reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

reklama

Ciąża Po Poronieniu

Vici32

Fanka BB :)
Dołączył(a)
7 Lipiec 2019
Postów
882
Rozwiązania
0
Wiem Co czujesz, miałam też puste jajo, pocieszeniem dla mnie było to, że podobno statystycznie pojawia się to tylko raz, raczej nie powinno się to już zdarzyć, choć pewnie są wyjątki ale o tym lepiej nie myśleć. Ja też po samym poronieniu poczułam ulgę, dla mnie też wiadomość o tym, że nie ma tam zarodka z bijacym serduszkiem i je muszę poronic też była lekkim pocieszeniem, że to jednak pusty pecherzyk. Jestem ponad pół roku po poronieniu, zaczęłam niedawno starania, trzymam za nas kciuki, będzie dobrze, jak zaczniesz starania, będzie jeszcze lepiej :* jesteś dzielna, trzeba być dobrej myśli :*
Hej dziewczyny!
Dziś wróciłam do domu ze szpitala. W pon zaczęłam trochę krwawić, pojechałam do szpitala i w nocy zaczelo się...był ból i często odwiedzałam toalete.Wczoraj wieczorem miałam zabieg, w zasadzie zostały tylko resztki. W rozpoznaniu jest jednak puste jajo i powiem Wam, że ulżyło mi...dwa tyg temu, po diagnozie, przeplaklam cały tydz, czułam żal smutek, tak długo się staraliśmy i takie coś.
Nie wiem czy to dziwne, cieszę się że mam już to za sobą. Mam nadzieję, że wszystko się zagoi i jestem gotowa żeby zacząć nowe starania. I ja i mój mąż. Sama nie wiem skąd bierze się u mnie taki spokój i to że tak szybko to zaakceptowałam, sama się dziwię. Ale ja czuję, że nie mogę i nie chce czekać i opłakiwac. Dla mnie kolejna ciąża będzie najlepszym lekarstwem. Mam nadzieję, że uda się szybko.
 
reklama

agaaataaaa

Początkująca w BB
Dołączył(a)
14 Wrzesień 2020
Postów
27
Rozwiązania
0
Wiem Co czujesz, miałam też puste jajo, pocieszeniem dla mnie było to, że podobno statystycznie pojawia się to tylko raz, raczej nie powinno się to już zdarzyć, choć pewnie są wyjątki ale o tym lepiej nie myśleć. Ja też po samym poronieniu poczułam ulgę, dla mnie też wiadomość o tym, że nie ma tam zarodka z bijacym serduszkiem i je muszę poronic też była lekkim pocieszeniem, że to jednak pusty pecherzyk. Jestem ponad pół roku po poronieniu, zaczęłam niedawno starania, trzymam za nas kciuki, będzie dobrze, jak zaczniesz starania, będzie jeszcze lepiej :* jesteś dzielna, trzeba być dobrej myśli :*
Dziękuję za te słowa ,oczywiście że będzie dobrze, bo jak się bardzo czegoś chce, to musi się udać!♥ Rowniez trzymam kciuki, będzie dobrze🥰
 

Nadzieja_31

Zaciekawiona BB
Dołączył(a)
25 Sierpień 2020
Postów
45
Rozwiązania
0
Witaj,
Hej dziewczyny!
Dziś wróciłam do domu ze szpitala. W pon zaczęłam trochę krwawić, pojechałam do szpitala i w nocy zaczelo się...był ból i często odwiedzałam toalete.Wczoraj wieczorem miałam zabieg, w zasadzie zostały tylko resztki. W rozpoznaniu jest jednak puste jajo i powiem Wam, że ulżyło mi...dwa tyg temu, po diagnozie, przeplaklam cały tydz, czułam żal smutek, tak długo się staraliśmy i takie coś.
Nie wiem czy to dziwne, cieszę się że mam już to za sobą. Mam nadzieję, że wszystko się zagoi i jestem gotowa żeby zacząć nowe starania. I ja i mój mąż. Sama nie wiem skąd bierze się u mnie taki spokój i to że tak szybko to zaakceptowałam, sama się dziwię. Ale ja czuję, że nie mogę i nie chce czekać i opłakiwac. Dla mnie kolejna ciąża będzie najlepszym lekarstwem. Mam nadzieję, że uda się szybko.
Witaj, czyli masz podobnie jak ja, mija zaledwie miesiąc od straty mojego dziecka, a ja już wiem, że chce starać się ponownie. Moje otoczenie, rodzina też mówią, że nadzwyczaj dobrze się trzymam po tej stracie ale wiesz na jednym z forum znalazłam piękne słowa Papieża Jana Pawła II: "Nienarodzone dzieci nie odchodzą...
one tylko zmieniają datę swojego przyjścia na świat." One dały mi nadzieję, że być może u nas tak jest. Ja tak jak Ty płacze po synku ale nie chce się zamykać na kolejną szansę, serce podpowiada, żebyśmy z mężem spróbowali.
A w którym tygodniu straciłaś maleństwo?
 

agaaataaaa

Początkująca w BB
Dołączył(a)
14 Wrzesień 2020
Postów
27
Rozwiązania
0
Witaj,

Witaj, czyli masz podobnie jak ja, mija zaledwie miesiąc od straty mojego dziecka, a ja już wiem, że chce starać się ponownie. Moje otoczenie, rodzina też mówią, że nadzwyczaj dobrze się trzymam po tej stracie ale wiesz na jednym z forum znalazłam piękne słowa Papieża Jana Pawła II: "Nienarodzone dzieci nie odchodzą...
one tylko zmieniają datę swojego przyjścia na świat." One dały mi nadzieję, że być może u nas tak jest. Ja tak jak Ty płacze po synku ale nie chce się zamykać na kolejną szansę, serce podpowiada, żebyśmy z mężem spróbowali.
A w którym tygodniu straciłaś maleństwo?
11 tydz, z tym że pęcherzyk ciążowy był wielkości 6 tyg. Wiesz ja nie do końca traktuje ta ciążę jako dziecko, bo skoro to był pusty pęcherzyk, no to znaczy że nic tam nie było. Myślę, że gdybym widziała i słyszała bicie serca i stało by się to na innym etapie, na pewno wtedy bym gorzej to przeżyła. A tak, to ja już myślę, że przebolalam to. Nie myślę o tym, a o przyszłości i o tym żeby jak najszybciej zaczac działać. Tak naprawdę tylko na tym się skupiam w tym momencie. Poza tym użalanie się i wpadanie w depresję, nic tu nie pomoże i nie wniesie. Im szybciej człowiek ruszy do przodu tym lepiej. To już przeszłość. Staram się wyciągnąć jakieś dobre wnioski z tego. Tłumacze sobie, że jakby się miało urodzić chore dziecko albo umrzeć po porodzie, to byłaby dużo gorsza tragedia. Mam dużo wsparcia od męża i rodziny i widze jak im zależy na mnie. To też ważne i budujące. Dlatego też nie mam zamiaru się poddawać ani pogrążać w smutku. To zwyczajnie nie ma sensu. Warto sobie wkręcać takie rzeczy, tak długo aż się w to uwierzy😉
 

Nadzieja_31

Zaciekawiona BB
Dołączył(a)
25 Sierpień 2020
Postów
45
Rozwiązania
0
11 tydz, z tym że pęcherzyk ciążowy był wielkości 6 tyg. Wiesz ja nie do końca traktuje ta ciążę jako dziecko, bo skoro to był pusty pęcherzyk, no to znaczy że nic tam nie było. Myślę, że gdybym widziała i słyszała bicie serca i stało by się to na innym etapie, na pewno wtedy bym gorzej to przeżyła. A tak, to ja już myślę, że przebolalam to. Nie myślę o tym, a o przyszłości i o tym żeby jak najszybciej zaczac działać. Tak naprawdę tylko na tym się skupiam w tym momencie. Poza tym użalanie się i wpadanie w depresję, nic tu nie pomoże i nie wniesie. Im szybciej człowiek ruszy do przodu tym lepiej. To już przeszłość. Staram się wyciągnąć jakieś dobre wnioski z tego. Tłumacze sobie, że jakby się miało urodzić chore dziecko albo umrzeć po porodzie, to byłaby dużo gorsza tragedia. Mam dużo wsparcia od męża i rodziny i widze jak im zależy na mnie. To też ważne i budujące. Dlatego też nie mam zamiaru się poddawać ani pogrążać w smutku. To zwyczajnie nie ma sensu. Warto sobie wkręcać takie rzeczy, tak długo aż się w to uwierzy😉
Ja poroniłam na początku 16 tygodnia, widziałam synka bo wszystko zaczęło się w nieoczekiwanym momencie w szpitalu, to było dla mnie największym przeżyciem i chyba traumą na całe życie. Lekarze mój wynik histopatologiczny podsumowali, że najprawdopodobniej synek mógł być chory i dlatego natura zdecydowała za mnie😢 Moja rodzina też bardzo mnie wspiera, mąż również. Słyszałam różne opinie na temat czasu po jakim ponownie powinniśmy się starać, ale ja tak jak i Ty sercem czuje, że kolejna ciąża chyba będzie dla mnie lekarstwem i wierzę, że będzie wszystko ok.
 

agaaataaaa

Początkująca w BB
Dołączył(a)
14 Wrzesień 2020
Postów
27
Rozwiązania
0
Ja poroniłam na początku 16 tygodnia, widziałam synka bo wszystko zaczęło się w nieoczekiwanym momencie w szpitalu, to było dla mnie największym przeżyciem i chyba traumą na całe życie. Lekarze mój wynik histopatologiczny podsumowali, że najprawdopodobniej synek mógł być chory i dlatego natura zdecydowała za mnie😢 Moja rodzina też bardzo mnie wspiera, mąż również. Słyszałam różne opinie na temat czasu po jakim ponownie powinniśmy się starać, ale ja tak jak i Ty sercem czuje, że kolejna ciąża chyba będzie dla mnie lekarstwem i wierzę, że będzie wszystko ok.
Dokładnie, uważam że kolejna ciąża pomogą najbardziej. No ja tak czuję i to wiem. Uda nam się zobaczysz, wszystko jest po coś. Natura wybrała za nas, nie miałyśmy na to wplywu. Dlatego też ja myślę, że najpóźniej za miesiąc zacznę starania.
 

Takaja123

Fanka BB :)
Dołączył(a)
17 Wrzesień 2018
Postów
2 379
Rozwiązania
0
@Nadzieja_31
Witaj. Tak czytałam Twoja historie. Bardzo mi przykro. Lekarz coś proponował przy następnej ciąży? Skoro nie było przepływow to warto pomyśleć o heparynie na rozrzedzenie krwi przy następnej ciąży 🤔 ogólnie sprawdzałaś krzepnięcia krwi u siebie? Może warto?


@gigi_ cześć 😁😘 co tam u Was słychać? Jak tam Blanka? Jak Ty się czujesz? 😘
 
reklama

mohaaa

Fanka BB :)
Dołączył(a)
23 Kwiecień 2019
Postów
1 038
Rozwiązania
0
Autor Podobne tematy Forum Odpowiedzi Data
I Tydzień przed @ jednodniowe krwawienie co oznacz? Ciąża po poronieniu 7
P Ciąża po poronieniu Ciąża po poronieniu 5
J Po poronieniu samoistnym odrazu ciąża ? Potrzebuję porady 42
Aleksandra1210 Ciąża po poronieniu Ciąża, poród, połóg 10
W Ciąża po poronieniu Ciąża po poronieniu 18
K Ciąża od razu po poronieniu, kolejne poronienie i torbiele jajników Ciąża po poronieniu 62
K Oczekiwanie... kolejna ciąża po poronieniu Potrzebuję porady 18
Magdaa..K123 Ciąża po poronieniu. Potrzebuję porady 11
Misi.misi Kolejna ciąża po poronieniu zatrzymanym w 23 tygodniu Ciąża po poronieniu 18
A Następna ciąża po poronieniu Ciąża, poród, połóg 71
G Kolejna ciąża po poronieniu Ciąża po poronieniu 10
Serduszko 96 Ciąża po poronieniu Potrzebuję porady 12
U Kiedy mijają objawy ciąży po poronieniu Potrzebuję porady 15
L Ciąża po poronieniu zatrzymanym Ciąża po poronieniu 31
cmla Kolejna ciąża po poronieniu w pierwszym cyklu? Ciąża po poronieniu 43
I Kiedy Ciąża Po Poronieniu? Ciąża po poronieniu 29
S kolejna ciaza przed pierwsza miesiaczka po poronieniu samoistnym Potrzebuję porady 23
Jusstyna1501 Ciąża po poronieniu Potrzebuję porady 33
G Ciąża po wczesnym poronieniu Potrzebuję porady 2
N Podzielcie się doświadczeniami - możliwa ciąża po poronieniu? Staramy się 7
N Ciąża po wczesnym poronieniu Potrzebuję porady 3
W Ciąża po poronieniu. Czy to już? Możliwe? Rozmowy o seksie 8
Katrina1993 Ciąża po poronieniu i strach.. Ciąża, poród, połóg 15
Martxx1 KIEDY ciąża po poronieniu? Staramy się 12
Paulinax 1 ciąża po poronieniu -beta hcg w 27 dniu cyklu. Ciąża po poronieniu 8
G nowa ciąża po poronieniu - pilna porada potrzebna! Ciąża, poród, połóg 18
K Ciąża po poronieniu Ciąża, poród, połóg 11
S ciąża po poronieniu Potrzebuję porady 15
E Ciąża po poronieniu. Staramy się 2
mitemil Kiedy kolejna ciąża po poronieniu Porady położnej 1
Keflptrey Niepewne testy, czy to może być ciąża? Potrzebuję porady 9
M Ciąża przy Pcos Staramy się 6
Majka1234 Umowa o prace a ciąża Temat tygodnia 1
kasiaagrabowska Czy widać tu płeć dziecka? Ciąża, poród, połóg 1
Casabella Ciąża, a torbiel.. Staramy się 10
M Czy to może być ciąża? Ciąża, poród, połóg 33
K Ciąża? Potrzebuję porady 23
A Ciąża wielopłodowa Potrzebuję porady 0
J Ciąża na okresie próbnym proszę o pomoc Ciąża, poród, połóg 10
K Ciąża... Staramy się 52
J Ciąża z APS - zespołem antyfosfolipidowym Ciąża, poród, połóg 6
I Ciąża z podejrzeniem triploidii Ciąża, poród, połóg 30
W Ciąża w okres Potrzebuję porady 10
A Ciąża 10 tc Ciąża, poród, połóg 10
S Skok w 1 trymestrze ciąży Ciąża, poród, połóg 5
karolina21325 Brak owulacji Potrzebuję porady 5
M Czy to ciąża Przyszłe mamy 13
I Pomocy! Potrzebuję porady 2
K Wczesna ciąża recigar Potrzebuję porady 1

Podobne tematy

Do góry