• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

ja juz kawy nie piłam chyba od tygodnia teraz mnie cos tak naszło hahah i wogole ma ochote na same niezdrowe rzeczy tak jak ostatnio jadłam same surówki (teraz też dużo jem ) to teraz mam tez ochote na słodycze wczoraj w pracy 3 batony hahaahahale to chyba ze zmeczenia organizm domaga sie energi bo na zachcianki to jeszcze stanowczo za wcześnie
 
reklama
dilajla w ciąży biochemicznej i przy poroneniu samoistnym chyba mozna się starac od razu, jak dostałas 1@ w terminie znaczy, ze organizm ciazy prawie nie odnotował i wrócił na stare ścieżki...w najgorszym wypadku po prostu w ciażę chyba nie zajdziesz.....nie wiem jednak jak to sie ma jednak do poronien nawykowych... ja tez myslę, ze z tym czekaniem 6mies to lekka przesada....no chyba, ze musisz cos podleczyć...wtedy wiadomo, czekasz ile trzeba...
osobiście jesli wyniki poniedziałkowe wyjdą ok i jeśli dostane normalnej@ w terminie zamierzam zacząć już w październiku staranka, potem kolejne przypadaja na koniec października i na koniec listopada...a w grudniu 14.12 mój m ma urodzinki i chciałabym go juz miło (niespodzianką zaskoczyć) :-)...a najlepiej usg z serduszkiem...
 
dilajla ja tez bym już zaczeła na Twoim miejscu. Mi po łyzeczkowaniu gin kazała czekac 6m a my juz po 2@ zaczelismy próby ale udało sie po 3@ :-) 3 mam kciuki za Ciebie i za was wszystkie
Juz to widze jak niedługo bedziemy narzekac jak tos nie mdli i jaknas wszystko boli hahah
 
Dilajla myślęze jeśli juz nie bierzesz to spokojnie możesz a kiedy wypada ci owulka,,,,widzisz ja zawsze tez zachodziłam odrazu a teraz drugi raz i nic///////wr....dobrze że nie czekałam,,,,twój organizm sam zadsecyduje kiedy,,,,,,a jesl sa dozwolone w ciąży to ok, tym bardziej ze jest juz ok,ale to ty musisz zadecydować,podsyłam bocka i do ciebie///////
 
niusi@ ale to takie miłe ciężarowkowe narzekanko, ja ostatnio jak byłam w ciazy nawet na to sobie pozwolic nie mogłam, wiadomo małe chore dziecko, kłopoty z rodzinka mojego m, praca po 8h dziennie i jeszcze problemy egzystencjalne mojego m...za duzo stresu, teraz zamierzam wszystich wykorzystywać na całego i byc egoistką...
 
a co do kawki w czasie ciąży to mam cisnienie 80x60 max 90x60 jak sie zdenerwowałam na coś 100x60 więc lakarka pozwoliła mic jedna kawke dziennie pół na pół z mlekiem....ja piłam ricore :-)
 
kasiu dawaj drugiego hehe tyle babeczek troszke mało było
ja tez tak mysle organizm sam bedzie wiedział kiedy jest gotowy Ja po pierwszym poronieniu czekałam rok wiec... to chyba nie ma znaczenia najwazniejsze ze Ty jestes gotowa
 
reklama
oj MIRUś jesze 2 dni temu byłam pewna,,,,,,,,tak bym chciała,,,,,,,,,,,,,,,ale teraz,wole mił się rozczarować jak Guśka,niz myśleć,oswoiłam się z wczorajszym testem,,ale dzieki za wsparcie,,,,,,,,,,naprawde sie ciesze że Tobie się udało,początki Twoje były trudne i przeżywałam każde twoje plamienie,a teraz wiem że za 25 tyg ujżymy slicznego bobaska,,,,,,,oczywiście Twojego,hehehhe stawiam na chłopca,heheh
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry