i pozytywne nastawienie przezd wszystkim
chciałam sie pochwalić jesli mogę
dzis mój M dostał pracę, szukal jej od lutego, wszyscy sie dziwili, ze jestem taka spokojna, że nie panikuję, że on nie pracuje, ale ja wierze w niego i wiem, ze jest dobry-za dobry na stanowiska na które aplikował :-) i juz był mocno zdołowany i w piatek byl na kolejnej chyba ze 30-tej rozmowie i dzis do niego zadzwonili i mu zaproponowali pracę... to dobry znak :-) bo fitma spora i bedzie miał fajne stanowisko, kaska mniejsz niz chciał ale...ja mu mówie zawsze, że najważniejsze jest by robił co lubi a napewno go docenią i kaska sie znajdzie większa :-)...a jak bedzie miał pracke ja będe mogła spokojnie zafasolkować i pójść na wychowawczy ....i zajać sie naszym stadkiem