwne jakby mrowienie/bąbelki z tej strony gdzie dzidziuś.. I oczywiście już mam schizy... Miałyście coś takiego na początku?? Tylko z tej jednej strony to czuje i to niezależnie od pozycji w jakiej się ułoże...
Ja również myślę, że to jelita. Ja mam okropne rewolucje w tych rejonach, czuję takie "kłucie" i ogólnie dyskomfort

dopiero jak uwolnię nadmiar gazów czuję ulgę



mąż zastanawia się nad wyprowadzką z sypialni

Dziewczyny mam straszną chrype aż nie mogę mówić. ..martwię się o dzidziolka żeby mu to nie zaszkodziło ...a poza tym martwię się czy będzie już serduszko w poniedziałek mam wizytę ,miałam puzno. Owulację w 20dc więc nie wiem czego się spodziewać ... najbardziej się boje powtórki z maja

((((
Mi również powtarzano często, że najgorsza jest gorączka. Także bez stresu

trzymam kciuki za jutrzejszą wizytę &&&&
Tak bo ciąża to osłabienie odpiwnosci. Zresztą ja przez cala ciaze lapałam wszystko od starszego syna. To samo z opryszczka. Tez lubi się pojawiać na początku ciąży. Nie przejmuj się
Mnie też ostatnio swędzi nad ustami. Boję się, żeby mi nic nie wyskoczyło, bo w I trymestrze chyba nic na nią nie można...
@nafoczka widzę, że masz bliźniaki... jak jest i jak było? Jestem ciekawa, bo jeśli nic się nie zmieni, to też będę mamą bliźniaków w przyszłym roku i jesteśmy trochę przestraszeni, szczególnie mój mąż


ja powtarzam mu, że nie my pierwsi i nie ostatni...

staracie się teraz?
Na początku też żyłam od wizyty do wizyty tylko dni odliczałam. Potem jak kupiłam detektor tętna i mogłam słuchać serduszko to już o wiele lepiej juz mniejszy stres i juz tak nie odliczam do kolejnej wizyty.Ale detektora używam codziennie.
Od którego tygodnia słyszysz bicie serduszka? Zawsze je znajdujesz bez problemu?