Psiara1996
Fanka BB :)
Ja niestety w coraz większym stresie. Jeśli tej fasolce się coś stanie to koniec z ciążą na jakiś rok... Planowo muszę wytrzymać do 2 kwietnia na kolejne badanie przesądzające czy jest serduszko i zarodek. Mdłości, napady głodu, miałam tylko na samym początku. Z tego wszystkiego zostały mi powiększone piersi. A pęcherzyk 11mm pusty..