• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

Karolka, pamiętaj każdej z nas się uda!!! Nie jest mi wcale łatwo to pisać, bo do tej pory przy każdym okresie miałam to samo co Ty, a teraz się udało. Już trochę ochłonęłam. Wiem, że może być różnie, ale na razie zamierzam się cieszyć każdą chwilą, chociaż się boję. Bo przecież każda z nas się boi lub będzie się dopiero bać.

Ja wierzę, że dla nas wszystkich zaświeci słońce, dla mnie dzisiaj zaczęło świecić i wierzę, staram się wierzyć, że tym razem się uda, że będzie już cały czas świecić.
 
reklama
niusia....ano nie wytrzymalam.....trzeba bylo tego testa tak szybko nie kupowac hahahha...a tak co....lezy i korci....mam nadzieje ze u ciebie pojawia sie 2 kreseczki....nie wiem czy zrobie ten test w poniedzialek bo jak dotychczas to wynik negatywny wiec pewno @ lezie juz do mnie wielkimi krokami hahahha...zreszta jakos tak nie czuje sie dobrze...bleee....ale....moze to na @ bardziej nie wiem...jesssuuuu...to moja 7 ciaza ma byc a ja pisze ze nie wiem hahahhaha....no dobra.....jest tu ktos jeszcze????
 
po co ja pytam wogole...toz u was po polnocy juz....ech....ja jutro musze znow fugowac...M skonczyl reszte kuchni dzis....a pozniej pojedziemy po farbe moze....i bede malowac hahahha....a w czwartek juz siostra przylatuje....ale sie ciesze....pewno znowu naplacze sie bidulka....ale coz....nie widzialysmy sie rok wlasciwie....no nie liczac skypa....ale to nie to samo...
 
reklama
also serdeczne gratulacje II, trzymaj sie dzielnie i wierz!!!, tym razem musi być dobrze :-))

aga irl...oj cos chyba ten teścik za wcześnie, jak zrobiłam w sb w 26dc wyszedł mi negartwny...potem zrobiłam w 30dc i mi wyszła słabiuuuutka kreseczka, mocna miałam dopiero 34dc hehe więc może jeszcze nic straconego.....

wróbelek, ja tez zaczełam przytulaski 3tyg po zabiegu i wyrzutów nie miałam bo było mi mega przyjemnie hehhe :-))), a co do pieska i małych dzieci to zobaczymy, jak będą miały te 2 i 4,5 roczku to tez będa małe jeszcze no nie????hihihi sa tak to za dużo pracy mnie czeka z nimi by dac rade jeszcze pieska pilnować...ale Wice sie wczoraj mały kotek podobał, miałczała cały wieczór bo głaskała malucha na placu zabaw....

cos spac nie mogę, wstałam o 5 rano....i normalnie jakas bezsennosc mnie męczy już...albo katar ...sama nie wiem ale jest mi bleeeee...ale za to m wczoraj jak mu zapowiedzialam zmiane diety zgodził sie i powiedział, ze mnie kocha :-)))) ech jak mi sie miło zrobiło....

pisałam wam, ze od 2 dni teściowa siedziała z wiką...i oczywiscie znowu naprzynosiła mi jakichs uzywanych ciuchów dla Wiki po córce siostry m, wkurzyłam się bo miała juz kilka razy mówione, że nic nie przynosic i nie zakładac na dziecko bo Wika wszystko ma i nie potrzebuje, a jak chce zrobic prezent to niech kupi choc raz jakis nowy drobiazg...albo zapyta czego potrzebujemy.... spakowałam wszystko w torbe i zamierzam oddać, postanowiłam byc honorowa. jak byłam w 6tc siostra m zrobiła mi wymówki, ze nie pooddawałam jej ubranek na 68-74, które mi pozyczyła ...ona rodzi w listopadzie i sa jej potrzbne...a teraz jak wie, ze bedzie chłopiec to nagle rózowe ciuszki i sukienki jej nie potrzebne???heheh, ja córce kupuje sama...od nich nic juz więcej nie wezmę i kropka
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry